JAK UNIKNĄĆ FAŁSZYWYCH DORADCÓW?

Esteem

Można powiedzieć, że temat sygnalizowany tytułem dzisiejszego artykułu jest stary jak świat i dotyczy wielu dziedzin naszego życia. W imigracji spotykam się z nim w zasadzie od niemalże 20 lat mojej pracy konsultanta imigracyjnego. Przy tym zawsze przybiera na sile w momencie, gdy ministerstwo imigracji wprowadza lub wznawia stosowanie jakichś ułatwień w staraniach o stałą rezydencję. Aktualnym przykładem jest wznowienie programu Out of Status Constuction Workers Program, który uaktywnił „śpiących” od paru lat lub może ukrywających się, a kiedyś energicznie działających doradców. Pojawiają się, ich całkowicie zmienione nazwiska, nowe ogłoszenia ze zdjęciami z wczesnej młodości, szerokie oferty pomocy, często wykraczające poza ramy uprawnień profesjonalnych konsultantów imigracyjnych, a nawet adwokatów itp.
Jedno się nie zmieniło, a mianowicie pobierane honorarium za doradczą pomoc. Przy tym nadal nieraz towarzyszy mu zastraszanie klienta w momencie, gdy wpłacając żądaną kwotę po jakimś czasie oczekuje informacji w sprawie postępu starań. To nie żarty, szczególnie, gdy w rachubę wchodzi np. kwota 15.000 zapłacona gotówką.
W tym miejscu przypomnę, że tylko profesjonalni konsultanci imigracyjni i adwokaci mogą pobierać honorarium za swoje usługi. Dodam, że w Polonii GTA takich konsultantów jest kilkoro i raptem chyba trójka, czy piątka o długim, ciągłym stażu, a więc i dobrym doświadczeniu w zakresie stosowania prawa imigracyjnego. Notabene nasze biuro wzmocnione zostaje przez adwokata (adwokatkę), co dodatkowo pomoże w rozwiązywaniu różnych spraw. I – co ważne – ponieważ jest nas trójka, więc możemy zapewnić ciągłość naszych usług, bez przerw wakacyjnych, czy jakichś dziwnych kilkuletnich „urlopów”.
Jak uniknąć fałszywych doradców? Przede wszystkim kierować się rozumem, logiką i sprawdzonymi informacjami. Gdy np. pojawia się wiadomość o uruchomieniu „czegoś w rodzaju amnestii”, naprawdę należy hamować swoje emocje i dowiedzieć się o co tak naprawdę chodzi. Hasło „amnestia” ma po prostu przyciągnąć klientów, których należy później odpowiednio urobić i przytrzymać. Radzę też naprawdę dostrzegać, gdzie kończy się typowy marketing jakiegoś doradcy, z jego wręcz przerostem, a gdzie zaczyna rzetelna, uczciwa informacja. Przez te wszystkie lata mojej pracy doradczej w zakresie prawa imigracyjnego (prawie dwie dekady) wielokrotnie pomagałam imigrantom wyjść z tarapatów, w które wprowadzili ich doradcy, wśród których niestety bywali też ci tzw. dyplomowani. I w większości przypadków był to efekt ich zagrania na emocjach.
Jestem przekonana, że solidny profesjonalny konsultant imigracyjny nie powinien pozwolić sobie na stosowanie marketingu niezgodnego z naszą etyką zawodową. Zarówno wysoka ranga zawodu profesjonalnego konsultanta imigracyjnego (należy do zawodów specjalnego, wysokiego zaufania podobnie jak lekarz, adwokat, ksiądz itp.), jak i możliwość pozyskiwania na bieżąco wszystkich informacji o wszelkich zmianach w prawie imigracyjnym powodują, że zawodowi konsultanci są naprawdę dobrymi specjalistami. Oczywiście, podobnie jak w każdym innym zawodzie, w tym również są lepsi i gorsi, z większym lub mniejszym doświadczeniem, no i niestety niektórzy sięgają do nieuczciwych metod pozyskiwania klientów itd.

Irena Bartoszewicz
Regulated Canadian Immigration Consultant
Member of the Immigration Consultants of Canada                                                                                            
Regulatory Council #R407591
cell. 647-999-4038
info@esteemimmigration.com   

 

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: