Wydatki, podwyżki i grabież

Liberałowie pod wodzą premier Wynne przestali już zważać na wszystko. Desperacko szukając możliwości poprawienia swojego wizerunku wśród wyborców, wpędzają nas w coraz większe długi. Takie działania można określić tylko jednym słowem, to grabież.

Ontario’s newly elected Premier Kathleen Wynne is photographed in her Queen’s Park Office in Toronto on Wednesday June 18, 2014. THE CANADIAN PRESS/Chris Young

Co rusz pojawia się nowa wspaniała wiadomość rodem z Queen’s Park, tym razem nie uwzględnione w budżecie 200 milionów dolarów ma poprawić nadwątloną reputację liberałów, wśród szczęśliwców czekających na subsydiowane mieszkania.
W ciągu najbliższych trzech lat Ontario ma przeznaczyć 200 milionów dolarów na mieszkania socjalne. Środki będą wykorzystane na zapewnienie mieszkań osobom bezdomnym od dawna, a także na poradnictwo i pomoc w wychodzeniu z bezdomności. Połowa tych mieszkań ma zostać wybudowana w Toronto. Rząd prowincji obiecuje, że jeszcze jesienią wygospodaruje więcej funduszy dla innych miast.
Burmistrz Toronto John Tory, który ma poważny problem z własnym budżetem, od lat próbuje skłonić władze prowincji do subsydiowania mieszkań socjalnych w Toronto. Obecnie wykorzystywane lokale wymagają remontów na kwotę około 2 miliardów dolarów. Krytykował liberałów za to, że nie odpowiedzieli na jego potrzeby w tegorocznym budżecie. W zeszłym miesiącu minister ds. mieszkalnictwa Peter Milczyn ogłosił, że znajdzie 657 milionów dolarów, które przekaże na remonty mieszkań w Toronto. Teraz pula środków jeszcze bardziej się zwiększy.
To nie wszystko, bo następne zagrożenie przed nami. Zaplanowała je mimochodem pani premier. Ponad 50 000 osób może stracić pracę, jeśli rząd Ontario nie zrezygnuje z podwyższenia płacy minimalnej do 15 dol. za godzinę. Szef Federal Accountability Office David West powiedział, że najbardziej zagrożone zwolnieniami będą osoby młode i nastolatkowie, a liczba ontaryjczyków pracujących za minimum wzrośnie w 2019 roku z 500 000 do 1,6 miliona osób. Teoretycznie podwyżka przyczyni się do wzrostu całkowitych dochodów wszystkich pracowników w Ontario o 1,3 %, ale z analiz wynika jednak, że wzrost bezrobocia przyniesie większe straty.
Raport FAO zaznacza, że błędem jest sugerowanie, iż podwyżka nie będzie miała żadnego wpływu na przedsiębiorstwa. Część firm będzie mieć poważne trudności.
Kevin Flynn minister pracy w rządzie Kathyleen Wynne stwierdził, że gospodarka prowincji jest silna i poradzi sobie z podwyżką płacy minimalnej. Tłumaczył, że pieniądze przecież nie wyparują, pracownicy zarabiający więcej będą wydawać więcej. Pytany o to, jak powinni przygotować się właściciele firm, odpowiedział, że muszą znaleźć sposoby przystosowania się do nowej sytuacji.

Zdaniem przywódcy opozycji parlamentarnej w Ontario, Patricka Browna rząd po prostu zakłada, że przedsiębiorstwa przerzucą dodatkowe koszty na klientów.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.