Chrystia Freeland zagraża kanadyjskiej demokracji

Nadzoruje premiera?

Nie ma potrzeby wymyślania teorii spiskowych. Próba globalnych elit, by obalić lokalną demokrację, jest w pełni widoczna.
Światowe Forum Ekonomiczne (WEF), które od czasu utworzenia w 1971 r. przez niemieckiego naukowca i przedsiębiorcę Klausa Schwaba spotyka się co roku w szwajcarskim ośrodku narciarskim Davos, zostało w tym roku zmuszone do przekształcenia swojego corocznego “schmoozefest” w wydarzenie wirtualne. W głównym programie na uwagę zasługiwał panel „kapitalizm interesariuszy”, w którym udział wzięła wicepremier i minister finansów Kanady Chrystia Freeland. Była dziennikarka, która stała się politykiem, od lat jest stałym elementem WEF. Ocieranie się w Davos o bogatych, sławnych i potężnych z całego świata było jedną z inspiracji dla jej książki z 2012 roku, pt. Plutokraci: Powstanie nowych globalnych superbogaczy i upadek wszystkich innych.
W swojej książce Freeland zauważa, że ​​zaproszenie do Davos „oznacza pojawienie się aspirującego plutokraty na arenie międzynarodowej”. Światowej elicie nieszczególnie podoba się rozgłos na temat ich uprzywilejowanego stylu życia, do tego stopnia, że ​​Freeland napisała w artykule z 2015 roku w The Guardian: „Po opublikowaniu mojej książki Plutocrats w 2012 roku nie byłam nawet zaproszona na przyjęcie w Davos!”. Jeśli drzwi Davos zamknęły się wtedy dla Freeland, otworzyły się szeroko po jej wejściu do polityki w 2013 roku.
Niegdysiejsza krytyk, cieszyła się swego rodzaju apoteozą i od 2019 roku zasiada w radzie powierniczej samego WEF. Inni członkowie to Kanadyjczyk Mark Carney, były prezes Bank of Canada i Bank of England; Al Gore, były wiceprezydent USA; Mukesh Ambani, najbogatszy człowiek w Indiach; Larry Fink, szef BlackRock, największego na świecie funduszu inwestycyjnego; i mnóstwo innych bankierów, prezesów, potentatów i celebrytów. Warto zauważyć, że Freeland jest obecnie jedynym ministrem rządu w zarządzie.
Chociaż wydaje się, że nie ma żadnych wyraźnych zakazów dotyczących pełnienia przez Freeland funkcji w zarządzie prywatnej fundacji, optyka jest niezwykle problematyczna, ponieważ Schwab i WEF zajmują mocne stanowisko w sprawach globalnej polityki publicznej, które, jeśli zostaną wdrożone, będą miały wpływ na wszystkich Kanadyjczyków. Co jeszcze dziwniejsze, Freeland zasiada również w radzie nadzorczej Aspen Institute Kyiv, oddziału innego ekskluzywnego klubu w stylu Davos, który trzyma się kwestii globalnych.
Te członkostwa w zarządach są dalekie od symbolicznego. Według WEF, rada powiernicza „działa jako strażnicy swojej misji i wartości” i jest jej „organem zarządzającym najwyższego szczebla”. Podobnie członkowie zarządu Aspen Institute Kyiv są odpowiedzialni za zapewnienie „doradztwa prezydentowi, a także zarządzanie działalnością, sprawami i majątkiem” instytutu.
Co by się stało, gdyby pełnienie funkcji „strażnika” WEF weszło w konflikt z pełnieniem funkcji strażnika finansów publicznych Kanady, co jest codzienną pracą Freeland?
Co by się stało, gdyby udzielanie „doradztwa” prezydentowi Aspen Institute wchodziło w konflikt z udzielaniem rad gubernatorowi generalnemu Kanady, co jest częścią codziennej pracy Freeland jako członka Tajnej Rady?
W artykule opublikowanym w New York Times w 2011 roku, Freeland opisała Schwaba jako „raczej tradycyjnego europejskiego socjaldemokratę, który ma na celu wzbudzenie wśród […] uczestników swego rodzaju szlachetnego zobowiązania lub jego współczesnego odpowiednika, kapitalizmu interesariuszy”.
Tradycja polityczna, którą opisuje Freeland, zrodziła się z reakcji uprzywilejowanych liberalnych elit zbuntowanych przeciwko feudalnej Europie.
na podstawie -
Rupa Subramanya: “Chrystia Freeland's side gig with the WEF is endangering Canadian democracy” National Post Feb 02, 2021
 

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: