Bank of America ostrzega

Ale się porobiło...

Bank of America ostrzega przed przyszłymi wstrząsami inflacyjnymi, ogłasza „recesję techniczną”
Bank of America ostrzegł, że szok inflacyjny w Stanach Zjednoczonych jeszcze się nie skończył i że gospodarka znajduje się w „technicznej recesji”, nawet jeśli większość ludzi nie jest tego świadoma.
„Jesteśmy w technicznej recesji, ale po prostu nie zdajemy sobie z tego sprawy” – napisał Michael Hartnett, główny strateg inwestycyjny banku, w nocie przed danymi o inflacji z 10 czerwca.
Roczna inflacja w USA wzrosła w maju do 8,6 procent, najwyższego poziomu od 40 lat, ponieważ ceny kluczowych czynników, takich jak żywność, energia i mieszkania, nie wykazywały oznak słabnięcia. Rynki oczekują teraz bardziej agresywnej reakcji Rezerwy Federalnej, co może skutkować większym spowolnieniem gospodarczym.
Krótko mówiąc, Hartnett powiedział, że „szok inflacyjny” jeszcze się nie skończył, „szok cenowy” dopiero się zaczyna, a „szok wzrostu” jest w drodze. Powiedział również, że „nie ma zaworu bezpieczeństwa, który wyhamowałby drogę do krawędzi rentowności” i że wzrost na rynku podczas bessy jest „zbytnim konsensusem”.
Po majowych danych o indeksie cen towarów i usług konsumenckich (CPI) zakończyła się bessa dla akcji. Indeks Dow Jones Industrial Average spadł o ponad 800 punktów, indeks S&P 500 spadł o prawie 2,3 procent, a indeks Nasdaq Composite spadł o 3 procent w dniu 10 czerwca, ponieważ rynki spodziewają się kolejnych wstrząsów przy ogłaszaniu kolejnych stóp procentowych.
Według Hartnetta wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale wyniósł 1,5 procent, a prognoza Atlanta Fed GDPNow na drugi kwartał to tylko 0,9 procent.
Recesja jest technicznie definiowana jako dwa kolejne kwartały spadku gospodarczego. Ale według Hartnetta gospodarka USA to „kilka złych danych z dala od recesji”.
Powiedział, że dane konsumenckie są coraz bardziej mętne, o czym świadczą nieruchomości, zapasy detaliczne i kredyty konsumpcyjne. Bilanse gospodarstw domowych i konsumentów również wskazują na „płytką recesję”.
„Zmiana recesji z płytkiej w głęboką, to wielka niewiadoma systemu bankowości” – powiedział, odnosząc się do pożyczkodawców pozabankowych, takich jak fundusze hedgingowe, które nie podlegają nadzorowi bankowości.

Prywatne fundusze kredytowe udzielają pożyczek firmom silnie lewarowanym, głównie ze średniego rynku, których duże banki nie dotkną. Zazwyczaj uzyskują pożyczki o zmiennym oprocentowaniu. Zdaniem analityków, gdy stopy procentowe wzrosną, większość z tych firm będzie miała trudności z obsługą zadłużenia.
Z raportu o inflacji z 10 czerwca wynika, że ​​ceny żywności wzrosły o 10,1 proc., a ceny energii wzrosły o 34,6 proc. z roku na rok. Oczekuje się, że utrzymujące się skoki cen wielu surowców, w tym ropy naftowej, gazu ziemnego, benzyny i oleju napędowego, spowodują wzrost CPI w nadchodzących miesiącach.
Hartnett zauważył, że od początku roku ceny gazu ziemnego wzrosły o 141 procent, benzyny o 91 procent, ropy o 61 procent, rudy żelaza o 45 procent, pszenicy o 39 procent, a soi o 33 procent.
Geopolityka, koniec globalizacji i „niezwykle błędna” polityka energetyczna siedmiu największych gospodarek świata, w tym Stanów Zjednoczonych, doprowadziły do ​​„szoku towarowego”, jakiego nie było od lat 70., powiedział Hartnett.
Emel Akan

 

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: