•   Thursday, 10 Sep, 2026
  • Contact

Szok i Zgroza!

„Faszyzm pod bramami!” - tak mniej więcej brzmi ton reakcji EUropejskiego establishmentu na wynik lokalnych wyborów w małym landzie Niemiec. Skąd ten strach w oczach elit, zapatrzonych we własne oblicza i wsłuchanych jedynie we własne mądrości, a obojętnych na egzystencjalny kryzys, rozkładający od dekad  „Obcą im” Europę. Niewielu liberalnych analityków pochyla się nad aktualnym problemem alienacji elit i rozziewem ich wizji z rzeczywistością, nad Renem, Sekwaną czy Tamizą. Najwyższy czas!

W Polsce Premier Tusk i reszta Koalicji oczywiście wykorzystuje każdą okazję do złorzeczenia wszystkim na prawicy i wymachują grubą pałką potępienia w stronę każdego, kto chciałby zapytać o powody klęski CDU/CSU, SPD, Linke czy Gruene. Ktokolwiek chciałby wskazać na rzeczywiste problemy z obecną polityką Berlina w kwestiach społecznych i gospodarczych Bundesrepublik, ten „głupi lub zdrajca” (wedle Tuska).
Na razie dominuje strach: - „AfD staje się partią pierwszego wyboru. Ekspert: Taki rząd jest zagrożeniem dla Polski.” - rp.pl, 8.09.2026

Czy w ogóle wolno nam niezależnie myśleć (np. o wojnie na Ukrainie) i rozumieć powody popularności AfD, lub Pani Le Pen? Dobrze, że choć w gazetach wspomina się pośrednio o powodach klęski establishmentu nad Renem. Np. wtorkowa Rzepa: „Ideolog AfD: Polska to dobry przykład dla Niemiec, nie ma gett afgańskich i arabskich”.
Poniżej fragmenty rozmowy z działaczem AfD, niemieckim Polakiem, opublikowanej na portalu wp.pl. Obserwujmy i nie bójmy się własnych opinii!

WW-W

AfD chce sojuszu z polskimi partiami. Padły konkretne warunki

Po zwycięstwie AfD w wyborach landowych w Saksonii-Anhalt partia deklaruje gotowość do współpracy z każdą polską formacją, która chce reformy Unii Europejskiej i wzmocnienia państw narodowych. Otwarcie mówił o tym lokalny polityk AfD z Gorlitz Martin Poplawski.
W niedzielnych wyborach w Saksonii-Anhalt zwyciężyła AfD, zdobywając 43,8 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła CDU kanclerza Niemiec Friedricha Merza z wynikiem 17,2 proc. W parlamencie w Magdeburgu znajdą się także SPD (9,3 proc.), Zieloni (8,9 proc.), Lewica (8,6 proc.) oraz ugrupowanie Sahry Wagenknecht, które uzyskało 5,3 proc. (…)
Czy sukces AfD może przełożyć się na relacje Niemiec z Polską? Martin Poplawski, działacz AfD w Gorlitz (z niemieckim obywatelstwem, w partii od ośmiu lat, kandydował w 2019 r. w wyborach lokalnych w tym mieście), ocenił, że wygrana w Saksonii-Anhalt nie musi oznaczać zwrotu w polityce wobec Warszawy.
– Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt nie oznacza zbyt wiele dla relacji polsko-niemieckich. Rządy landowe nie prowadzą polityki zagranicznej, nie mają więc realnego wpływu na to, jak będą wyglądały stosunki z Polską. Jeśli jednak chodzi o niemiecką politykę, to to, co się stało w Magdeburgu, to jest kosmos. Rakieta AfD wystrzeliła, spowodowaliśmy polityczne trzęsienie ziemi. CDU znalazło się na marginesie – (…)
Poplawski ocenił, że partie głównego nurtu tracą kontakt z wyborcami. – Zamiast słuchać zwyczajnych ludzi CDU-CSU, SPD i Zieloni żyją w własnej bańce mydlanej. Prowadzą politykę, która mija się z oczekiwaniami społeczeństwa. A skoro nie przejmują się tym, czego ludzie oczekują od klasy politycznej, to tracą wyborców.
(…) - Wyborcy otworzyli oczy i dostrzegli, że mainstreamowe partie nie rozwiązują ich problemów. Rządzący kurczowo trzymają się stołków. Myślą, że ochroni ich "Brandmauer" ale ten "mur przeciwpożarowy" w Saksonii-Anhalt właśnie się zawalił. Okazało się bowiem, że w tym landzie główny nurt stał się mniejszością - (…)
(…) - Sprawdziłem dziś internetowe fora Polaków mieszkających w Niemczech. W znakomitej większości są zadowoleni ze zwycięstwa AfD w Saksonii-Anhalt, bo liczą, że w Niemczech wreszcie coś zacznie zmieniać się na lepsze - zaznaczył.
(…) – Nie chcemy u siebie tych, którzy przyjechali do Niemiec nielegalnie, nie podjęli żadnej pracy i korzystają bezprawnie z pomocy socjalnej, a nierzadko także popełniają przestępstwa. Niemieccy Polacy są bardzo pracowici, płacą podatki i dużo wnoszą do wspólnego dobra – powiedział.

Wątek relacji AfD z polskimi ugrupowaniami Poplawski powiązał z programem dotyczącym reformy Unii Europejskiej. - Jesteśmy gotowi współpracować z każdą polską partią, która pragnie tak zmienić UE by powstrzymać centralistyczne zapędy i wzmocnić pozycję państw narodowych. Wbrew temu co można usłyszeć w Polsce naszym celem nie jest wyprowadzenie Niemiec z UE tylko głęboka reforma Unii – (…)
Na pytanie o prorosyjskość AfD (…) - AfD jest partią pokoju, a nie partią Kremla. Nie kwestionujemy faktu, iż Rosja jest agresorem w Ukrainie, ale nie możemy dopuścić do tego, aby ta wojna rozlała się na Europę. Opowiadamy się też za dialogiem, także z Moskwą. Tę wojnę można zakończyć tylko przy negocjacyjnym stole. Alternatywą jest unicestwienie Europy - podkreślił.

(…) - Myślę, że ludzie przestaną się bać na nas głosować. Dziś opowiedzenie się za AfD wciąż wymaga odwagi. Mainstreamowe partie i media prowadzą przeciw nam od lat negatywną kampanię. Niedzielne zwycięstwo ma wielkie znaczenie psychologiczne - tłumaczył.

Opracował Szymon Michalski, www.wp.pl, 7 września 2026

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: