Już od pewngo czasu nasze życie odbywa się jakby na pół gwizdka. Kwarantanny, zamknięte sklepy, social distancing czy wieczne powoływanie się na testy. W czasie gdy panuje nam COVID-19 mają też miejsce inne choroby, które mogą być często mylone z COVID-em. Osoby cierpiące na te schorzenia są często odtrącane jako “zadżumione” i totalnie izolowane. W ciągu ostatnich kilku dni widziałem formy przed przystąpieniem do pracy. W każdej z nich jest zapytanie o “runny nose”, który może towarzyszyć COVID-19. Jednak sam problem związany z produkcją wydzieliny z nosa nie musi być objawem tej choroby zakaźnej. Mam tu na myśli alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa. Objawami tej choroby są: zatkany nos, wyciek początkowo wodnej wydzieliny (później może być bardziej śluzowa), pieczenie i swędzenie w nosie, uczucie drapania w gardle, pieczenie oczu i łzawienie, częste bóle głowy, egzemy – zapalenie skóry – przebiegające ze świądem, pokrzywką alergiczną. Większość z tych objawów spotykamy praktycznie po kontakcie z alergenem. Natomiast bóle głowy i osłabienie może wystąpić po długotrwałym kontakcie z alergenem. Nadchodzący powoli sezon wiosenny przyniesie nam na pewno wyrzut dużej ilości wszelkiego rodzaju pyłków kwiatowych nie tylko z najbliższej odległości, ale także z tych obszarów dalszych, czasami z odległych kontynentów. Do tego musimy dołączyć problemy z narażeniem na różne alergeny wewnątrz domu. I tu możemy zaliczyć kurz szczególnie zawierający resztki skór, łupierzu zwierząt czy parazytów skórnych. Dosyć ciekawym zjawiskiem są odkrycia na temat alergizującego działania śliny kota. Jak widać alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa można podzielić na dwie grupy (sezonowe) i niezwiązane z sezonem. No, ale nie każdy jest narażony na działanie czynników alergizujących rozwija zapalenie błon śluzowych. W wielu przypadkach czynnik alergiczny jest wspomagany przez czynniki wspierające takie jak: ekspozycja na związki chemiczne, dym papierosowy, niektóre rodzaje perfum, dym, wiatr, zaburzenia temperatury.
Najlepszą metodą leczenia zapalenia alericznego błon śluzowych nosa są testy alergiczne i znalezienie czynnika powodującego reakcję alergiczną. W leczeniu medycznym używa się głównie leki przeciwhistaminowe i rozrzedzające wydzielinę. Jeśli weźmiemy pod uwagę leczenie przy pomocy medycyny naturalnej to na pewno trzeba wziąć pod uwagę identyfikację i eliminację alergenu jeśli jest to możliwe. Z leków działających bezpośrednio używamy homeopatycznych leków przeciwzapalnych powodujących wyciszenie procesu zapalnego i usunięcie płynu z nosa i zatok. Płyn ten może ściekać po tylnej ścianie gardła powodując napady kaszlu. A więc płyn musi być usunięty. Można to też osiągnąć przez dostęp do uszu (świecowanie uszu). W wielu wypadkach zapalenie błony śluzowej nosa bardzo dobrze reaguje na akupunkturę. Nowe badania nad suplementami ziołowymi wykazują, że suplementy zawierające wyciągi z lepiężnika (butterbur) mają duży potencjał w leczeniu alergicznego zapalenia nosa.
W następnym tygodniu o dietach w czasie zarazy i alergiach.

Dr. Andrzej Salaniuk N.D., Naturopath

2399 Cawthra Road #101, Mississauga. Tel: 416-830-0626
www.facebook.com/Lakeshore Natural Health Clinic
Serwisy pokryte przez większość ubezpieczeń/benefity.
Możliwość bezpośredniego rozliczania z kompaniami ubezpieczeniowymi.
Gift certificates available.