KOMPOT

Kompot to jeden z napojów, który zna każdy z nas. Bezalkoholowy, mocno owocowy, może być zrobiony praktycznie z każdego rodzaju owoców. Kompot – napój owocowy z gotowanych owoców świeżych lub suszonych. Kompoty zaliczane są do grupy przetworów owocowych.

Mogą być przyrządzone z dodatkiem cukru lub przypraw, np. goździków. Kompot przyrządza się między innymi z jabłek, wiśni, porzeczek, czereśni, truskawek, gruszek i rabarbaru.

Na wieczerzę wigilijną przygotowuje się tradycyjny kompot z suszu.

Tradycja picia kompotu najprawdopodobniej ma ponad 700 lat historii i pochodzi z czasów Imperium Bizantyńskiego. Nie należy również mylić kompotu z francuskim deserem owocowym o nazwie compote, który powstał 300 lat później, jest gęsty, bardzo słodki i nie nadaje się do picia.

Jeśli zatem zastanawiasz się jak zrobić kompot z truskawek, czereśni, śliwek lub wiśni – wystarczy, że poznasz jeden uniwersalny przepis. Dzięki niemu stworzysz każdy kompot.

Jak zrobić kompot z jabłek?

Kompot z jabłek jest najprostszy w przygotowaniu. Dzięki ogólnej dostępności jabłek przez cały rok, możemy go przyrządzić praktycznie w każdej chwili.

Do przygotowania kompotu z jabłek będą potrzebne: jabłka, woda, cukier, cynamon, goździki.

Opcjonalnie zamiast zwykłego cukru można wykorzystać ten z dodatkiem wanilii.

Jabłka należy dokładnie umyć, obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w ósemki.

Owoce umieszczamy w garnku, zalewamy wodą i dodajemy przyprawy.

Całość stawiamy na małym ogniu i gotujemy około 10-15 minut.

Po tym czasie kompot jest gotowy do spożycia. Można go również przelać do

słoików i zawekować.

Jak zrobić kompot z suszu?

Kompot z suszu to jedna z tradycyjnych potraw wigilijnych. W jego składzie znajdziemy m.in.: suszone jabłka i gruszki, wędzone śliwki, suszone morele i wiele innych tego typu owoców. Dzięki nim oraz przyprawom, zyskuje on swój charak- terystyczny smak i aromat. Mimo tego, że nie korzystamy ze świeżych owoców, proces przygotowywania przebiega dokładnie tak samo. Wystarczy suszone owoce zalać wodą i gotować ok. 20 minut. To wystarczy, by móc się cieszyć tym napojem w trakcie wigilijnej kolacji.

Masz dość bladych i nudnych kompotów? Moja porada doda ci koloru!

Uwielbiam kompoty, któż ich nie lubi …. są pyszne i zdrowe, ale co zrobić gdy kompot z jabłek, gruszek czy rabarbaru jest anemicznie blady ? I mimo, że pyszny nie zachęca swoim widokiem? Jest na to stary sposób mojej babci. Gotując kompot niezależnie od rodzaju owoców, pod koniec gotowania wrzucamy do garnka na kilka minut parę młodych łodyg z buraczka, lub plasterek tego warzywa. Nie będzie czuć smaku buraka, a kompot nabierze rumieńców. Ważne też, ze jest to barwnik zupełnie naturalny. Nawet dzieciaki sięgają po apetycznie różowe szklaneczki!

Jak przechowywać kompoty?

Kompoty najlepiej przelewać do sparzonych wcześniej słoików. Wystarczy wlać je do pojemników, póki płyn jest jeszcze gorący. Następnie należy zakręcić bardzo mocno słoik i odwrócić go do góry dnem. Gdy wystygnie, całość odwracamy – wieczko powinno się zassać, wekując napój. Jeśli tak się nie stanie, możemy jeszcze słoiki umieścić w garnku wyłożonym szmatką i je zapasteryzować. Dzięki temu kompoty będą mogły być przechowywane nawet kilka lat.

Orzeźwiający kompot

Składniki

4 jabłka

4 gruszki

1 szklanka mirabelek

3 łyżki cukru

2 litry wody

Owoce umyć i pokroić na mniejsze kawałki, mirabelki można wypestkować, ale niekoniecznie. Owoce zalać wodą i dosłodzić do smaku. Zagotować i po 5 minutach wyłączyć. Odstawić do wystudzenia. Kompot na przyjemny kwaskowy posmak, jest więc idealny na letnie upały. Brakuje mu tylko czegoś na kolor.

Orzeźwiający kompot truskawkowo-rabarbarowy

Skutecznie ugasi pragnienie w upalne dni

Składniki

400 g truskawek

200 g rabarbaru

3 litry wody

3 łyżki cukru

limonka

mięta

Wodę zagotowujemy z cukrem.

Dodajemy do niej umyte truskawki oraz pokrojony rabarbar.

Gotujemy około 15 minut.

Po wystudzeniu schładzamy w lodówce.

Podajemy z plasterkami limonki oraz listami mięty.

Kompot z mirabelek

Kompot z mirabelek nie jest zbyt popularny. Na pewno robi się go rzadziej niż na przykład kompot z agrestu, a szkoda, bo jest smaczny i bardzo łatwy wykonaniu. No i zdrowy – niedoceniane i nieco zapomniane żółte kuleczki mają bardzo wiele składników odżywczych i witamin.

Mirabelki były popularne jeszcze kilkadziesiąt lat temu. W tamtym czasie było mało odmian śliw, które dobrze czuły się w naszych warunkach klimatycznych. Bardzo mroźne zimy były dla nich zabójcze, a mirabelkom to w ogóle nie przeszkadzało. Na dodatek te owoce nadawały się do słoików i na przetwory. Obecnie mirabelki są nieco zapomniane. Praktycznie zniknęły z ogrodów i sadów, pojawiają bardzo rzadko na miejskich skwerach czy przy rowach.

Warto jednak przemyśleć uprawę mirabelki, ponieważ jej owoce mają bardzo wiele witamin i dobroczynnych składników. Owoce, także w formie przetworzonej, wspierają funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Jak kompot ze śliwek, kompot z mirabelek może być podawany w czasie zaparć, a niektórzy naukowcy uważają, że spożywanie mirabelek to naturalna ochrona przed rakiem jelita grubego! Kompot z mirabelek to także źródło potasu, żelaza, wapnia, manganu i fosforu. Owoce nieco obniżają także poziom cholesterolu. Warto zatem jeść je na zdrowie!

A jeśli trafią się duże zbiory tych smakowitych śliweczek, polecamy cześć z nich zamrozić (i wykorzystywać przez zimę na przykład do ciasta czy koktajli), a część przetworzyć do słoików. Dżemy, musy, nalewki, a nade wszystko kompoty mirabel- kowe… opcji jest naprawdę mnóstwo.

Wybór owoców

Mirabelki często rosną w miastach, zwłaszcza na skwerkach i przy chodnikach. Są traktowane raczej jako roślina ozdobna, a jej owoców raczej nie warto zbierać ze względu na zanieczyszczenia. Możesz jednak wykorzystać owoce drzewek rosnących na rozdrożach lub w ogródkach albo po prostu kupić. Do przetworów najlepiej nadają się dwie odmiany: mirabelka z Nancy (z żółtą, lekko centkowaną skórką) i mirabelka Flotowa (o jasnoróżowej skórce).

Warto sprawdzić, w jakim stanie są owoce. Mirabelka jest dość podatna na choroby grzybowe i szkodniki, co czasami odbija się na jakości śliweczek. Nie powinny mieć wyraźnych plamek, zniekształceń ani być zbyt twarde. Z mirabelek można przygotować także inne przetwory.

Podstawowe przepisy na kompot z mirabelek są bardzo proste. Nie trzeba dużo czasu ani zachodu, żeby stworzyć przepyszny napój na zimę. Kompot z żółtych mirabelek powinien mieć kolor mniej więcej jak kompot z dyni, z tych różowych napój powinien być nieco ciemniejszy. Smak jest dość kwaskowaty – bardziej przypomina kompot z rabarbaru niż kompot ze śliwek, dlatego do owoców daje się dość dużo cukru.

Potrzebujesz:

    2 kg mirabelek,

    0,5 kg cukru,

    1 l wody.

Zawczasu przygotuj słoiki. Proponujemy, by kompot z mirabelek robić w naczyniach co najmniej litrowych – to odpowiednia porcja na obiad. Sprawdź, czy słoiki są całe, wyparz je w gorącej wodzie i umyj. Dopiero wtedy możesz przystąpić do przygotowywania kompotu:

Umyj owoce. Nie musisz ściągać skórki ani drylować. Wsyp owoce na durszlak, by odciekły.

Wlej wodę do garnka i doprowadź ją do wrzenia. Wsyp cukier i mieszaj do rozpuszczenia.

Wsyp owoce do słoików, najlepiej tak 1-2 cm poniżej poziomu wieczka.

Wlej zalewę cukrową do słoików i zakręć.

Mirabelki do słoików – weki

Jeśli chcesz, by mirabelki w słoikach przetrwały na zimę, koniecznie musisz zrobić weki. Wiele osób zalewa gorącym syropem owoce i przewraca słoiki wieczkiem do góry, by złapały. Jednak nie zawsze zakrętki będą zassane, dlatego lepszym rozwiązaniem jest pasteryzowanie przez gotowanie.

Wstaw słoiki do płaskiego garnka. Dno możesz wyłożyć ściereczką bawełnianą, by szkło się o siebie nie obijało. Poziom wody powinien kończyć się nieco pod zakrętką. Gotuj słoiki z mirabelkami przez 7-8 minut. Jeśli zakrętki są wklęsłe, kompot nie będzie się psuł.