Rewolucje, ale w brzuchu

W całym tym natłoku wyborów, protestów, zarazy uciekła nam sprzed nosa pewna rocznica. Kiedyś celebrowana, omawiana, porównywana do największych wydarzeń w dziejach naszego świata, a dziś kto pamięta rocznicę rewolucji październikowej. Ja to jeszcze z tego pokolenia zapędzanego “przyjazną perswazją” do uczestniczenia w akademiach, robieniu gazetek o tym, że “mieszkał tutaj w Poroninie…”. A te akademie z wierszykami, chórkiem harcerek śpiewających “Taczankę Rostowiankę”, eh aż się łezka kręci w oku. No ale dość tej nostalgii i zajmijmy się bieżącymi rewolucjami. Takimi w brzuchu. Jedną z chorób, która przebiega z dosyć ciężkimi objawami jest wrzodziejące zapalenie jelita grubego, z angielska Ulcerative Colitis. Choroba ta, o nieznanej przyczynie, może przebiegać z różnym natężeniem. Od niewielkich bólów do ciężkich, krwawych biegunek przebiegających z wyniszczeniem organizmu.
Ogólnie możemy powiedzieć, że wrzodziejące zapalenie jelita grubego przebiega ze skurczowymi bólami brzucha, częstym parciem na stolec, zanikiem łaknienia (uczucia głodu), utratą wagi ciała, uczuciem zmęczenia, gorączką, odwodnieniem, bólami stawów, owrzodzeniami na wargach, bólami oczu po ekspozycji na światło. Do tego dołączają objawy ze strony przewodu pokarmowego, takie jak: parcie na stolec nawet w nocy, niemożność utrzymania stolca czy krwawienia po oddaniu stolca. Jak już napisałem powyżej pacjent chory na Ulcerative Colitis nie musi cierpieć na wszystkie objawy jednocześnie. Niektóre pojawiają się, aby po pewnym czasie zaniknąć. Czasami lekkie objawy ulegają nasileniu, czasami znikają na kilka tygodni, aby znów się pojawić. Mimo, że choroba  przebiega z tak ciężkimi objawami, do dnia dzisiejszego nie ustalono jej przyczyny. Obecnie przypuszcza się, że główną przyczyną jest mechanizm tak zwanej autoimmunity czyli system odpornościowy, który powinien chronić światło jelit przed inwazją bakterii, pasożytów, grzybni czy wirusów. Za mało wiemy pod wpływem jakich czynników zaczyna atakować własne komórki wyścielające błonę śluzową jelita grubego. Czasami zajęte są tylko wierzchnie warstwy nabłonka, jednak czasami zmiany mogą penetrować głęboko w ścianę jelita, uszkadzając nie tylko błonę śluzową jelita grubego, ale także odżywiające je naczynia krwionośne, stąd krew w stolcu. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego atakuje zwykle młode osoby poniżej 30. roku życia (przeważnie kobiety) lub osoby powyżej 60. roku życia. Często dotyczy członków tej samej rodziny. Jak już napisałem Ulcerative Colitis może mieć różne objawy, mamy też kilka różnych form przebiegu tej choroby, mianowicie Ulcerative proctitis – łagodna forma, gdzie zmiany są zlokalizowane w okolicy odbytu, Proctosigmiditis gdzie zmiany atakują nie tylko okolicę odbytu, ale także sigmoid colon (esicę), Left side proctitis, gdzie zmia-ny obejmują całą lewą stronę przebiegające z biegunką (krwawą), utratą wagi, Pancolitis gdzie zmiany obejmują cały przebieg jelita grubego. Czasem pojawia się też tak zwana forma fulminant gdzie występuje nagły atak ze wszystkimi opisanymi powyżej objawami.
Samo schorzenie jest niezwykle trudne do wyleczenia, natomiast jest możliwe do zaleczenia. Jedną z metod jest oczywiście dieta czyli unikanie pewnych produktów takich jak alkohol, kofeina, napoje gazowane, fasola, groch czy produkty zawierające związki siarki. I tu mamy jeden dosyć ciekawy paradoks, mianowicie produkty zawierające dużą ilość błonnika (celulozy) i cukier.

Dr. Andrzej Salaniuk N.D., Naturopath

2399 Cawthra Road #101, Mississauga. Tel: 416-830-0626
www.facebook.com/Lakeshore Natural Health Clinic
Serwisy pokryte przez większość ubezpieczeń/benefity.
Możliwość bezpośredniego rozliczania z kompaniami ubezpieczeniowymi. Gift certificates available.