Kanada nie została skradziona

Kanada nigdy nie została „skradziona” rdzennym mieszkańcom. Została zbudowana na ziemi otrzymanej od rdzennych mieszkańców w zamian za korzyści, które trwają do dziś - napisał dziennik “National Post” piórem Marka Milke i Toma Flanagana. - Fałszywe pojęcia nie mogą nas bałkanizować - twierdzą autorzy
Wywołali tym lawinę komentarzy, potwierdzających opinię, że Kanada została zbudowana na ziemi otrzymanej od rdzennej ludności w zamian za świadczenia, które są kontynuowane do dziś. Rdzenni mieszkańcy nie zajmowali całego kraju, gdy przybyli osadnicy, i nie przetrwaliby, gdyby nie ustawa o rdzennej ludności, dbająca o ich dobrobyt, plus programy finansowane z podatków.
Wiele osób twierdzi, że postęp w Kanadzie nie nastąpi, jeśli rdzenni mieszkańcy będą rościć sobie prawa do ziemi, które kolidują z prawami własności prywatnej, i że rząd federalny musi znaleźć trwałe rozwiązanie problemu. I że dzisiejsza Kanada jest zasługą tych, którzy przybyli, osiedlili się i ciężko pracowali.
 
Nowe, surowe kary za niebezpieczną jazdę
W Ontario wchodzą nowe, surowe przepisy drogowe, zaostrzające kary za brawurową, niebezpieczną jazdę. W przypadku osób uznanych za winnych niebezpiecznej jazdy powodującej śmierć będzie to skutkować dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Nowe przepisy umożliwiają też natychmiastowe cofnięcie prawa jazdy na 90 dni w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że kierowca prowadzi pojazd w sposób niebezpieczny.
Niebezpieczna jazda jest definiowana jako brawurowa jazda lekkomyślna w stosunku do bezpieczeństwa osób lub mienia, i stanowiąca poważne odstępstwo od tego, co byłoby oczekiwane od rozsądnego kierowcy w tych okolicznościach.
Ustawa, która została poddana pod głosowanie w Queen’s Park, zakłada też, że osoba, która po raz pierwszy dopuści się niebezpiecznej jazdy, będzie miała zatrzymany pojazd na 2 tygodnie i zapłaci grzywnę w wysokości od 2 tys. do 10 tys. dolarów.
Przyłapana po raz drugi zostanie ukarana grzywną w wysokości od 5-15 tys. dolarów i straci auto na cały miesiąc.
Trzecie i kolejne wykroczenia będą skutkować odholowaniem pojazdu na 45 dni i grzywną w wysokości 10-20 tys. dolarów.
Ustawa wprowadzi również nowe, 7-dniowe zawieszenie prawa jazdy za nieostrożną jazdę oraz 30-dniowe zawieszenie za nieostrożną jazdę powodującą obrażenia ciała lub śmierć.
W świetle nowych przepisów wzrosną także grzywny za tzw. rozproszenie uwagi za kierownicą, np. za rozmowę telefoniczną.
Pierwsze wykroczenie będzie skutkować 7-dniowym zawieszeniem prawa jazdy i grzywną w wysokości od 1000 do 2000 dolarów, a drugie wykroczenie obejmie już 14-dniowe zawieszenie prawa jazdy i grzywnę w wysokości 1-4 tys. dolarów.
Trzecie i kolejne wykroczenia spowodują 2-miesięczne zawieszenie prawa jazdy i grzywnę w wysokości 1-6 tys. dolarów.
 
Ile rząd zarobił na marihuanie?
Od czasu zalegalizowania przed 7 laty marihuany do użytku rekreacyjnego rząd w Ottawie, a zwłaszcza prowincje zarobiły na tym narkotyku prawie 5,5 miliarda dolarów. Ontario zgromadziło aż 1,5 mld, a Alberta ponad miliard.
Dochody z podatków federalnych są niższe niż pierwotnie zakładano. Rząd spodziewał się 690 milionów dolarów wpływów z podatku od marihuany w ciągu pierwszych 5 lat ale do końca roku fiskalnego 2022-23 Ottawa zebrała około 567 mln.
Dane te nie uwzględniają wpływów podatkowych z Manitoby, ponieważ prowincja ta jest jedyną, która nie bierze udziału w zarządzanym przez rząd federalny systemie opodatkowania marihuany.
 
Żądali natychmiastowej reemigracji
W centrum London w Ontario około 30 mężczyzn przeprowadziło demonstrację na wiadukcie Wortley Road.
Półgodzinne wydarzenie wzbudziło niepokój ekspertów od ekstremizmu, szczególnie z uwagi na obecność flag rzekomo supremacjonistycznych i hasła „reemigracja natychmiast”.
Za akcję ma odpowiadać grupa Second Sons Canada, działająca jako klub, prowadzący rekrutację do treningów o charakterze paramilitarnym.
Organizacja Second Sons Canada promuje radykalne ograniczenie imigracji i masowe deportacje.
Policja była świadoma tego zgromadzenia.
 
Wir polarny szykuje niespodziankę
Synoptycy przewidują, że w nadchodzących tygodniach zachodnia i środkowa Kanada mogą odczuć skutki zjawiska przynoszącego wyjątkowo mroźną pogodę, która być może dotrze także na wschód kraju.
Ma nastąpić silny napływ zimnego powietrza na wschód od Gór Skalistych, szczególnie w okolicach Calgary i Winnipeg. Wiąże się z to z destabilizacją tzw. wiru polarnego, czyli stratosferycznego prądu wiatrów zwykle utrzymującego się nad Arktyką. Gdy wir ten słabnie, może przesunąć arktyczne powietrze na niższe szerokości geograficzne, powodując silne ochłodzenia, średnio co 2 lata.
Choć szczegóły nie są jeszcze znane, pewne już jest, że Kanada w najbliższych tygodniach doświadczy znaczącego ochłodzenia.
 
Oba niedźwiedzie schwytane
Schwytano już drugiego niedźwiedzia grizzly, jaki brał udział w ataku na 20-osobową wycieczkę szkolną w Bella Coola w Kolumbii Brytyjskie. W wyniku tego ataku cztery osoby trafiły do szpitala, w tym troje uczniów szkoły podstawowej. Nauczyciele okazali się bohaterami, chroniąc uczniów przed atakiem. Niestety, nie mieli ze sobą broni palnej. Władze pochwaliły nauczycieli za bohaterską ochronę uczniów.
Incydent ten ożywił dyskusje na temat zniesienia zakazu polowań na niedźwiedzie grizzly w Kolumbii Brytyjskiej.
 
Wygrał milion i trafił do aresztu
70-letni mieszkaniec Toronto, Alex Parucha, usłyszał zarzuty po tym, jak – według śledczych – miał zatrzymać dla siebie 1 mln dolarów z wygranej w loterii Lotto Max, mimo że los należał w sumie do grupy trzech osób.
Parucha odebrał nagrodę jako jedyny zgłaszający, jednak do OLG trafiły informacje, że bilet był elementem wspólnego zakładu i Parucha został aresztowany.
Usłyszał zarzuty kradzieży i oszustwa. Został zwolniony z aresztu i ma stawić się w sądzie 8 stycznia.

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: