Na ile ugiął się rząd?

Na ile krytyka i protesty zrobiły swoje, na ile było to planowane ustępstwo – nie wiemyfaktem jest, że rząd wprowadzi kilka poprawek w proponowanym projekcie ustawy antyterrorystycznej zwanym w skrócie – Bill C-51.
Przede wszystkim obawiamy się czy ta ustawa nie zamknie nam ust i na przykład antyrządowe protesty mogą zostać uznane za akty terrorystyczne. W proponowanej ustawie znajdzie sie sformułowanie, w którym będzie zaznaczone, że protesty nie będą uważane za akty terrorystyczne, choć niekoniecznie mogą być uznane za legalne.
Poprawki wymaga także sama definicja terroryzmu, zostanie tak poprawiona by zawęzić to pojęcie do bezdyskusyjnych działań terrorystów.
Rząd zaproponuje też poprawkę, by było jasne, że agenci kanadyjskiego wywiadu CSIS (Canadian Security Inteligence Service) nie będą mieli prawa do aresztowania osób.blaney.jpg.size.xxlarge.letterbox
Inne zmiany będą dotyczyły limitów wymiany informacji, dostosowania przepisów tak, by dały ministrowi bezpieczeństwa publicznego lepsze podstawy do współpracy z liniami lotniczymi i wymuszaniu na nich pożądanych działań, ale tylko w przypadkach, kiedy takie działania będą “w wytłumaczalny sposób konieczne” aby zapobiec działaniom Wiadomo także, że podczas debaty parlamentarnej będzie można wnieść wiele innych poprawek, a w szczególności w punktach ustawy, które wzbudzają szczególne wątpliwości.
– Jak już mówiliśmy to wcześniej przez wiele tygodni, jesteśmy otwarci na zmiany, które mają sens i poprawią ustawę antyterrorystyczną – powiedział ministerstwa bezpieczeństwa publicznego Steven Blaney (na zdjęciu powyżej).

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.