•   Wednesday, 24 Apr, 2024
  • Contact

Zmiana nazwy polskiego festiwalu możliwa

Staramy się utrzymać obecność

Zmiana nazwy polskiego festiwalu możliwa
Kilka tygodni temu dotarła do nas wiadomość o zmianie nazwy cyklicznego festiwalu ulicznego Roncesvalles Polish Festival.
Rada handlowa ulicy, która jest głównym organizatorem postanowiła wykluczyć przymiotnik “polski” z nazwy imprezy.     Zmiana charakteru i przekroju etnicznego w okolicy Roncesvalles Ave. nie wystarcza do tego aby pozbawiać naszą społeczność możliwości pokazania swej obecności w mozajce kuturowej aglomeracji torontońskiej. Tym bardziej, że Polski dzień na Roncesvalles na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń kulturalnych miasta i nie ma co unikać stwierdzenia, napawał nas dumą.
Szybko zatem, za pomocą mediów internetowych a zwłaszcza Facebooka zawiązała się akcja przywrócenia tradycyjnej nazwy wydarzeniu.  
Masowe działanie wywierające presję na organizatorze dało szybko rezultaty. Zarząd Roncesvalles Village BIA spotka się w czwartek, aby omówić kontrowersyjną decyzję o zmianie nazwy Polskiego Festiwalu na Roncesvalles przemianowanego na Roncesvalles Festival.
„Kilka tygodni temu zaczęły do nas napływać pytania wynikające ze zmiany nazwy. Dlaczego odwołujecie Polski Festiwal? - padały pytania - tłumaczy prezes zarządu Roncesvalles Village BIA, David Neinstein.
„Byliśmy trochę zszokowani, ponieważ w żadnym momencie nie odwoływaliśmy polskiego festiwalu. Traktujemy te (opinie) bardzo poważnie. Słuchamy opinii wszystkich i mamy spotkanie zarządu, a potem przedyskutujemy tę opcję i zobaczymy, czy to dobry pomysł, aby zmienić nazwę z powrotem i czy jest to w ogóle możliwe. A więc zajmiemy się konsekwencjami. Jesteśmy otwarci. To słuszna troska. Każdy chce chronić swoje dziedzictwo i wcale nie chcieliśmy go pomniejszać”.
Neinstein objaśnił, że zmiana nastąpiła w 2021. W sierpniu zaproponowano połączenie dwóch festiwali ulicznych - Roncy Rocks (dla lokalnych artystów i muzyków (z czerwca) i Roncesvalles Polish Festival (17 września) - ponieważ w wyniku obostrzeń i restrykcji pandemicznych nie stać ich było na finansowanie obu.
W obronie nazwy festiwalu stanęli posłanka z Etobicoke-Centre Kinga Surma i były radny miasta Toronto Justin Di Ciano (2014–2018).
Surma, która rozmawiała osobiście z Neinsteinem, powiedziała, że ponad 3200 osób podpisało petycję domagając się umieszczenie słowa „polski” z powrotem w nazwie festiwalu.
„Wiele osób w polskiej społeczności nie wiedziało, że ta decyzja została podjęta. Uważali, że pewien poziom konsultacji powinien mieć miejsce, a nie miał” - powiedziała Surma. Petycję można podpisać tutaj:
https://www.change.org/p/keep-the-polish-festival-polish

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: