Nie żyje Marie Fredriksson, wokalistka Roxette

Szwedzka kompozytorka i piosenkarka z duetu Roxette przegrała walkę z nowotworem. Miała 61 lat . Wiadomość o jej śmierci podały szwedzkie media. Piosenkarka od 2002 roku cierpiała na guza mózgu. Przeszła długotrwałe leczenie, naświetlania, chemioterapię, operację. Doznała niestety trwałego uszkodzenia mózgu. Mimo to dwa lata później wydała nową płytę “The Change”. Starała się pracować i koncertować normalnie, ale problemy z poruszaniem przerwały plany trasy koncertowej na 30-lecie istnienia duetu. Zespól Roxette utworzyła w 1986 roku, wraz z przyjacielem Perem Gessle. Dwa lata później duet wydał płytę “Look Sharp”, z przebojem “The Look”. Płyta zaprowadziła Roxette na szczyty popularności.
W maju 1990 roku duet podbił świat balladą “It Must Have Been Love”, która znalazła się na ścieżce dźwiękowej filmu “Pretty woman”. Zespół, zwany potocznie “nową ABBĄ”, wydał 10 płyt. Sprzedano ponad 60 milionów albumów i ok. 25 milionów singli.

Grzegorz Markowski opuszcza Perfect

Nie odbieram zespołowi niczego. Po prostu odchodzę. Perfect zostaje, muzyka zespołu to kawał historii polskiego rocka, koledzy mają pomysły na siebie, nazwę, mogą zrobić z dorobkiem, co chcą – zdradził Grzegorz Markowski w wywiadzie dla magazynu „Pani”. Jak dodaje, w przyszłym roku zagra z zespołem ostatnią trasę koncertową.
– Śpiewam przecież: „Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym”. Nadszedł ten czas – przekonuje Markowski. Jak wyjaśnia, w „rock’n’rollu trzeba wyrzucać z siebie energię z siłą karabinu maszynowego, a nie pluć kostkami lodu”. Artysta dodaje, że „uprawianie rock’n’rolla powinno być po sześćdziesiątce prawnie zabronione”, gdyż w tym wieku muzyk staje się niewiarygodny. Na uwagę dziennikarki, że członkowie zespołu The Rolling Stones są w dobrej formie, pomimo podeszłego wieku, Markowski odparł: „Patrzę na tych pomarszczonych chuderlaków, na Micka Jaggera i nie mam pojęcia, skąd czerpie energię. Ma 76 lat i przez godzinę biega przed koncertem, żeby się rozgrzać. Po śmierci pewnie będą badać jego mózg neurolodzy”. Artysta zdradził, że nie rezygnuje ze śpiewania i czasem wystąpi m.in. z orkiestrą Krzesimira Dębskiego. Zacznie też karierę solową.

Serena Ryder

Urodzona  w Toronto – kanadyjska wokalistka, autorka tekstów muzycznych i gitarzystka. W 2008 roku przyznano jej pres- tiżową w Kanadzie nagrodę  Juno Award kategorii „debiutant roku”. Wykonywana przez nią muzyka klasyfikowana jest jako indie folk z naleciałościami country. Posiada głos obejmujący 3 oktawy.

18 grudnia – Queen Elizabeth Theatre.

 

FILM

“Irlandczyk”
Najnowszy film Martina Scorsese to produkcja z tak dużym budżetem, gwiazdorską obsadą i wolnością daną reżyserowi, zatem mieliśmy pełne prawo oczekiwać kina gangsterskiego najwyższej klasy i historii, którą śledzi się z szeroko otwartymi powiekami przez 210 minut. “Irlandczyk” oprócz ścian zachlapanych krwią i brutalnych mechanizmów walki o władzę pokazuje nam również epilog gangsterskiego życia, pokazując, co dzieje się z mordercami, kiedy nie są już w stanie utrzymać rewolweru w dłoni. 140 milionów dolarów budżetu; Robert De Niro, Joe Pesci, Al Pacino i Harvey Keitel w obsadzie oraz Martin Scorsese w roli reżysera. Mimo, że mamy już 2019 rok i każdy z wyżej wymienionych gentlemanów przekroczył już 70. rok życia, to wszyscy kinomani wychowani na “Chłopcach z ferajny” i “Kasynie” czekali na “Irlandczyka” ze zrozumiałym podekscytowaniem. Jednak ta gangsterska odpowiedź nie jest filmem, który będzie wbijał widza w fotel przez trzy i pół godziny – zamiast świstu kul i supermocy słyszymy huk rewolwerów oraz ciężar wypowiadanych słów i naprawdę moc-no odczuwamy konsekwencje każdego wystrzelonego naboju i podjętej decyzji. Oprócz tego w pakiecie dostajemy sporo humoru, genialnego klimatu powojennego Nowego Jorku i klasową grę aktorską. Jeśli tylko pozwolicie reżyserowi skraść sobie pół popołudnia, to raczej nie będziecie żałować.

“Mistrz” – film o legendarnym polskim pięściarzu z Auschwitz
To opowieść o losach legendarnego pięściarza Tadeusza „Teddy’ego” Pietrzykowskiego, który zdobył tytuł mistrza wszechwag niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Za produkcję odpowiadają współtwórcy filmu „Najlepszy”. Rok 1940. Do nowo utworzonego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz trafia pierwszy transport polskich więźniów. Jednym z nich jest Tadeusz „Teddy” Pietrzykowski, przedwojenny mistrz Warszawy w boksie. Sprowokowany, wygrywa walkę z bezwzględnym kapo.
Boks staje się nową formą rozrywki funkcjonariuszy obozu, a zarazem źródłem hazardu dla niemieckich żołnierzy. Po każdej wygranej „Teddy’ego” wśród polskich więźniów rośnie zarazem nadzieja, że ich oprawcy nie są niepokonani.
Film o “Teddym” Pietrzykowskim to oparty na prawdziwych wydarzeniach dramat historyczny. Przedstawia nieznaną historię polskiego sportowca, który w miejscu zagłady stał się symbolem nadziei na zwycięstwo. Bokser stoczył w obozie kilkadziesiąt walk, przegrał tylko jedną.
W roli tytułowej wystąpi Piotr Głowacki.