Obsesja posiadania domu przyczyną kryzysu?

Dzisiejszy artykuł chce poświęcić głównie nowemu raportowi, który został sporządzony przez Kanadyjskie Centrum Do Spraw Analiz Ekonomicznych. W dużej części wypowiada się na temat taniego budownictwa mieszkaniowego. Raport ten sugeruje, że rynek nieruchomości w Toronto i najbliższej okolicy jest zaniedbany w segmencie niskiej zabudowy wielorodzinnej np. budownictwa szeregowego, bliźniaków i tzw. multipleksów.
Można powiedzieć, że w Toronto mamy dwa rodzaje zabudowy; z jednej strony domy wolnostojące od miliona wzwyż i z drugiej strony niewielkie mieszkania w zabudowie średniej lub wysokiej.
Raport wziął pod uwagę ponad 40 czynników cofając się do początku lat osiemdziesiątych.
Do najważniejszych czynników, które mają wpływ na obecną sytuację, zaliczył:
• wzrost ludności
• zbyt mały wybór w rodzaju mieszkań i zabudowy
• zbyt wiele rodzin w swoim wyborze rodzaju zamieszkania kierowało się gorszą opcją, i tak np. zamiast kupować powinni raczej wynajmować lub przeprowadzić się dalej od miejsca pracy.
Z innych nieprawidłowości, które raport wykazał to:
• więcej niż połowa ludności Ontario ma za dużo sypialni, tzn. więcej niż by to wynikało z ich potrzeb. Badania pokazują, że jest więcej niż 5 mln. wolnych sypialni w prowincji. Więcej niż 400,000 domów ma 3 lub 4 puste sypialnie.
• jeden na ośmiu mieszkańców Ontario ma niewystarczającą liczbę sypialni.
• od 1990 roku liczba mieszkań przeznaczonych do wynajęcia, przeliczając na mieszkańca, spadła o 30%.
• w ciągu ostatnich 20 lat, wybudowano 10-krotnie więcej kondominiów niż mieszkań przeznaczonych na wynajem. Około 30% kondominiów jest wynajmowanych.
• w przybiżeniu 1.5% czyli ok. 85,000 mieszkań lub domów jest niezamieszkałych.
Aby sprostać zapotrzebowaniu na mieszkania w Ontario raport sugeruje, że potrzebnych jest ok. 600,000 nowych jednostek mieszkalnych w następnym dziesięcioleciu. Ważna rzecz, że ma to być odpowiednia zabudowa, głównie szeregowa i wielorodzinna, tzw multipleksy. Na to wszystko Toronto będzie potrzebowało ok. 150 miliardów dolarów.
W tej chwili w dużej części Toronto zezwala się tylko na zabudowę wolnostojacą.
Raport stwierdza również, że to wszystko co dzieje w tej chwili na rynku nieruchomości zawdzięczamy też w dużej mierze niemalże obsesyjnej chęci posiadania domu.
Mimo, że ceny domów idą cały czas do góry, to wcale nie przeszkadzało temu, że Toronto szczyci się jedną z największych procentowo liczbą domów posiadanych na własność. W ciągu ostatnich 35 lat przyrost własności domów zwiększył się o 23%.
W Toronto ponad 68% domów jest posiadanych na własność i wyprzedza nas tylko Oslo, gdzie 69% jest w prywatnych rękach.
Poniżej przedstawię kilka miast z procentowym udziałem domów posiadanych na własność;
Vancouver  – 66%,
Nowy Jork – 51%,
Londyn      – 50%,
Paryż        – 33%,
Berlin        – 15%,
Zurich       –  8%.
Oto również inne cyfry, które mogą zainteresować czytelników a dotyczą rynku nieruchomości w Toronto;
45% zasobów mieszkaniowych to domy wolnostojące, 35% to mieszkania w zabudowie średniej i wysokiej i 20% to szeregowa zabudowa i tzw. multipleksy
33% kondominiów jest wynajmowanych
30% osób dojeżdżających spędza 45 minut lub więcej w drodze do pracy lub szkoły w Toronto, w jedną stronę
70% dojeżdżających używa do tego samochodu
75% ludności Ontario powyżej 65 roku życia mieszka w domach czy mieszkaniach, które są zdecydowanie za duże w stosunku do ich potrzeb.
Przytoczony przeze mnie, tylko w części, raport będzie miał na pewno duży wpływ na kierunek w jakim rynek nieruchomości w Ontario będzie zmierzał i czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie, zarówno ze strony rządu jak i deweloperów.
W ostatni wtorek odbyła się konferencja na uniwersytecie Ryerson na temat tego raportu, a głównie poświęcona problemowi zabudowy wielorodzinnej, niskiej tzw.”missing middle” . Udział w niej brali m.in. burmistrzowie miast takich jak: Mississauga, Brampton, Barrie i Ajax.
W następnym artykule krótko omówię tę konferencję.

Jerzy Malarski
Mortgage agent
Core Capital Partners Lic. # 12497

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.