31 grudnia 2020

James Bond w Warszawie?

Choć wciąż odkładana jest z powodu pandemii premiera 25. części perypetii agenta Jamesa Bonda pt. „Nie czas umierać”, istnieje już pierwsza wersja scenariusza następnej. Ma ona wyjątkowo intrygujący, zwłaszcza dla polskiego i węgierskiego odbiorcy, tytuł: „Kryptonim Budapeszt–Warszawa”.
Wiemy już iż organizacja Quantum jest zaledwie częścią wielkiej, globalnej przestępczej sieci SPECTRE, kiedy niespodziewanie okazuje się, że to wcale nie najwyższe piętra tej struktury a ci, którzy wydawali się najważniejsi w hierarchii, wcale nimi nie są. Reszta pozostaje na razie tajemnicą.

“Królowa piękności”

Już niebawem na antenie telewizyjnej Dwój-ki  pojawi się nowy rosyjski serial „Królowa piękności”, w którym główną rolę gra Karina Andolenko.
Akcja serialu osadzona jest w latach 60  XX wieku. Główną bohaterką jest Ekaterina Panova – prosta dziewczyna ze wsi, która dzięki swojej urodzie staje się pierwszą rosyjską modelką rozpoznawalną na Zachodzie. Paryż i Praga chwalą jej urodę, a prasa nazywa „narodowym skarbem ZSRR”. W domu czeka na nią jednak sowiecka rzeczywistość, zaz-drość, intrygi i tragiczna miłość. Serial zadebiutuje na antenie Telewizji Polskiej już 4 sty- cznia.

Prezent od Eda Sheerana

Na taką wiadomość z pewnością czekali wszyscy fani Eda Sheerana. Brytyjski piosenkarz, który w zeszłym roku ogłosił przerwę w muzycznej karierze, zaskoczył wszy- stkich publikując swoj nowy singiel.
Muzyczny urlop Eda Sheerana trwa już dokładnie rok. Przerwa w karierze artysty związana jest z przemęczeniem ogromną, mię- dzynarodową trasą koncertową, w której muzyk był od 2017 roku.
Rok 2020 postanowił poświęcić rodzinie, nic w tym dziwnego, bowiem kilka miesięcy temu Brytyjczyk został tatą!
Jak widać magia Świąt potrafi czynić prawdziwe cuda, bowiem Ed Sheeran postanowił zawiesić na chwilę swój urlop i wydać zupełnie nowy utwór w ktorym powraca do swoich kompozytorskich korzeni.
29-letni Sheeran ma na swoim koncie już cztery albumy studyjne a hity takie jak „Shape on You”, „Thinking Out Loud” czy „Perfect” mają miliardy wyświetleń, zaś jego kon- certy cieszą się niezmiennie ogromnym zainteresowaniem. Najnowsza piosenka zat. “Afterglow” to utwór pełen prostoty, którą Bry- tyjczyk urzekł miliny fanów na początku swojej kariery. Piosenka trochę świąteczna, trochę zimowa, romantyczna i z pewnością bardzo piękna.

Propozycja na szaloną końcówkę roku

Wydany właśnie na płytach przez Galapagos głośny film Christophera Nolana „Tenet” to propozycja na szaloną końcówkę roku. Ten film miał uratować kina po pierwszym, wiosennym lockdownie. Jego premierę dystrybutor przekładał kilka razy. Ale w Ameryce pandemia zbierała swoje żniwo i ostatecznie premiera filmu Christophera Nolana odbyła się w wielu krajach świata 26-27 sierpnia, a w Stanach tydzień później. I, niestety, szału nie było. W Stanach „Tenet”, który kosztował pnad 200 mln dolarów, zarobił 57 milionów dolarów, na całym świecie – 362 mln. W normalnym, „niekoronawirusowym” czasie byłoby to zapewne trzy razy więcej. Teraz więc można obejrzeć „Tenet” w domu. I warto po ten dysk sięgnąć.
Siesta
Dubeltowa porcja duetów wokalnych z obszarów muzyki głównie etnicznej (brazylijskiej, portugalskiej, afrykańskiej, luzofońskiej, kabowerdyjskiej, polskiej, irlandzkiej, żydowskiej i hiszpańskiej), z dodatkiem form rozrywkowych, jazzowych i bluesowych. Auto- rem tego wyjątkowo udanego zestawu piosenek jest – jak zwykle – Marcin Kydryński, któremu należą się tym razem wyjątkowe gratulacje za świetne zestawienie i rozmaitość stylistyczną. Wsłuchując się w prezentacje poszczególnych duetów wokalnych odnosimy wrażenie, że “jeden plus jeden” daje coś więcej niż dwa. Przedziwna magia duetu wnosi bowiem pewną wartość dodaną wynikającą z wzajemnego oddziaływania pary artystów.W przedstawionej kompilacji nie zabrakło takich rodzynków, jak: wzruszająca opowieść Charlesa Aznavoura i Rachelle Ferrell, stylistyczny absolut duetu Cesaria Evora z Caetano Veloso, czy przebojowy luz wykonawczy Bobby’ego McFerrina I Esperanzy Spalding. Bogaty przegląd piosenek etnicznych uzupełniają wykonania trzech standardów jazzowych przez wielkiego pianistę/ wokalistę – Nat King Cole’a. Dla porównania – te same kompozycje zinterpretowali potem z zespołami: saksofoniści Ben Webster oraz Brandford Marsalis, a także trębacz Wynton Marsalis.