Rewolucja w leczeniu zaawansowanego raka piersi

Rak piersi

Rewolucja w leczeniu zaawansowanego raka piersi
Najnowsze możliwości terapeutyczne odmieniają życie pacjentek z HER2+ zaawansowanym rakiem piersi - uważają specjaliści. Wyniki badań zaprezentowane podczas tegorocznej konferencji Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej ESMO 2021, a następnie rekomendacje wypracowane przez międzynarodowy panel ekspertów podczas listopadowej konferencji Advanced Breast Cancer w Lizbonie potwierdzają: perspektywy leczenia pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi są coraz lepsze. Czy jest to kolejny etap w ewolucji terapii tego nowotworu, czy już rewolucja?

Według danych Centrum Onkologii - Krajowego Rejestru Nowotworów, rak piersi stanowi 23 proc. wszystkich nowotworów wśród kobiet, co czyni go najczęściej występującym nowotworem złośliwym w tej grupie. Liczba przypadków rośnie: w 2018 roku zdiagnozowano go u blisko 19 tysięcy kobiet, a w 2020 roku liczba ta przekroczyła już 24 tysiące. Niestety, w latach 2010-2016 współczynnik umieralności na ten rodzaj nowotworu zwiększył się w Polsce o 7,2 proc., co czyni raka piersi drugą przyczyną zgonów wśród kobiet oraz główną przyczyną śmierci Polek od 20. do 44. roku życia.
- Ryzyko, że rak piersi spotka którąś z nas, jest coraz większe. Ważne jednak, by wcześnie wykryć chorobę, a następnie skutecznie leczyć. Może to uratować nam życie, gdyż coraz lepsze formy terapii pozwalają żyć i funkcjonować normalnie w społeczeństwie przez wie-le lat – powiedziała podczas konferencji zor- ganizowanej 18 listopada br. w Centrum Prasowym PAP Magdalena Kardynał prezes Fundacji OmeaLife – Rak piersi nie ogranicza.
Zdaniem dr Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, odkrycie białek receptorowych HER2 odpowiedzialnych w komórkach raka za kontrolę wzrostu i funkcjonowania rzuciło nowe światło na chorobę. Jak wyjaśniła, przy zaawansowanym raku piersi występuje nadmiar tych białek, co prowadzi do bardziej agresywnego namnażania komórek nowotworu.
Dr Jagiełło-Gruszfeld wyjaśniła, że zadaniem tzw. terapii celowanej jest działanie jedynie na te komórki, w których występuje nad- miar receptorów HER2, bez wpływania na zdrowe komórki.
- Dzięki odkryciom medycyny, rak piersi typu HER2+, z jednego z najbardziej agresywnych stał się chorobą, którą można kontrolować i leczyć. Dokonał się olbrzymi postęp w leczeniu tego podtypu biologicznego raka piersi. W tej chwili dzięki lekom celowanym mamy możliwość uratowania, albo zna-cznego wydłużenia życia pacjentek z HER2+. Terapie celowane są skuteczniejsze  w walce z rakiem piersi ze względu na wąskie działanie, blokujące konkretny dominujący mechanizm komórek nowotworowych - dodała dr Jagiełło-Gruszfeld.
Jak powiedziała podczas konferencji dr Katarzyna Pogoda z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, zastosowanie preparatu, którego wyniki kliniczne zostały zaprezentowane podczas ESMO 2021 może znacząco poprawić sytuację kobiet z zaawansowanym rakiem piersi HER2+.
- Trastuzumab derukstekan to połączenie leku znanego od wielu lat z cząsteczką chemioterapeutyczną. Jest bardzo skuteczne, co zostało stwierdzone podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej ESMO 2021. Zaprezentowano tam wyniki badań porównujące nowy lek ze stosowaną do tej pory terapią. Dzięki nowemu lekowi albo doszło do całkowitej remisji, do zmniejszenia choroby, albo do jej stabilizacji. Uznano, że nowa terapia jest skuteczniejsza i powinna być stosowana u pacjentek na wcześniejszych etapach leczenia. Można zatem powiedzieć, że to terapia, która działa u praktycznie 100 proc. pacjentek. To bardzo obiecujące wyniki - powiedziała dr Pogoda.
- Jesteśmy świadkami wielkiej rewolucji, ponieważ trastuzumab derukstekan to preparat przełomowy, który daje nadzieję na długi okres bez postępów choroby. Wiele polskich kobiet z zaawansowanym nowotworem piersi typu HER2+ na to czeka, ponieważ dotychczas takich terapii nie było - oceniła prezes Fundacji OnkoCafe Razem Lepiej Anna Kupiecka.
- Staramy się, by głos pacjentek i świata medycznego został w końcu usłyszany przez decydentów - dodała.
Radosław Jankiewicz/PAP
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: