Czy branża turytstyczna została spisana na straty?

Jak nowa fala wpływa na podróże?

Sycylia wprowadza dodatkowe restrykcje.

Do 30 października przy wjeździe na Sycylię obowiązują nowe zasady. Wszyscy, którzy podróżują na wyspę, muszą przedstawić zaświadczenia o negatywnym wyniku testu na koronawirusa. O ograniczeniach informuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Ze szczegółami zmian można zapoznać się na stronie MSZ. W zamieszczonym tam komunikacie czytamy, że do 30 września do 30 października “osoby wjeżdżające na Sycylię są zobligowane do przedstawienia zaświadczenia o negatywnym wyniku badania na koronawirusa”.

Test musi zostać przeprowadzony w czasie do 72 godzin przed przyjazdem na wyspę. Jeżeli ktoś nie będzie miał przy sobie zaświadczenia, powinien poddać się testowi w momencie przybycia na lotnisko lub do portu. Resort ostrzega, że czas oczekiwania na wykonanie badania może być bardzo długi.

Wciąż obowiązuje też konieczność zarejestrowania swojego pobytu na Sycylii przez aplikację SiciliaSiCura lub za pośrednictwem przygotowanej do tego strony internetowej.

Jak wygląda wjazd do Włoch?

Na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych dokładnie zostały opisane zasady, które obowiązują przy wjeździe do Włoch. Zgodnie z rozporządzeniem z 7 września Włochy wprowadziły sześć kategorii państw, dla których obowiązują różne obostrzenia.

Polska, razem z innymi krajami Unii Europejskiej (poza kilkoma wyjątkami, które zostały opisane), znajduje się w kategorii B. Oznacza to, że nie musimy liczyć się z dodatkowymi ograniczeniami przy wjeździe do Włoch, nie ma również konieczności przechodzenia kwarantanny. Trzeba jedynie wypełnić oświadczenie własne.

MSZ podkreśla jednak, że należy liczyć się z dodatkowymi ograniczeniami, które mogą wprowadzić poszczególne regiony Włoch. Ze wszystkimi wytycznymi zapoznacie się w tym miejscu.

Powiat tatrzański w czerwonej strefie.

Od 3 października powiat tatrzański, a zatem także Tatrzański Park Narodo- wy, zostały objęte czerwoną strefą w związku z epidemią. Oznacza to wprowadzenie dodatkowych obostrzeń, m. in. zakrywanie ust i nosa w przestrzeni publicznej. Pojawiały się niejasności dotyczące tej kwestii na tatrzańskich szlakach. TPN podał jednak ostatecz- ny komunikat.

Objęcie regionu czerwoną strefą oznacza dodatkowe obostrzenia, m.in. konieczność zasłaniania ust i nosa w przestrzeni publicznej, w tym również na zewnątrz. W związku z tym władze Tatrzańskiego Parku Narodowego początkowo informowały, że od 3 października turyści na szlakach będą musieli zakrywać nos i usta. Decyzja spotkała się z licznymi głosami sprzeciwu.

Przestrzegania zasad mieli pilnować pracownicy parku. “Służby terenowe nie będą sprawdzać każdego turysty. Jeżeli patrol na swojej trasie napotka turystę, będzie go upominał o obowiązku zasłania ust i nosa” – mówiła portalowi wp.pl Magdalena Zwijacz -Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Informacja wywołała prawdziwą burzę. Pod postem na fanpage’u TPN wiele osób krytykowało decyzję parku. Niektórzy zauważali, że noszenie maseczek na szlaku może zagrażać zdrowiu. “Podczas uprawiania sportu i wysiłku jest to niebezpieczne dla zdrowia, do tego maseczka ogranicza pole widzenia, co grozi potknięciem, upadkami”, “Rozumiem, że TPN ma dogadane z TOPR masowe ściąganie ze szlaków ludzi, którzy z braku tlenu zasłabną?” – brzmiały niektóre z komentarzy.

Ostatecznie Tatrzański Park Narodowy zmienił zdanie i poinformował, że nie będzie obowiązku noszenia maseczek na szlakach. W nowym komunikacie zarekomendowano jednak zasłanianie ust i nosa jeśli nie ma możliwości zachowania bezpiecznego dystansu społecznego.

TPN podkreśla również, że póki co nie ma planów zamknięcia parku.

Dużo zmian w podróżowaniu

Kolejne kraje wpisały Polskę na “czerwoną listę”, ale niektóre znoszą obostrzenia.

Pandemia koronawirusa wciąż komplikuje plany podróżnicze. Poszczególne kraje na bieżąco aktualizują swoje “zielone” i “czerwone” listy, na podstawie których zapada decyzja, jak można przekroczyć granicę. Dokąd można swobodnie wyjechać z Polski, a gdzie trzeba przygotować się na ograniczenia? Wyjaśniamy.

Zasady, na podstawie których można przekroczyć granicę danego kraju, zmieniają się błyskawicznie w zależności od bieżącej sytuacji epidemiologicznej. Dlatego przed podróżą warto śledzić wiadomości i sprawdzać aktualne wytyczne na stronach ministerstw, ambasad lub specjalnych stronach poświęconych informacjom o COVID-19 w państwie, które nas interesuje (jeśli kraj posiada taką stronę).

Bez zakazów dla UE, EOG, Schengen i Ukrainy

O tym, jak szybko zachodzą zmiany, świadczą chociażby wydawane w trybie dwutygodniowym polskie rozporządzenia ws. zakazów w ruchu lotniczym. Od 30 września obowiązuje nowy dokument, w którym zapisano, że zakazy nie będą obejmować państw Unii Europejskiej, Strefy Schengen, Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Ukrainy. Oznacza to, że samoloty z tych krajów mogą lądować w Polsce bez przeszkód, zatem powracające osoby nie muszą już szukać przesiadek lub zastanawiać się, jak wrócić w inny sposób.

Warto jednak pamiętać, że poszczególne kraje, również należące do UE, wprowadzają własne restrykcje. Przykładowo, gdy podróżuje się do Grecji lub Hiszpanii, należy wypełnić formularz i wygenerować kod QR, który trzeba okazać na granicy. Z kolei przed wyjazdem na Cypr należy wypełnić Cyprus Flight Pass, a także nie wcześniej niż 72 godziny przed podrożą wykonać test na obecność koronawirusa i negatywny wynik okazać przed wejściem na pokład samolotu. Polska jest bowiem zaliczana przez Cypr do kategorii “B” i jest do tego zobligowana.

Bez ograniczeń (tj. testów i kwarantanny) Polacy mogą z kolei podróżować m.in. do Szwecji, Włoch czy Chorwacji, choć zawsze warto sprawdzić, czy nie ma obostrzeń w przypadku wjeżdżania do wymienionych krajów z innych państw lub wyjeżdżania z nich – przykładowo MSZ przypomina, aby dokładnie sprawdzić, czy i jakie testy obowiązują przy podróżach z Chorwacji do innych państw, w szczególności ościennych. Warto również śledzić na bieżąco aktualizowane informacje o Włoszech.

Które kraje natomiast są objęte zakazem lotów? W tej chwili jest ich 28 (wcześniej 29, ale Zjednoczone Emiraty Arabskie zostały wykreślone – w tym miejscu przeczytasz, dlaczego): Argentyna, Bahamy, Bahrajn, Belize, Bośnia i Hercegowina, Brazylia, Chile, Czarnogóra, Ekwador, Indie, Irak, Izrael, Katar, Kuwejt, Kolumbia, Kostaryka, Liban, Libia, Macedonia Północna, Malediwy, Mołdawia, Oman, Panama, Paragwaj, Peru, Republika Zielonego Przylądka, Trynidad i Tobago, USA.

Ukraina otwiera granice, Słowenia aktualizuje bezpieczną listę

Granice dla turystów ponownie otworzyła Ukraina. Na teren kraju można wjeżdżać od 28 września. Obcokrajowcy podzieleni są na dwie strefy – zieloną i czerwoną. Osoby z zielonej strefy mogą przebywać na Ukrainie bez żadnych ograniczeń. W tym gronie znajduje się 140 krajów – także Polska.

Od niedawna Polska jest też na bezpiecznej liście krajów Słowenii, o czym można przeczytać w oficjalnym komunikacie. Oznacza to, że od 29 września możemy wjeżdżać do tego kraju bez konieczności posiadania testu oraz bez odbywania kwarantanny.

Jakiś czas temu obostrzenia dla Polaków zniosła też Finlandia. Wcześniej po wjeździe trzeba było poddać się kwarantannie. Zmiany na fińskiej “bezpiecznej liście” można śledzić tutaj.

W ostatnich dniach pojawiły się informacje o przywróceniu kwarantanny dla Polaków, którzy podróżują do Irlandii oraz na Litwę.

Jak podaje serwis irishtimes.com, Polska, Niemcy, Litwa oraz Islandia wypadły z listy krajów uznawanych za bezpieczne epidemicznie. Oznacza to, że od poniedziałku 28 września podróżni z tych krajów po przylocie muszą przez 14 dni przebywać w izolacji społecznej. Lista jest aktualizowana co tydzień, więc w przypadku zahamowania rozwoju epidemii Polska znów może trafić na listę krajów bezpiecznych.

Również Wielka Brytania objęła kwarantanną wjeżdżających Polaków, począwszy od od 1 października. O takich przewidywaniach pisał m.in. brytyjski “The Telegraph” na tydzień przed decyzją.

Jest to związane z rosnącym wskaźnikiem infekcji.

Warto pamiętać, że wciąż wiele krajów egzotycznych pozostaje zamkniętych dla turystów. Tak jest m.in. w przypadku Tajlandii (choć w odniesieniu do tego kraju pojawiały się już medialne doniesienia o otwarciu w październiku, warunki wjazdu mają jednak być bardzo restrykcyjne), Wietnamu, Indonezji czy Malezji.