Poszukiwani młodzi bandyci podejrzani o zamordowanie trzech osób z Kolumbii Brytyjskiej popełnili samobójstwo w Manitobie.

Kiedy znaleziono ciała 18-letniego Bryera Schmegelsky’ego i 19-letniego Kama McLeoda nie żyli już od kilku dni. Zwłoki znajdowały się w gęstych zaroślach nad rzeką Nelson niedaleko Gillam w Manitobie, dziewięć kilometrów od porzuconego i spalonego samochodu jakim się poruszali, gdzie ukrywali się przed obławą.
Przeprowadzone badanie zwłok wykazało, że popełnili samobójstwo strzelając sobie w głowy. Przy ich ciałach znaleziono dwie sztuki broni palnej.
McLeod i Schmegelsky byli podejrzani o morderstwo Leonarda Dycka, wykładowcy botaniki na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej oraz Chynny Deese z USA i jej australijskiego chłopaka Lucasa Fowlera. Były to przypadkowe ofiary spotkane podczas podróży samochodem w poszukiwaniu wakacyjnej pracy.
Obaj zabójcy pochodzili z tej samen niewielkiej miejscowości Port Alberni w środkowej części Vancouver Island.
Znalezioną przy zwłokach broń przewieziono do Kolumbii Brytyjskiej, gdzie zostanie poddana badaniu porównawczemu, by stwierdzić czy była użyta podczas zabójstwa trzech osób. Równocześnie odbywa się śledztwo prowadzone przez Behavioural Analysis Unit z Manitoby dążące do ustalenia jakie były motywy nastolatków, którzy nagle zdecydowali się zabić innych ludzi.