•   Thursday, 30 May, 2024
  • Contact

Polne języczki

Ziołowe opowieści


Roślina, o której dzisiaj opowiem rośnie dziko prawie wszędzie, ale szczególnie upodobała sobie miejsca przy drogach. Potocznie nazywana jest po prostu babką, ale jej nazwa właściwa to Babka lancetowata (Plantago lanceolata) i jest jedną z ponad 200 gatunków należących do rodziny babkowatych. Łatwo poznamy ją po długich, wąskich liściach z widocznymi równoległymi nerwami, stąd też jej ludowe nazwy - języczki polne lub psie języczki.
Św. Hildegarda używała jej sok do likwidowania piegów lub jako środek łagodzący ukąszenia. Nasiona babki uznawała za lek zapobiegający poronieniom, a korzeniami i liśćmi leczyła febrę, rany i stłuczenia. Zalecała też Hildegarda jeść korzeń babki na czczo przeciwko czarom. Znany niemiecki ksiądz działający w drugiej połowie XIX wieku Sebastian Kneipp w swojej książce: „Apteczka pastora Kneippa” tak pisze o babce: „Gdy chłopi zranią się w trakcie robót rolnych, szybko szukają liści babki lancetowatej i nie przestają ich ściskać i ugniatać, dopóki nie uda się im wymusić z przekornego liścia kilku kropel. Krople te nanoszą bezpośrednio na świeżą ranę. (...) Sok babki, niczym złotymi nićmi, zszywa otwarte rany, i jak na złocie nigdy nie tworzy się rdza, tak i od babki stroni jakakolwiek zgnilizna i zgniłe ciało. Działanie tej rośliny do wewnątrz jest nie mniej korzystne. Ach, żeby tak setki ludzi na wiosnę lub w lecie zbierały te lecznicze liście, rozgniotły je, wyciskały sok i piły go! Nie dochodziłoby do bardzo wielu dolegliwości wewnętrznych, które wystrzeliwują niczym trujące grzyby z nieczystej krwi i nieczystych soków….”.
To dawniejsze zalecenia, lecz niewiele się zmieniło przez lata jeżeli chodzi o zastosowanie babki lancetowatej. Jej liście, chociaż gorzkie w smaku, zawierają całe mnóstwo dobrych dla zdrowia witamin, minerałów i innych cennych związków. Ich ilość powoduje, że babka lancetowata jest najbardziej cenioną rośliną spośród wszystkich z rodziny babkowatych, ze względu na jej bardzo silne działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Wykorzystuje się tę roślinę na wiele sposobów, chociaż największą sławę przyniosło jej działanie na drogi oddechowe.
Syrop z babki bardzo pomaga przy kaszlu, ułatwia odkrztuszanie, łagodzi błony śluzowe gardła i dróg oddechowych.  Ale już na przykład herbatkę z ususzonego ziela, stosuje się przy chorobach wątroby, pęcherza moczowego, osłabieniu, nieżytach żołądka i jelit.
Macerat ze świeżych liści, na wodzie destylowanej można używać do przepłukiwania oczu i do okładów na oczy przy stanach zapalnych. Napar można wykorzystać jako płukankę do włosów przy łysieniu, łamliwości włosów czy łupieżu. Nasączona naparem gaza sprawdzi się też jako okład na skórę po urazach, na rany i na oparzenia.
No i jest jeszcze aspekt kulinarny - młode listki babki można wykorzystać do sałatek, smażyć je w cieście naleśnikowym i podawać z różnymi sosami. Zmiksowane są super dodatkiem do placków albo bab ziemniaczanych, a  zmieszane z liśćmi, pokrzywy czy mniszka będą prawdziwą bombą witaminową. I jeszcze taka ciekawostka - hodowcy drobiu mogą wykorzystać nasiona babki jako środek tuczący i wzmacniający ptactwo hodowlane.
Przed nami weekend, może warto więc spędzić go na poszukiwaniu tej rośliny i wykorzystaniu jej właściwości. Należy jednak pamiętać, by przy zbieraniu rośliny nie uszkodzić i przerobić ją niedługo po zebraniu, ponieważ dosyć szybko robi się czarna i traci swoje właściwości.  Jeżeli chcemy ją wysuszyć, to w temperaturze nie wyższej niż 40 C. Babkę należy przechowywać w szczelnie zamkniętych, nieprzeźroczystych pojemnikach, bo nawet ususzona pod wpływem światła szybko traci cenne składniki i wietrzeje.
Syrop na przeziębienia
5-6 garści liści babki zmielić w maszynce do mięsa, zalać 1/2 litra wody, podgrzać, dodać 1/2 kg cukru i 200 g miodu. Gotować na małym ogniu, aż wywar mocno zgęstnieje. Gorący przelać do wyparzonych i osuszonych słoiczków, zakręcić i przelać do słoików, mocno zakręcić i odwrócić dnem do góry. Przechowywać w chłodnym miejscu, a po otwarciu w lodówce. Pić 1–2 łyżki przed każdym posiłkiem w czasie przeziębienia lub zapobiegawczo.
Babka na kaszel i chrypkę
Do szklanki świeżo wyciśniętego z babki soku dodać łyżkę soku z cytryny i łyżkę miodu (można lekko podgrzać, by rozpuścić miód). Pić całą szklankę co wieczór. Mikstura pomoże oczyścić płuca i pozbyć się uciążliwego kaszlu i chrypki.
Na swędzące ukąszenia
Garść świeżych listków babki zalać w słoiku szklanką 40% czystej wódki. Szczelnie zamknąć, codziennie wstrząsnąć słoikiem, po tygodniu przecedzić.  Powstałą miksturą smarować ugryzione miejsca.
Odwar na różne dolegliwości
Łyżkę ususzonych liści babki zalać szklanką wrzątku, gotować jeszcze przez 5 minut. Odstawić na 15 minut, przecedzić. Pić po pół szklanki dwa razy dziennie przy problemach żołądkowych i biegunce. Wywar można użyć do przemywania podrażnionej skóry, a także jako płukankę do włosów pomagającą pozbyć się łupieżu.

Ilona Girzewska - Zielarz Fitoterapeuta
 416-882-0987 • FB: Ziołowe opowieści

 

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: