Prezydent Andrzej Duda – “W samo południe!”

By |2018-10-11T13:34:44+00:00October 11th, 2018|Categories: Pisane z Pamięci|Tags: , , |Comments Off on Prezydent Andrzej Duda – “W samo południe!”

No, może nie w samo, ale gdzieś tak koło południa. I nie chodzi akurat w tym felietonie o wielki triumph polityczny (tak, polityczny, bo chodziło o polityczną kontrolę Sądu Najwyższego Sojedinionnych Sztatow Siewiernoj Amieriki ) “Ameryki First!” – Pana Prezydenta Donalda J. Trumpa.
We, The Polacy w Kanadzie, som imigranty. Jak reszta. I nie kumamy drobnej różnicy naszego statusu prawnego. Jesteśmy poddanymi rządu JKM. Tak mamy napisane w paszportach, których nie czytamy. Bo nie czytamy wcale, albo raczej mało, literatury prawnej. To Jej Królewska Mość, Elżbieta Druga wybiera prawa naszej federalnej legislatury w Ottawie do zatwierdzenia. Zatwierdza … bo może je odrzucić. Monarchia ma inne prawa niż te, o których myślimy.
Na południe (gdyby ktoś zapomniał) mamy decydującą dla naszego dobrobytu Amerykańską Republikę. “For the People, by the People”.
Głosujesz co dwa lata, wybierasz Senat. Panowie i Panie Senatorowie, umocowani w “Woli Ludu” – “The Will of the People” – zatwierdzają (Nominatów Prezydenta) sędziów SN – the Justices of the Supreme Court.
Tak to pomyśleli sobie Ojcowie Założyciele, że Sąd Najwyższy Republiki będzie interpetował (nie – tworzył, jak chciałaby polska albo niemiecka, popaprana opozycja facetów bez kalesonów!)
Desygnowanie przez Donada J.T., sędziego Kavanaugh, młodego relatywnie konserwatystę, który na wiele dekad – God willing! – zastopuje galopującą lewicę, do Sądu Najwyższgo USA, zmienia politykę Republiki. Powinni to ogłosić w NBC: -“Trump wins the Supreme Court!”
Prezydent RP, Andrzej Duda wręczył nominacje sędziowskie kandydatom do rozmaitych Izb Sądu Najwyższego RP. Zrobił to na podstawie zapisu Konstytucji, która expresis verbis daje mu takie, niczym nieograniczone, prawo. Zrobił to w oparciu o rekomendacje Krajowej Rady Sądownictwa, która w swojej jurysdykcji została zakwestionowana przez kilkoro sędziów samego Sądu Najwyższego RP, (oraz decyzję zabezpieczającą powództwo odrzuconych kandydatów do SN), Naczelnego Sądu Administracyjnego. Czytam powyższe uważnie, aby Czytelnikom samą nomenklaturą ciał orzekających czy też decyzyjnych w głowach nie pomieszać.
Kości zostały zatem rzucone, zobaczymy, jak owo przekroczenie prawniczego Rubikonu (proszę nie mylić z Rubikoniem autorstwa Ryszarda Petru) przez Andrzeja Dudę sprawdzi się w praktyce. Na razie słychać płacz i rżenie koni (chyba coś tak). Czyli wszelkie byłe autorytety reglamentowanej w Magdalence, III RP – tej trzymanej przy życiu przez kolegów Człowieka Honoru, gen. Kiszczaka, podnoszą żałobne zawodzenie. I przy wtórze podstępnych mediów zaparzyjaźnionych z totalną opozycją, ogłaszają infamię prezydenta Dudy. Prof. Zoll zapowiada Trybunał Stanu, choć w “niedającej się przewidzieć przyszłości”. I tu jest niezapomniany pies – Michnikowskiego z Kobuszewskim – pogrzebany (Pies? Jaki pies?!)
Wedle wszelkich dostępnych sondaży, nienawistny polski tłum, wrogi świetlanej wizji Polski EUropejskiej, najechanej milionem postępowych imigrantów, oczekiwanych zgodnie przez panie: Jandę, Gretkowską, von ud zu, Środę i inne feministki, zagłosuje na owych wystepców I zdrajców jedynie słusznej drogi do świetlanej przyszłości Unii.
Co gorsza, w samej Uniii podobnie nienawistni postępowi, “wiecznie wczorajsi” Włosi, Austriacy, Duny, Węgrzy, a ostatnio nawet Niemce ma najwyraźniej dosyć multi-kulti, lansowanego (między innymi) przez niedotulone panie z lewackich elyt. Bryty sie z całego cyrku wypisują, więc o nich pisać nie ma sensu, zresztą odrabianie strat w Albionie (choćby w edukacji, bo w ekonomii to pójdzie na szczęście w tri miga!!!) zabierze dekady, jeżeli nie wiek cały!!!

WMW

Z kroniki wyborczej. Zapewne większość naszych Czytelników zauważyła jesienny wykwit reklamowych bannerów na trawnikach naszych miast i osiedli. Wybory municypalne nabierają kolorów, bo to już raptem dwa tygodnie do mety. 22 października zapadną decyzje, kto będzie zarzadzał krawężnikami, asfaltem, parkową zielenią czy też warunkami pracy i nauki w szkołach Ontario. Czyli, niby nic, a kasa idąca w miliardy sprawia, iż o te politycznie może mniej “ważkie” miejsca staje pokaźna liczba kandydatów wiedzących, gdzie jest prawdziwa “władza”. Możemy na taki a nie inny system sprawowania władz demokratycznej narzekać, ale nic nam nie przeszkadza, aby w “międzyczasie”, zanim lepszego się nie dopracujemy, z bieżącego skorzystać. Piszę o potrzebie uwagi i aktywności naszej społeczności imigranckiej, tu u siebie, w ontaryjskim domu już tak długo, że sam się sobie nudzę. A co zamarzę, o jakimś Polaku lub Polce w radzie municypalnej, to dostaję od Rodaków po głowie, jak w przypadku kandydatury pana Kantora. Znajomym się nawet nie chciało ruszyć do urn. Bo po co!? Więc teraz jedynie nadmienię, że tej jesieni w wyborach do rad szkolnych Katolickiego Wydziału Oświaty Dufferin-Peel startuje syn znanego polonijnego impresario, pan Matthew Kornaś. Powodzenia w mobilizacji rodziców naszych dzieci, stanowiących poważną część uczniowskiego ‘body’ DPCDSB. Żeby potem nie było narzekania, jaki program edukacji seksualnej czy jakiejkolwiek innej wciela się w życie. Taki się wcielać będzie, jacy będą Trustees! Howgh!

About the Author:

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.