COVID-19 straszy na całym świecie

Kanadyjczycy wypuszczeni z pułapki

Setki osób zaczęły schodzićw środę ze statku wycieczkowego poddanego kwarantannie w Japonii. Wstępne raporty sugerowały, że około 500 osób zostanie zwolnionych z liniowca Diamond Princess, który zadokowany jest w Jokohamie, na południe od Tokio. Gehenna pasażerów i personelu rozpoczęła się, gdy statek poddano kwarantannie 3 lutego po zdiagnozowaniu wirusa u byłego pasażera z Hongkongu.
Japoński rząd został skrytykowany w związku z decyzją o zatrzymaniu ludzi na pokładzie statku, który niektórzy eksperci nazwali doskonałym inkubatorem wirusów. “Diamond Princess” jest miejscem najbardziej zakażonym poza Chinami. Według japońskich urzędników ministerstwa zdrowia w środę zidentyfikowano 621 przypadków wśród pierwotnych 3711 osób na statku.
Minister spraw zagranicznych Kanady François-Philippe Champagne i minister zdrowia Patty Hajdu powiedzieli w środę po południu, że 47 z 256 Kanadyjczyków na pokładzie liniowca jest zarażonych. Rząd federalny wyczarterował samolot do transportu większości zdrowych kanadyjskich pasażerów z powrotem do Kanady. Oczekuje się, że wylecą z Japonii w czwartek.
Pasażerowie zostaną najpierw zabrani do Trenton, Ont., gdzie zostaną poddani ocenie. Następnie zostaną przetransportowani do NAV Canada Training Institute w Cornwalli na kolejne 14 dni kwarantanny.
Saša Petricic z CBC, relacjonująca z Japonii, powiedziała w środę, że jedna kanadyjska para próbuje przekazać wiadomości, że żadne z nich nie wróci do domu w tym tygodniu. Greg i Rose Yerex z Port Dover, Ont. Wcześniej sądzili, że zostaną rozdzieleni po tym, jak powiedziano im, że Greg dał wynik pozytywny na COVID-19, a Rose – wynik negatywny.
Ale para dowiedziała się, że pomimo braku objawów, oboje uzyskali pozytywny wynik i będą musieli pozostać w Japonii.
Minister zdrowia Katsunobu Kato powiedział, że osoby wysiadające ze statku w Japonii z ujemnymi wynikami testów wirusowych spełniły japońską kwarantannę i mogą swobodnie wychodzić i wracać do domu środkami transportu publicznego.
Japońscy żołnierze pomagali eskortować niektórych pasażerów, w tym starszego mężczyzny na wózku inwalidzkim, który nosił maskę i trzymał laskę. Niektórzy pasażerowie wsiedli do autobusów, które przetransportowały ich na stacje kolejowe.
Niektórzy ludzie pozostali w kabinach statków machali na pożegnanie z balkonów tym, którzy już odjeżdżali.
Na statku znajdowało się także troje Polaków. Jednym okazał się być pracownik działu restauracyjnego, a pozostala dwójka to pasażerowie. Niestety cała trójka została zatrzymana na statku.
Nowy koronawirus SARS-CoV-2 wywołuje chorobę COVID-19. Jej objawy to: gorączka, trudności w oddychaniu, a także nacieki w płucach.

Wirus powoduje zapalenie płuc, które jest nieco lżejsze od zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej SARS wywołanego przez innego koronawirusa.

W Polsce z powodu koronawirusa jest hospitalizowanych 12 osób

Grupa Polaków, którzy wrócili z Wuhan na początku lutego, w środę opuści szpital we Wrocławiu – poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że w Polsce nadal nie ma potwierdzonego przypadku koronawirusa.
Minister zdrowia w środę powiedział, że dotychczas w Polsce nie potwierdzono żadnego przypadku koronawirusa. “Jednocześnie podkreślamy, że pojawienie się tego koronawirusa również nic nie zmieni w naszym postępowaniu, wszystkie procedury są wdrożone” – zapewnił. Zaktualizował też sytuację dotyczącą hospitalizowanych w całym kraju i przebywających w reżimie domowym osób.
“Stan w tej chwili jest taki, że mamy 12 osób hospitalizowanych w Polsce, a 13 osób jest w obserwacji w reżimie domowym. Ponad 1 tys. osób jest w obserwacji służb sanitarnych” – powiedział Szumowski.
Dodał też, że cała grupa Polaków, którzy wrócili z Wuhan, w środę opuści 4. Wojskowy Szpital Kliniczny we Wrocławiu. “Wszyscy oni są zdrowi” – powiedział Szumowski. Czterokrotnie wykonano im badania na obecność koronawirusa, a prof. Rafał Gierczyński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny zapewnił, że odbyły się “z najlepszymi i najbardziej rygorystycznymi wymogami organizacji pozarządowych”. Zauważył, że w badaniu używa się najnowocześniejszych metod badań.

Maseczki chirurgiczne – czy naprawdę chronią przed koronawirusem?

Najbardziej znanym, prawie codziennie pokazywanym przez media symbolem „zarazy”, wywołanej przez nowego koronawirusa z Wuhan, są maseczki ochronne na twarzach ludzi chcących uniknąć zakażenia. Czy ich noszenie w tym celu w ogóle ma sens? 
Odpowiedź na to pytanie może niejednego zaskoczyć.
„Jeśli maseczki ochronne na twarz są stosowane przez zakażonych, to pomagają zapobiegać przenoszeniu się koronawirusa na zdrowe osoby z najbliższego otoczenia. Jednak noszenie maseczek przez osoby zdrowe, w celu zapobiegania infekcji, nie jest już tak efektywne” – informują eksperci Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (European Centre for Disease Prevention and Control – ECDC).

Maseczki: jak ich używać
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) bardzo precyzyjnie wskazała, kto i w jakich okolicznościach powinien nosić maseczki ochronne, w związku z zagrożeniem epidemiologicznym wywołanym przez nowego koronawirusa:
• noś maseczkę jeśli kaszlesz lub kichasz (gdy masz objawy infekcji dróg oddechowych),
• jeśli jesteś zdrowy, to powinieneś nosić maseczkę tylko wtedy, gdy opiekujesz się osobą zainfekowaną nowym koronawirusem (lub osobą, u której podejrzewa się takie zakażenie).
Eksperci WHO podpowiadają jednocześnie, jak należy korzystać z maseczek ochronnych, gdyż nieumiejętne ich stosowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku!
Poniżej przedstawiamy najważniejsze zalecenia WHO w tej kwestii:
• maseczki skutecznie chronią cię tylko wtedy, gdy są właściwie używane, co oznacza m.in. towarzyszące ich noszeniu częste i dokładne mycie rąk – z użyciem mydła lub środków dezynfekujących na bazie alkoholu (ręce należy też umyć przed założeniem maseczki),
• zakładając maseczkę dokładnie zakryj nią usta i nos, tak aby nie było żadnych szpar pomiędzy maseczką a twarzą,
• unikaj dotykania maseczki, którą nosisz na twarzy, a jeśli to ci się zdarzy, umyj ręce,
• zmień maseczkę na nową wtedy, kiedy poczujesz, że jest już mocno zawilgocona,
• po zdjęciu maseczki jednorazowego użytku nie zakładaj jej ponownie, lecz od razu wyrzuć do zamkniętego pojemnika na śmieci,
• zdejmując maseczkę rób to tak, aby dotykać jej tylko „od tyłu” (czyli unikając dotykania jej zewnętrznej części), po czym koniecznie umyj ręce.

Skoro jednak maseczki ochronne na twarz (tzw. chirurgiczne, dentystyczne czy medyczne) nie są przez ekspertów zalecane do powszechnego stosowania w ramach profilaktyki zakażeń koronawirusami, to warto wiedzieć co tak naprawdę każdy z nas powinien robić na co dzień, aby w jak największym stopniu zmniejszyć ryzyko zakażenia tymi, ale też i wieloma innymi groźnymi patogenami. Oto co zalecają w tej kwestii eksperci ECDC:
• dbaj przede wszystkim o higienę rąk, gdyż jest to klucz do zapobiegania infekcjom, także tym wywoływanym przez koronarowirusy; zatem jak najczęściej myj ręce wodą z mydłem przez co najmniej 20 sekund – zwłaszcza przed jedzeniem, po skorzystaniu z toalety, po przyjściu do domu czy pracy, a także po kontakcie ze zwierzętami,
• jeśli mydło i woda nie są dostępne, dezynfekuj ręce korzystając z preparatów odkażających, które zawierają co najmniej 60 proc. alkoholu,
• ponieważ wirusy najczęściej przedostają się do ludzkiego ciała przez oczy, nos i usta unikaj ich dotykania niemytymi rękami,
• unikaj kontaktu z chorymi ludźmi, szczególnie tymi, którzy kaszlą,
• unikaj odwiedzania zatłoczonych miejsc, w tym m.in. bazarów i targów, gdzie handluje się żywymi lub martwymi zwierzętami.

Dmuchanie na zimne
Choć w momencie publikacji tego artykułu (czyli do 13 lutego 2020 r.) nie stwierdzono jeszcze w Polsce żadnego przypadku zakażenia koronawirusem z Wuhan (którego nowa, oficjalna nazwa brzmi COVID-19), to jednak eksperci są dość zgodni, że jego pojawienie się w naszym kraju jest tylko kwestią czasu.
Póki co, dużo bardziej realnym problemem epidemiologicznym jest w naszym kraju np. grypa. Jednak również i w jej przypadku, w ramach profilaktyki zakażeń, warto stosować się do podstawowych zasad higieny wskazanych w powyższym artykule.
Na koniec przypomnijmy, że Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła niedawno międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego z powodu epidemii wywołanej przez nowego koronawirusa (Public Health Emergency of International Concern). Do tej pory (według stanu na dzień 13 lutego 2020 r.) zachorowania na przypominającą zapalenie płuc chorobę wywoływaną przez nowego koronawirusa stwierdzono już w blisko 30 krajach świata (w sumie zanotowano ponad 60 tys. zachorowań i ponad 1,3 tys. zgonów z tego powodu, głównie w Chinach).