„Habemus Papam!“

By |2018-10-18T13:02:31+00:00October 18th, 2018|Categories: Pisane z Pamięci|Tags: , , |Comments Off on „Habemus Papam!“

Czasem, przez niedopatrzenie! – pozwalam sobie na zamieszczanie w tej kolumnie opinii, wyrażanych pod wpływem emocji. Zazwyczaj zdążę owe w procesie editingu wyłapać i skasować. Nie jestem bowiem z owych momentów emocjonalnych reakcji na polityczne draństwo dumny. Zawodowo patrzę na ludzkie słabości beznamiętnie. To zatem, co chciałbym napisać o reakcji Polaków na film „Kler“, tu się nie znajdzie.
Zmilczę. Jedynie napomnę. Poza w samej rzeczy obrzydliwymi pedofilami, oraz szmatławymi księżmi żądnymi politycznego rozgłosu – w większości reklamowanymi zresztą w dzisiejszych mediach typu GW/TVN – KK w Polsce wydał jeszcze zapewne ‘kilkunastu’ niesamowitych ludzi. Dzisiejsi wodzowie antyklerykalizmu rodem z GW chowali się na tych warszawskich parafiach w latach stanu wojennego, przed “pobratymczą” ideologicznie SB-ecją, więc wiedzą najlepiej.
Das ist unmöglich!!!
W Polsce świętującej 40-lecie elekcji Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową największe rekordy kinowe bije propagandowa agitka, jakiej nie powstydziłby się „Mosfilm“ lat 30-tych ubiegłego stulecia.

Dr. Goebbels przewraca się w grobie ze wstydu. Że też na to nie wpadli!

 

 

 

 

 

 

Owszem – kulturalne, EUropejskie PO Schetyny i Kidawy-Błońskiej używa nazistowskie plakaty w inspiracjach twórczych, aber das?! Najlepszy aktor, zdolny reżyser, gorący temat bieżący. Polacy walą do kin! Gott im Himmel!

„Ze stadionu Wembley wita Państwa …“

Niezapomniany głos Janka Ciszewskiego. Niezapomniany wieczór, ileż to dekad temu?
Pogrążona głęboko, wręcz zakopana w komunistycznej szarzyźnie na każdym polu, Polska Gierka przeżywa swój sen. Wyludnione ulice, przerwy w zakładach pracy. Czekanie na cud. Siermiężni kopacze bez nazwisk znanych w Europie, stają do walki o wejście na światowe salony, choćby w sporcie.
Olimpiady dawały nam poczucie bycia częścią wolnego świata, wręcz z nim równości. Żużlowe zwycięstwa Woryny z Wyględą nad drużynami Fundina czy Briggsa, medale szermierzy i lekkoatletów, siatka kobiet i fenomenalny, jedyny w karierze skok Fortuny – wszystko to dawało nam powody do dumy. Ale to piłka determinowała (jak czyni to i dziś), prawdziwe poczucie wartości tłumów, na co dzień zmierzających autobusami do pracy w kopalniach, hutach i maszynowniach PRL. To o tych tłumach śpiewał gorzko Smoleń: – „Ludzie, czemu jesteście tacy smutni – przecież jedziecie do pracy!?“
Portal sport.pl sprawił swoim bywalcom niesamowity prezent, relacjonując w dzisiejszym stylu, pamiętne spotkanie z 17 października 1973 – „na żywo“.
Eh, wtedy wpatrywał się zdenerwowany do granic wytrzymałości człowiek w ekran czarno-białego, śnieżącego telewizora, lub wsłuchiwał w radiowe fale. Wielu z Państwa zapewne pamięta!

Klikam więc na „najnowsze“ wiadomości z Wembley‘73, choć znam każdą akcję na pamięć. Chcę to przeżyć jeszcze raz. To była moja chwila!
Od 35 lat czekamy, aż Polska zagra na mundialu. Do tego, żeby czekanie zakończyć został już tylko jeden krok, ale dość spory. Musimy co najmniej zremisować na wyjeździe z Anglią i liczyć na to, że… A nie, już na nic nie musimy liczyć. No, ale nadal, musimy nie przegrać z Anglią, która w końcu nie tak dawno, bo raptem siedem lat temu była mistrzem świata. I zostawała tym mistrzem na stadionie, na którym dziś przyjdzie grać piłkarzom Kazimierza Górskiego. Mimo wszystko jednak, jak mawia nasz trener, piłka jest okrągła, bramki są dwie, a mecz można wygrać, zremisować, albo przegrać, ale lepiej nie przegrywać. Witam i zapraszam na relację na żywo z tego, jak – miejmy nadzieję – będzie się działa historia.
* Składy:
Anglia: Peter Shilton – Paul Madeley, Emlyn Hughes, Colin Bell, Roy McFarland, Norman Hunter – Tony Currie, Michael “Mick” Channon, Martin Chivers – Allan Clarke, Martin Peters
Polska: Jan Tomaszewski – Adam Musiał, Jerzy Gorgoń, Mirosław Bulzacki, Antoni Szymanowski – Henryk Kasperczak, Kazimierz Deyna, Lesław Ćmikiewicz – Grzegorz Lato, Jan Domarski, Robert Gadocha
* Hymny. Polacy wyglądają na bardzo skoncentrowanych, Anglicy też. Ale tylko za jedną ze stron będzie dziś pokrzykiwać 100 tys. kibiców. Za drugą za to będziemy kląć pod nosami i przed telewizorami my. Siły wydają się więc wyrównane.
* Dobra wiadomość, że już Anglików w tych eliminacjach pokonaliśmy. Zła, że jeden z najważniejszych piłkarzy tego meczu – Włodzimierz Lubański, dziś nie zagra. Oby – w razie awansu – dał radę wyleczyć się na same mistrzostwa.
* Polacy się rozgrzewają, kapitanowie uczestniczą w tradycyjnym rzucie monetą, Kazimierz Deyna dziś z opaską, którą normalnie nosiłby Włodzimierz Lubański. Za moment zaczynamy.
* Już pierwszy atak rywali, już pierwsze rozpaczliwe wybicie Polaków. Nie chcę krakać, ale zapowiada się nerwowo.
Gramy. Ale Hitchcock!
* „I już pierwszy kłopot. Tomaszewski łapie piłkę po wrzutce z wolnego, wypuszcza ją sobie i zostaje kopnięty. Wyrzuca piłkę, gramy, ale Tomaszewski ewidentnie jest kontuzjowany. Wybijamy na aut. Nasz bramkarz nie wygląda, jakby miał kontynuować. Na murawie dr Garlicki.
WMW
KONIEC!!! POLSKA NA MUNDIALU!!!
I kolejny atak. Tomaszewski znów się pomylił, strzał, znów wybijamy z linii. Belgu, kończ ten mecz!!!

About the Author:

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.