ŚWIĘTO DZIĘKCZYNIENIA

Agnieszka Musiał

ZDROWIE NA TALERZU !!!

Na początku może parę słów o indyku
Skąd się wziął Indyk?
Indyki pierwotnie zamieszkiwały Amerykę Północną, a dokładnie wulkaniczny płaskowyż na północ od miasta Meksyk. Historycy są zgodni, iż indyki jako pierwsze zostały udomowione przez Azteków w czasach prekolumbijskich. Do Europy pierwszy sprowadził je Giovanni Caboto (włoski żeglarz pływający pod angielską banderą) w 1497 roku, ale dopiero ptaki przywiezione w XVI wieku stały się istotne dla rozwoju hodowli w Europie. W następnym stuleciu indyki trafiły do Polski. Co ciekawe, to jedyny ptak i jedyne większe zwierzę z Ameryki Południowej, którego hodowla pełną parą przyjęła się w Europie! Ten reprezentant kontynentu amerykańskiego dla wielu ludzi był jedynym namacalnym (i do tego jadalnym) świadectwem istnienia jakiegoś innego, odległego świata.

Czy mięso z indyka zawiera jakieś cenne składniki mineralne?

Oczywiście, że tak! Zawiera ważne mikroelementy, jak fosfor, regulujący gospodarkę wodną; potas, odpowiedzialny za sprawność kośćca, uwalnianie energii i wchłanianie składników odżywczych; magnez, wspomagające dotlenienie komórek; żelazo oraz cynk, który wspiera system immunologiczny i reguluje zmysł smaku. Mięso indycze zawiera również znaczne ilości witamin z grupy B: niacynę, ryboflawinę i tiaminę, niezbędnych do wzrostu i prawidłowego rozwoju układu nerwowego oraz do utrzymania ogólnej sprawności organizmu. Jest ono też ważnym źródłem niezbędnej dla tworzenia czerwonych krwinek witaminy B12.

Warto wiedzieć, że ciemne mięso z uda zawiera więcej żelaza i cynku niż jasne mięso z piersi, ale ma też nieco wyższą wartość kaloryczną.

indyk

UDZIEC Z INDYKA PACHNĄCY ZIOŁAMI
1 duży udziec z indyka
1 główka czosnku
1 łyżeczka rozmarynu
1 łyżeczka majeranku
1 łyżka miodu
0,5 cup oliwy
1 cup wody
sól morska
Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę, przekładam do miseczki i mieszamy z rozmarynem, majerankiem, miodem i oliwą. Całość porządnie mieszamy. Udziec z indyka myjemy wodą, osuszamy ręcznikiem papierowym. Następnie nakłuwamy indyka ostrym widelcem. Solimy i ssmarujemy całość mięsa przygotowaną mieszanką, odstawiamy na godzinę do lodówki. Rozgrzewamy piekarnik do 4000F i wstawiamy udziec w formie do pieczenia, podlewamy wodą. Pieczemy ok. 20 minut w tej temperaturze a potem zmniejszamy ją do 3700F i pieczemy przez 1½ -2 godz. Temperaura pieczonego mięsa po wbiciu termometra do pieczenia powinna wynosić 1800F.
DYNIA
Jest warzywem pochodzącym z Ameryki, przed przybyciem Kolumba do Nowego Świata, Indianie aż po Kanadę hodowali jej różne odmiany. Nasiona dyni zostały odkryte w grobowcach inkaskich sprzed 10.000 lat. Do Europy sprowadzili ją Hiszpanie. Zaletą dyni są również kukurbitacyny, fitosterole, glikozydy, pepenozyd, alkaloid. Związki chemiczne jakie ma w sobie wpływają pozytywnie na nasz układ trawienny, chronią przed nowotworami. Znane nam są takie o

dmiany jak :
Dynia makaronowa – jej miąższ po ugotowaniu przypomina nitki makaronu
Dynia olbrzymia – najbardziej znana, mam z niej pestki, miąższ, doskonała do dżemów, ciast, budyniów dyniowych
Dynia Hokkaido – małe owoce, dobra do sałatek
Dynia Ambar – zielona, zawiera dużo karotenów, miąższ w kolorze pomarańczowym
Dynia Piżmowa – miąższ soczysty, o charakterystycznym zapachu, jest mniej popularna w Polsce.

ZUPA KREMOWA Z DYNI
1/2 kg dyni
puszka mleka kokosowego
1 cup bulionu warzywnego
kostka rosołowa
chili do smaku
curry do smaku
Dynię obieramy ze skóry i kroimy w kosteczkę. Wrzucamy do wody (1/2 szklanki), gdy zaczyna wrzeć dodajemy bulion i nadal gotujemy, po odparowaniu wody, czekamy aż ostygnie i miksujemy, ponownie gotujemy, dodajemy mleko kokosowe, chili i curry. Zupę możemy podać z grzankami lub groszkiem ptysiowym, sama smakuje również dobrze.
ŻURAWINA

indyk2

Wywodzi się z Ameryki Północnej, a jej owoce znalazły zastosowanie nie tylko w kuchni, ale i jako naturalny lek oraz substancja konserwująca wielu produktów, w tym mięsa. Ze względu na fakt, że sezon na żurawinę jest niezwykle krótki, w większości przypadków mamy do czynienia z rośliną przetworzoną. Jak łatwo się domyślić, świeża żurawina  niesie najwięcej korzyści dla organizmu ludzkiego, jednak jest ona bardzo trudno dostępna w naszych sklepach. Z drugiej strony, bez problemu nabędziemy żurawinę suszoną lub stworzone z niej przetwory, takie jak dżemy i soki. Dodatkowo, wiele leków i preparatów farmaceutycznych wykorzystuje koncentrat z żurawiny.
Badania wyraźnie wskazują na korzyści niesione przez zawarte w żurawinie substancje odżywcze. Mają one wspaniały wpływ na układ pokarmowy oraz na stan jamy ustnej – spożywanie żurawiny zmniejsza ryzyko tworzenia się płytki nazębnej. Ponadto, osoby regularnie pijące soki z żurawiny są w mniej- szym stopniu narażone na działanie bakterii, wywołujących choroby wrzodowe żołądka i dwunastnicy, a także na tworzenie się kamieni nerkowych. Dodatkowo, choć żurawina nie jest w stanie całkowicie zapobiec zawałowi, może ona znacznie zredukować jego rozległość, a więc i złagodzić charakterystyczne dla niego konsekwencje.
Żurawina, spożywana jako składnik urozmaiconej diety, wykazuje dobroczynne oddziaływanie dla zdrowia. Ma zarówno dzia- łanie terapeutyczne, ale przede wszystkim profilaktyczne.
JABŁKA
Jabłka to samo zdrowie. Pod skórką znajduje się najwięcej składników odżywczych i witamin. Zawierają też pektyny, które mają zbawienny wpływ na nasze jelita oraz cały układ pokarmowy. Jednak ze względu na kwasy jakie wydzielają się w naszym organizmie, jabłka najlepiej jest spożywać przed południem by nie „gniły” nam w żołądku. Jabłka mają również wpływ na odchudzanie nie tylko w postaci octu jabłkowego, ale też jako owoc, pobudzają nasz organizm do usuwania toksyn, złogów i metali ciężkich z organizmu. Gdy chcemy oczyścić nasz organizm lub też utrzymać się w formie, to jesienią najlepsze są właśnie jabłka. Jest wiele odmian i co chwila powstają nowe, dlatego też nie będę ich wymieniać. Możemy je dowolnie przetwarzać na soki, dżemy oraz jako dodatki do ciast. Owoce jabłek zachwycają nas swoimi kolorami i smakiem, właśnie ta różnorodność smaków jest w nich najwspanialszą cechą ,od soczystych słodkich poprzez kwaskowate do neutralnych i lekko mdłych. Do tego różnica w miąższu, jedne mają zwarty inne luźny pod skórką.
PIECZONE JABŁKA Z ŻURAWINĄ
4 nieduże jabłka, np. Cortland
1 kromka chleba
8 łyżek konfitury z żurawiny
4 łyżki miodu
Piekarnik nagrzać do 3700F. Ściąć górne części jabłek wraz z korzonkami i nożem wydrążyć gniazda nasienne. W połowie wysokości i dookoła każdego jabłka zrobić nacięcie (co zapobiegnie zniekształceniu się i pęknięciu jabłka podczas pieczenia). Na dno każdego wgłębienia w jabłku wcisnąć po kawałeczku chleba (co zapobiegnie wyciekaniu soków z jabłka podczas pieczenia).
Jabłka ułożyć w blaszce do pieczenia i wypełnić żurawiną. Piec przez 25 minut (bardzo duże jabłka piec dłużej, przez około 40-45 minut).
Jabłka wyjąć z piekarnika, każde polać łyżką miodu i piec przez kolejne 5 min.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.