•   Wednesday, 24 Apr, 2024
  • Contact

Wierzba

Ziołowe opowieści


Wieść gminna niesie, że dawno, dawno temu żyła sobie kobieta zwana Blindą. Była niezwykle płodna i co roku rodziła kilkoro dzieci, co bardzo rozgniewało Matkę Ziemię - przecież to ona uznawana była za najbardziej dzietną. Postanowiła więc zemścić się na Blindzie - pewnego razu podczas przechadzki nad rzeką, kobieta zaplątała się w rosnące nisko gałęzie i nie mogąc się wyswobodzić, zaczęła wrastać w ziemię, zamieniając się w płaczącą wierzbę - symbol płodności i budzącego się życia.
Inaczej traktowana była wierzba u Słowian - uważali oni, że w dziuplach starych drzew zamieszkują diabły: te nocne miały zaplatać koniom grzywy i obrywać podkowy, uszkadzać wozy i łamać dyszle; te dzienne - wodziły na pokuszenie, próbując zatrzymać wiernych zmierzających do kościoła. Jednak najważniejszym z diabłów, który upodobał sobie wierzbową dziuplę był słynny szef czarownic - Rokita.
Wierzono, iż wierzba jest drzewem magicznym, co skrzętnie wykorzystywali szarlatani i wędrowni handlarze, sprzedając specyfiki wykonane z kory, kotków i liści tego drzewa, jako antidotum na wszelkie dolegliwości - co nie do końca okazało się li tylko oszustwem.
Żyjącemu w XIX wieku, francuskiemu badaczowi o nazwisku  Leroux, udało się  wyekstrahować z wierzby związek, który nazwał salicylem. Początkowo produkowano go syntetycznie, aż w końcu roku 1897 udało się stworzyć jego pochodną, nazwaną kwasem acetylosalicylowym - znanym nam dzisiaj jako aspiryna. Można więc przyjąć, że to doświadczenie było początkiem rozwoju przemysłu farmaceutycznego.
Na świecie rozpoznano do tej pory około 400 gatunków wierzb, jednak w lecznictwie najczęściej wykorzystywane są: Wierzba biała (Salix alba) oraz Wierzba purpurowa (Salix purpurea) - ta ostatnia jest najcenniejsza, posiada bowiem najwięcej leczniczych związków.
Wyciągi z wierzbowej kory stosowane są w chorobach reumatycznych, schorzeniach układu pokarmowego, nerwobólach, podczas pobudzenia nerwowego i w stanach gorączkowych. Wierzba działa również moczopędnie, usuwa z organizmu toksyny, wspomaga usuwanie niewielkich kamieni i piasku z dróg moczowych. Należy 1 łyżkę wysuszonej kory zalać szklanką zimnej wody, gotować przez 5 minut, przecedzić i pić 2-3 razy dziennie. Wywar można stosować także zewnętrznie jako okład na wrzody, rany, a dodany do kąpieli pomoże przy nadmiernym poceniu.
Korę pozyskuje się z młodych gałązek, nim pojawią się na nich liście. Pociętą na kawałki można wysuszyć w temperaturze pokojowej lub w elektrycznej suszarce, w temperaturze nie wyższej niż 50 stopni Celsjusza.
Dr Różański - najsłynniejszy polski zielarz, który opracował około 600 receptur aptecznych i ponad 20 prac naukowych z zakresu ziołolecznictwa i fitoterapii - zaleca dla dorosłych zrobienie ze świeżego, zmielonego surowca intrakt na gorąco:-  1 część zmielonych pędów wierzby zalać 3 częściami gorącego alkoholu 30-40%, wytrawiać 14 dni i po tym czasie przefiltrować. Taki intrakt zażywać 2-3 razy dziennie po 5-10 ml lub 1 raz dziennie po 15 ml. W gorączce i kaszlu 4 razy dziennie po 5 ml w 100 ml herbaty malinowej lub lipowej z miodem.
Napar ze świeżych lub wysuszonych kwiatów wierzby (tzw. bazie, kotki) można podawać dzieciom, a nawet niemowlętom:
- 1 łyżka surowca na 1 szklankę wrzątku lub gorącego mleka (może być mleko z miodem), przecedzić, podawać 3 razy dziennie po 1 łyżce. Można połączyć z pączkami sosny, owocami maliny, z lipą lub tymiankiem.
Uwaga! Wierzbowe preparaty powinny omijać osoby mające uczulenie na salicylany lub zmagające się z astmą. Napar z kory wierzby może także nasilać działanie niesterydowych leków przeciwzapalnych i środków przeciwzakrzepowych.
Wybierzcie się do pobliskiego parku, lasu albo nad rzekę, nazbierajcie wierzbowych kotków i korę z młodych gałązek. Omijajcie tylko wierzby z wielkimi dziuplami -  a nuż w jednej z nich zamieszkuje Rokita? A z nim nie ma żartów:)

Ilona Girzewska
Certyfikowany Zielarz Fitoterapeuta
Tel: 416-882-0987
Facebook: Ziołowe opowieści

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: