Jesteśmy częścią natury

Rośliny potrafią się ze sobą porozumiewać, a nawet współpracować z innymi gatunkami. Dbają też o to, by zapewnić przyszłość swoim potomkom, stosując przy tym surowe „środki wychowawcze”.
Chemiczny język
Ludzie porozumiewają za pomocą dźwięków, natomiast rośliny wysyłają sobie sygnały chemiczne, np. celem ostrzeżenia krewnych przed niebezpieczeństwem. Tak robią akacje na afrykańskiej sawannie, kiedy zbliżają się do nich żyrafy. Dzięki temu sąsiednie drzewa mogą na czas nasycić liście toksynami. System wczesnego ostrzegania działa również w razie ataku liściożernych owadów, dzieje się tak np. u naszych popularnych pomidorów.
Pogawędki korzeni
Komunikacja między roślinami być może nie odbywa się tylko za pomocą zapachów. Australijscy naukowcy zaczęli podsłuchiwać, co się dzieje w ziemi. W laboratorium zbadano siewki zbóż. Aparatury pomiarowe zarejestrowały ciche trzaski korzeni przy częstotliwości 220 herców. Odgłosy były słyszane nie tylko przez badaczy. Reagowały na nie korzenie postronnych siewek. Zawsze, gdy wystawiano je na trzaski o tej częstotliwości, ich wierzchołki kierowały się w tę stronę. Oznacza to, że trawa może „słyszeć”. Czyżby była to wymiana informacji u roślin za pomocą fal dźwiękowych?
Grzybnia jak sieć internetowa
Drzewa zawarły z grzybami leśnymi swoistą umowę partnerską. Dzięki rozrastającej się podziemnej grzybni, która wrasta w korzenie, drzewa mogą znacznie zwiększyć powierzchnię, poprzez którą pobierają składniki pokarmowe i wodę. Grzybnia wędruje po okolicy i dociera do innych drzew. Łączy się z ich grzybowymi partnerami i korzeniami. W ten sposób tworzy się sieć, przez którą płyną życiodajne soki, a także informacje, np. o atakach owadów. Grzyby stanowią więc dla lasu rodzaj sieci internetowej. Za swoje usługi pobierają zapłatę w postaci cukru, który dostarczają im drzewa.
Surowe wychowanie?
Duże drzewa powstrzymują zbyt szybki wzrost młodych drzewek, ograniczając im światło swoimi koronami. Okazało się, że to ze względu na ich dobro. Dowiedziono, że powolny wzrost w młodości jest warunkiem długiego życia drzewa. Daje mu bowiem większą odporność na pasożyty i inne uszkodzenia.
Wrażliwość na dotyk
Rośliny orientują się, że są dotykane. Mimoza wstydliwa po muśnięciu jej listka, natychmiast zwija pozostałe, chroniąc się w ten sposób przed zagrożeniem. Co znamienne, listki nie zwijają się w reakcji na deszcz czy wiatr. Natomiast groszek pachnący na skutek dotyku zwija w spiralki czepne łodyżki, by móc się owinąć wokół potencjalnej podpórki.
Rodzinne wsparcie
Drzewa dzielą się pokarmem z krewniakami, ponieważ w grupie łatwiej sobie radzić, np. ze skutkami suszy. W takim rodzinnym środowisku drzewa mogą rosnąć długo i bezpiecznie. Nawet chore okazy zyskują wsparcie i zaopatrzenie w składniki pokarmowe, póki nie wyzdrowieją.
Skrzydlate królestwo
Ptaki otaczają nas każdego dnia, widzimy je lecące, siedzące na gałęziach, słyszymy ich śpiew. Ale tak naprawdę wiemy o nich niewiele. A tymczasem wieloma umiejętnościami przewyższają one ludzi.
Mistrzowie nawigacji
Ptaki doskonale orientują się w przestrzeni. Ale gołębie są w tej dziedzinie specjalistami. Zauważyli to ludzie, wykorzystując je dawniej jako posłańców, a obecnie urządzając wyścigi tych ptaków. Odbywają się one zwykle na dystansie ok. 300 km. Gołębie wylatują z jednego punktu, a następnie lecą do swoich domów. Zwycięża ten, który ma największą średnią prędkość. Ptaki korzystają z tzw. mapy wizualnej, czyli punktów orientacyjnych na trasie oraz kierują się polami magnetycznymi, tak jak my kompasem.
Wrony i ich manipulacje
Ci skrzydlaci spryciarze mają swoją strategię, by zmylić potencjalnego złodziejaszka ukrytych przez nie zapasów. Kiedy widzą, że są obserwowane, a mają do schowania porcję smacznych nasion, to kopią koło siebie kilkanaście dołków i tylko w jednym z nich umieszczają przysmak. Niech amator łatwych zdobyczy próbuje się teraz zorientować w którym.
Wierność niejedno ma imię
Albatrosy łączą się w pary na całe życie (dożywają 50-60 lat) i są sobie wierne. Wkładają też dużo wysiłku we wspólne wychowanie potomstwa. Z kolei bocian największe przywiązanie żywi do swojego gniazda. Dawne pary odnajdują się po powrocie tylko dlatego, że przylatują na stare śmiecie. Czasem zdarzają się nieporozumienia. Zaobserwowano, że pewnemu bocianowi zawieruszyła się partnerka i zamieszkał z nową. Jednak dawna miłość nagle wróciła. By sprostać oczekiwaniom obu pań, ptak zbudował drugie gniazdo, i wziął na barki wykarmienie obu rodzin.
Fotograficzna pamięć
Orzechówki gromadząc zapasy na zimę, ukrywają nasiona na przestrzeni kilku kilometrów, robiąc nawet 5000 kryjówek. Potem umieją znaleźć większość zapasów, bo tworzą w mózgu swoistą mapę przestrzenną – kojarząc kryjówki z punktami orientacyjnymi na swoim terenie. To tak jakby sobie mówiły, że kolacja jest na kuchence, a lunch w lodówce. w Taneczne popisy Jest to metoda uwodzenia. Żurawie robią piruety i wymachy, rajskie ptaki odgrywają całą pantomimę, perkozy tańczą na wodzie, a gorzyki robią grupowe popisy, a czasem tworzą artystyczne duety.
Życie wewnętrzne ssaków
Sprytne antylopy, rodzinne dziki i zestresowane króliki – to tylko niektóre niespodzianki, które odsłania przed nami świat zwierząt. Być może czują one i rozumieją więcej, niż zawsze nam się wydawało.
Strategia antylop
Antylopy gnu bardzo słabo widzą, więc trudno im wypatrzeć zbliżające się drapieżniki. Z tego powodu często mieszają się ze stadami zebr, które dla odmiany mają dobry wzrok i szybko orientują się, że nadchodzi zagrożenie.
Wiewiórki są konkretne
Te rude zwierzątka ostrzegają się przed niebezpieczeństwem alarmującymi dźwiękami. Okazało się, że inne dźwięki wydają, gdy drapieżnik znajduje się w powietrzu, a inne kiedy zbliża się z ziemi. Zróżnicowane są też sygnały przypisane do różnych gatunków zwierząt, które zagrażają wiewiórkom.
Czułe matki dla adoptowanych maluszków
Dla swoich młodych wiewiórki są pełnymi poświęcenia opiekunkami. Potrafią ostatkiem sił nieść je do wody w upalny dzień i bez wytchnienia zapewniać im pożywienie. Czasem również adoptują dzieci zmarłych krewniaczek i zajmują się nimi w równie oddany sposób co własnymi. Do adopcji są skłonne również psy i dotyczy to także zwierząt innego gatunku, np. pewna suczka przygarnęła i karmiła małe prosiaczki.
Dziki rozpoznają krewniaków
Dzieje się tak nawet wtedy, kiedy zwierzęta długo się nie widziały. Podrośnięte warchlaki z poprzedniego roku są wypędzane ze stada, gdy zbliża się następny miot. Rodzeństwa łączą się w watahy i nadal żyją razem, wzajemnie sobie pomagając. Jeśli dochodzi do spotkania ze starym stadem, zachowują się wobec siebie przyjaźnie.
Czysty jak świnia

Świnie są bardzo schludnymi zwierzętami. Do załatwiania potrzeb fizjologicznych najchętniej korzystają z pewnego rodzaju „toalety”, stałego miejsca odległego od ich legowiska. Dotyczy to także dzików.

Czas żałoby

Łanie jeleni odpowiedzialnie przewodzą stadu. Jednak jest taka chwila, gdy łania zapomina o swoich obowiązkach. Dzieje się tak, gdy umiera jej cielę. Wówczas potrzebuje ona czasu na swoiste odbycie żałoby i zrozumienie, że jej dziecko nie żyje. Nie chce odejść od jego ciała, a potem ciągle powraca w to miejsce i woła potomka. W takiej sytuacji inna łania przejmuje przywództwo, by zapewnić stadu bezpieczeństwo.

Stres skraca życie

Króliki żyją w bardzo hierarchicznych społecznościach. Zauważono, że te, które znajdują się na szczycie drabiny społecznej, cieszą się znacznie dłuższym życiem niż osobniki z najniższego szczebla. Jest to spowodowane mniejszym poziomem stresu, jaki występuje u króliczej arystokracji.

Marta Żarska

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.