WW Maison Canada – Karty z historii Kanady (1) – Bitwa o Nowy Orlean

Bitwa o Nowy OrleanCanada 150 Poster

W roku obchodów 150-lecia istnienia Dominium Kanady obiecaliśmy Szanownych Czytelników przypominać mniej znane epizody z jej krótkich wedle europejskich standardów, lecz mimo to bogatych dziejów. Akurat mija ciekawa rocznica związana z wojną 1812 roku. Był to konflikt, w którym na terenach amerykańsko-kanadyjskiego pogranicza toczył się konflikt Imperium Brytyjskiego z młodą Republiką Amerykańską. Na szali wojny leżały dalsze losy obu, tak bliskich pochodzeniem, a tak odległych w politycznych przekonaniach,  kolonialnych społeczności. I dla obu konflikt stał się punktem zwrotnym. Dla Amerykanów był to sukces w obronie ich niepodległości, potwierdzenie kontynentalnych ambicji gwiaździstej Unii. Dla brytyjskiej (i frankofońskiej) Kanady “Rok 1812” jawi się jako symboliczny początek długiej drogi zyskiwania odrębnej od londyńskiej metropolii, politycznej tożsamości.
***
battle-of-new-orleansDnia 8 stycznia 2017 roku minęła dwusetna druga rocznica ostatniej bitwy Wojny 1812 roku między Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi. Choć większość działań wojennych owej wojny toczyła się na pograniczu amerykańsko-kanadyjskim oraz na wodach Wielkich Jezior, ostatni akord konfliktu miał miejsce na przeciwległym krańcu kontynentu, u wybrzeży Luizjany, u ujścia Wielkiej Rzeki.
12 grudnia 1814 roku na wschodnim brzegu Mississipi, pod osłoną silnej eskadry dowodzonej przez adm. Alexandra Cochrane wylądowały brytyjskie siły inwazyjne, liczące w sumie 11 tysięcy marynarzy, żołnierzy oraz marines. Siłami lądowymi dowodził gen. Pakenham. Broniący miasta generał major Andrew Jackson miał pod komendą ok. 4700 ludzi i kilkanaście dział, oraz wsparcie trzech okrętów wojennych na wodach rzeki.
W grudniu 1814 roku, w odległej Gandawie toczyły się już wprawdzie rokowania między obiema stronami, zakończone ostatecznie Traktatem Pokojowym, podpisanym 24 dnia ostatenigo miesiąca roku. Choć potwierdzony przez rząd JKMości, tekst Traktatu nie dotarł jednak jeszcze do Waszyngtonu, gdzie jego ratyfikacja przez Kongres i prezydenta nastąpić miała dopiero w lutym. Jego podpisanie nie miało mieć jednak znaczenia dla ostatniej konfrontacji tej wojny.
4309Decydująca batalia brytyjskiej “Kampanii w Luizjanie” rozegrała się 8 lutego na polach Plantacji Chalmette.
Brytyjski atak miał zaczął się wczesnym rankiem, jeszcze pod osłoną zmroku i mgły; kiedy jednak wojska dotarły w pobliże umocnień, mgła podniosłą się i Amerykanie nakryli atakujących celnym ogniem dział i muszkietów. Na domiar złego, dowódca 44 Pułku Piechoty East Essex zapomniał drabin i faszyny, niezbędnych dla pokonania fosy! Wystawieni na ogień obrońców Brytyjczycy ponieśli ciężkie straty, battle-of-new-orleans-graphic-f99b7abd97d41689zwłaszcza w oficerach. Padli, śmiertelnie ranni generałowie Pakenham i Gibbs, pułkownik Rennie oraz większość starszych oficerów. I choć resztki atakujących ‚Highlanders’ dotarły do tak zwanego parapetu, tu odparli ich dzielnie żołnierze pod komendą samego Jacksona. Tę dramatyczną scenę uwiecznił potem w 1910 roku Edward Percy Moran.
Krwawa łaźnia bitwy na Plantacji Chalmette trwała zaledwie 20 minut – Brytyjczycy stracili w ataku 2,042 ludzi: 291 zabitych, 1,267 rannych, w tym gen.  Keane oraz 484 jeńców bądź zaginionych. Jakson stracił 13 zabitych; 39 rannych, 19 the-war-of-1812-5zaginionych. Dalsza walka nie miała szans powodzenia i gen. Lambert zarządził odwrót. O ponowieniu ataku nie było mowy; gen. Lambert ocenił, iż do kontynuowania kampanii po kosztownej porażce nie ma już wystarczających środków.
Czy zwycięstwo pod Orleanem uratowało pokój? Odkryte po bitwie papiery, datowane na październik 1814 roku nakazywały gen. Pakenhamowi kontynuowanie działań bojowych, bez względu na jakiekolwiek wieści o popisanym traktacie:  -„If you hear of a peace treaty, pay no attention, continue to fight”. Jakie byłyby zatem konsekwencje sukcesu Brytyjczyków pod Nowym Orleanem w styczniu 1815 roku?
Pokój w Gandawie z 24 grudnia 1814 ustalał wzajemną wymianę terytoriów zdobytych na walczących stronach, a więc powrót do stanu “ante bellum” – bez aneksji. Traktat jednakże nie wspominał wprost o ziemiach Luizjany. Należy pamiętać, iż od osławionej “Lousiana Purchase”, czyli transakcji, w której Napoleon za niezbędne dla planowanej inwazji Wysp Brytyjskich 50 milionów franków w złocie plus umrzenie długów na następne 15 milionów, sprzedał rozległe tereny kolonialne, nie minęło więcej niż 12 lat. Rozmiar owej transakcji ilustruje mapa – dziś to obszar zajmowany przez 15 stanów oraz skrawek Kanady! Już w początkach wojny, w roku 1812 Brytyjczycy zajęli (opuszczone w panice przed Indianami przez wojsko USA) strategiczne forty w regionie Górnej Missisipi – Fort Madison i Fort Oswego. Sukces w postaci zdobycia Nowego Orleanu przekazywałby teraz w ręce Brytyjczyków ujście Mississpi i przy absolutnej przewadze Royal Navy na morzu, w zasadzie oddawałby Londynowi absolutną kontrolę nad lokalnym handlem oraz rozległym pograniczem, uniemożliwiając jakąkolwiek dalszą, pokojową ekspansję terytorialną USA. Utrata Luizjany osłabiłaby zatem poważnie Republikę Amerykańską, dawałaby też Anglikom wystarczająco dogodną bazę wyjściową do ewentualnej wojennej “dogrywki”.
Pozstaje pytanie dla wielbicieli historycznego “gdybania”. Czy wobec ewentualnego podboju Stanów i ponownego poddania ich brytyjskiej kontroli, terytorialny i polityczny rozwój Kanady miałby taki sam przebieg? Czy w ogóle zaistniałaby – 52 lata później – potrzeba stworzenia odrębnego organizmu politycznego w prawdziwie kontynentalnej British North America?
Realia po klęsce na polach Plantacji Chalmette uczyniły kontynuację militarnej eskapady bezprzedmiotową. Dnia 19 stycznia 1815, po radzie wojennej generał Lambert zarządził zwinięcie obozowisk rozbitych na polach Plantacji Villere i wycofanie swych sił na okręty, a 4 lutego Royal Navy odpłynęła w kierunku Mobile Bay. Ostatecznie siły brytyjskie skierowały się do baz na Karaibach.
Lokalne realia militarne straciły swe znaczenie 26 lutego 1815 roku, a cała dynamika wojenna w regionie uległa dramatycznej zmianie. Tego bowiem dnia Napoleon Bonaparte zbiegł z wygnania na Elbie i rozpoczął swą ostatnią kampanię – marsz 100 dni. Siły brytyjskie potrzebne były w Europie.

WMWojnarowicz

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.