•   Saturday, 01 Oct, 2022
  • Contact

Prezentacja wyników Spisu Powszechnego

GUS

Główny Urząd Statystyczny opublikował kolejną partię danych z najnowszego Narodowego Spisu Powszech- nego Ludności i Mieszkań. Badanie to podstawowe źródło informacji statystycznej przeprowadzane co dekadę. Dane zostały zbierane od 1 kwietnia 2021 do 30 września 2021 roku. Jak wynika z jego wyników, polskie społeczeństwo starzeje się oraz koncentruje się wokół metropolii.
 
Jak wynika z treści raportu Polskę zamieszkuje 38 036 118 osób. W porównaniu ze spisem z 2011 roku to spadek liczby ludności o 1,2 proc. W miastach zamieszkuje 59,8 proc., zaś na wsiach 40,2 proc. osób. Najwięcej ludzi zamieszkuje woj. mazowieckie, liczące 5 514 tys. mieszkańców, co stanowi 14,5 proc. ludności całego kraju. W stosunku do ostatniego spisu województwo to notuje także największy wzrost liczby mieszkańców (o 246 tys. osób).
W wielu województwach odnotowano jednak spadek liczby ludności. Najmniejsze województwo pod względem liczby mieszkańców to opolskie i lubuskie (kolejno - 954 tys. i 991 tys. osób). W obu tych województwach odnotowano spadek liczby ludności.

Na przełomie ostatniej dekady największy spadek liczby ludności zanotowano w województwie świętokrzyskim (6,6 proc.), opolskim (6,1 proc.), lubelskim (5,7 proc.). Największy przyrost nastąpił w woj. mazowieckim o 4,7 proc. i pomorskim o 3,6 proc. W woj. pomorskim zanotowano spory wzrost mieszkańców wsi, co wiąże się z wyprowadzaniem części mieszkańców z Trójmiasta do gmin ościennych.

Piramida wiekowa wyraźnie wskazuje na starzenie się społeczeństwa. Na przełomie dekady odsetek osób w wieku przedprodukcyjnym zmienił się z 18,7 proc. do 18,4 proc., w wieku produkcyjnym z 64,4 proc. do 59,3 proc., zaś w wieku poprodukcyjnym z 16,9 proc. do 22,3 proc. Oznacza to, że co piąty mieszkaniec Polski ma ponad 60 lat.

Proces starzenia się społeczeństwa jest najbardziej dostrzegalny w woj. podlaskim i świętokrzyskim, co stwarza poważne implikacje dla lokalnych systemów opieki społecznej.

Porównując badanie z 2011 roku do badania z 2021 roku widać charakterystyczny rozkładem przestrzenny gmin, w których notuje się o 10 proc. mieszkańców mniej niż w przypadku raportu sprzed dekady. Największy ubytek zanotowano na ścianie wschodniej - w woj. warmińsko-mazurskim, podlaskim oraz lubelskim. Wyjątkiem jest tu także wschodnia część woj. zachodniopomorskiego, gdzie mieszkańców również ubywa.

Rekord zanotowano w gminie Dobrzeń Wielki (woj. opolskie) - spadek mieszkańców wyniósł tam 36,2 proc. Na kolejnym miejscu plasuje się gmina Hel (spadek o 24 proc.) oraz Dubicze Cerkiewne (woj. podlaskie), gdzie ubytek osób zamieszkujących gminę wyniósł 21,7 proc.
W alternatywnym rozkładzie (tj. gminy o wzroście ludności większym niż 10 proc.) widać wyraźnie przyrost mieszkańców w gminach otaczających największe polskie metropolie. Oznacza to rozpływanie się aglomeracji poza granice administracyjne miast.
Rekord przyrostu liczby ludności zanotowała gmina Stawiguda (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie względem 2011 roku zaobser- wowano 111,8 proc. wzrostu osób zamieszkujących tę jednostkę administracyjną. Na kolejnych miejscach plasuje się gmina Kosakowo (woj. pomorskie, 89,5 proc. więcej) oraz gmina Czernica (woj. dolnośląskie, 79,1 proc. więcej mieszkańców).

Dane z miast wojewódzkich wskazują, że największy wzrost zanotowała Zielona Góra, w której w porównaniu z 2011 rokiem mieszka o 17,7 proc. więcej osób. Na kolejnych miejscach pod względem wzrostu liczby mieszkańców plasuje się Warszawa, Rzeszów, Wrocław, Kraków, Gdańsk, Opole oraz Białystok. W pozostałych miastach liczba osób zamieszkująca poszczególne ośrodki zmalała. Największy spadek zanotowały Katowice - o 8,1 proc.

Tym samym największym miastem w Polsce pozostaje Warszawa z liczbą 1 860 281 mieszkańców. Na drugim miejscu jest Kraków, a na trzecie przesunął się Wrocław , wyprzedzając Łódź.

W porównaniu z 2011 rokiem w Polsce przybyło ok. 12,5 proc. mieszkań. Największy przyrost zanotowano w woj. pomorskim (19,8 proc.) oraz małopolskim (19,3 proc.). Najmniej mieszkań przybyło w woj. opolskim (4,9 proc.), świętokrzyskim (6,6 proc.) oraz łódzkim (6,3 proc.).

Na koniec marca 2021 r. liczba mieszkań - jak wynika z wyników spisu - wyposażonych w trzy podstawowe instalacje sanitarno-techniczne, tj. wodociągi , ustęp i łazienkę, wyniosła ponad 14,5 mln i stanowiły one 94,8 proc. ogółu mieszkań zlokalizowanych w Polsce.

Spośród budynków, w których zlokalizowane były mieszkania, komplet urządzeń technicznych, tj. wodociąg, kanalizację i centralne ogrzewanie, doprowadzony był do ponad 5,8 mln budynków. Ich udział w ogólnej liczbie budynków z mieszkaniami wyniósł 83,9 proc.

W 2021 r. w najbardziej powszechną instalację, jaką jest wodociąg, wyposażonych było prawie 14,9 mln mieszkań (tj. 97,1 proc. ogółu mieszkań). W porównaniu z NSP2011 liczba mieszkań z wodociągiem wzrosła o prawie 15 proc. Zwiększyła się również liczba mieszkań z łazienką (o 19,4 proc.) oraz z ustępem spłukiwanym wodą bieżącą (o 16,2 proc.), a ich udziały w ogóle mieszkań wyniosły po 94,8 proc.

Wciąż nie są to pełne dane Narodowego Spisu Powszechnego. Harmonogram publikowania danych znajduje się na stronie Głównego Urzędu Statystycznego. We wtorek 20 września zaprezentowano przede wszystkim wyniki z podziałem na gminy. Wszystkie dane są publiczne, w związku z czym każdy może je przeanalizować.
Prezes Głównego Urzędu Statystycznego zaprezentował we wtorek wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021. Opublikowane dane uwzględniają podział na województwa, powiaty i gminy oraz obejmują m.in. liczbę ludności według płci i wieku, a także liczbę budynków i mieszkań - zarówno tych zamieszkanych, jak i niezamieszkanych.

W trakcie konferencji prezentowano także liczbę ludności Polski ze stanem na dzień 31 marca 2021 r. w porównaniu z Narodowym Spisem Powszechnym sprzed 10 lat. Ponadto wyszczególniono tu m.in. liczbę ludności w miastach oraz na wsi, czy przyrosty i ubytki liczby ludności miejskiej i wiejskiej według województw. Pokazane zostały gminy o ubytku i przyroście ludności oraz gminy z odsetkiem ludności w wieku 65 lat i więcej.

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: