2022 rok

Z daleka od szosy (106)


Przyszedł tak jakoś niezauważalnie. Nie było go i nagle jest. Panująca nam zaraza COVID-19 zepsuła wszystkie zwyczaje i przyzwyczajenia. Jeszcze nie tak dawno, zaledwie dwa lata temu przyjemnie było pooglądać sobie jak się ludzie bawią w różnych miejscach Kanady i świata, a w tym roku było to takie mizerne, jak to mówią „na pół gwizdka”. Do tego pogoda też do niczego, przynajmniej w rejonie Niagara.
W dzień sylwestrowy było plus 10 stopni i świeciło słońce. Gdy poszedłem z psem na stare pola golfowe to jakby wiosna była. W Welland zawsze były fajerwerki, ale nie tym razem. W nocy było cicho i ponuro. Wszyscy wpadli w panikę wirusową i chociaż nowa odmiana nazwana chyba „Omicronem” czy jakoś tak, nawet się nie umywa to tego co było, to wszyscy tak się zachowują jak by miał nastąpić koniec świata. Łącznie z naszym rządem. Głosowałem na Forda w Ontario i bardzo się na nim zawiodłem. Myślałem, że będzie miał jakąś ikrę, jak Mike Harris w latach dziewięćdziesiątych. Myliłem się. Nie ma własnej opinii, słucha coraz to innych doradców i staje się coraz bardziej podobny do Liberałów. Brrr. Rząd rozdaje za darmo setki tysięcy i miliony tzw. „rapid test”. Można je było dostać nawet w sklepach alkoholowych, chociaż nie długo, bo przecież jak coś jest za darmo to trzeba wziąć, potrzebne czy nie. Te testy są niedokładne i mało wiarygodne. Trzeba je potwierdzać innymi. Ale w media idą informacje o tym, że w Ontario jest ponad 13 tysięcy zakażeń. Stąd ta panika. Ale… w szpitalach nie zwiększyła się liczba pacjentów. No to, gdzie są ci zarażeni COVIDEM? W domach, w pracy. Przechodzą tego nowego wirusa jak zwyczaj- ną grypę.
Nie jestem żadnym antyszczepionkowcem.         

Mam dwa szczepienia za sobą, ale nie mogę zrozumieć tego nowego zachowania ludzi. A już najbardziej tego pędu po szybkie testy „rapid test”. Przecież te testy nie leczą, nie powstrzymują choroby, a ludzie stają po nie w kolejkach kilka godzin przed otwarciem punktów rozdawczych. Najwyraźniej taka jest ludzka natura. W Demoludach też się ustawiali w kolejkach jak mieli „rzucić” papier toaletowy. Tyle że ten papier chociaż się do czegoś przydawał, a „rapid test”? Co za paranoja. Za nim dopadł nas COVID 19 co roku była inna grypa. Jedni się szczepili inni nie, dużo chorowało, były też komplikacje i też umierali ludzie.
COVID19 jest jedną z cięższych odmian tych gryp. Na grypy nie ma i nie było lekarstwa, bo wirusa nie da się zwalczyć antybiotykiem. Nic się nie zmieniło. Po za tym, że teraz zapowiada się, że pozostaniemy w stałym noszeniu masek na twarzy w miejscach publicznych i będą nas straszyć coraz nowymi odmianami, nie nazywając ich broń Boże grypą, bo jeszcze by się ludzie opamiętali.

Wirus grypy (na górze) i SARS-CoV-2 (obok)

Jedyna pociecha to, że mogę wyłączyć wiadomości w telewizorze i radiu, gdy zaczynają swoje covidowe sprawozdania i robić to co zawsze, jechać tam, gdzie mam ochotę (no, poza USA, gdzie nie byłem już dwa lata, chociaż mieszkam teraz 20 km od granicy).
W Nowy Rok pojechałem sobie do Niagara Falls obejrzeć z bliska wielki obelisk poświęcony generałowi angielskiemu Sir Isaak Brock. Obelisk ma 56 metrów wysokości i jest imponujący. Dla porównania Kolumna Zygmunta w Warszawie ma wysokość 22 metrów. Napiszę o tym ważnym zdarzeniu w historii Kanady w następnym odcinku. Teraz mimo wszystko wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. I chociaż nie zapowiada się on dobrze to jedna mam nadzieję, że ludzie wrócą do rozumu. Mówią, że Nadzieja jest matką głupich, ale przecież matka kocha swoje dzieci, prawda?                                                                                                                              
Cdn.                                                                                                                                          

Marek  Mańkowski                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: