Zaduszki, Święto Zmarłych, Dziady, Halloween

Kult zmarłych jest niemal tak stary, jak ludzkość. Obrzędy pogrzebowe należą do uniwersalnych zachowań, właściwych wszystkim społecznościom ludzkim już od paleolitu.
W Polsce wszystko zaczęło się od Dziadów – przedchrześcijańskiego zwyczaju ludowego kultywowanego przez Słowian i Bałtów. Zasadniczym celem tych obrzędów było nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i pozys- kanie ich przychylności.
Dziady obchodzono dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Wiosenne święto zmarłych przypadało w okolicach 2 V (wedle faz księżyca). Jesienią Dziady obchodzono w noc z 31 X na 1 XI, którą zwano także Nocą Zaduszkową. Była ona jednocześnie przygotowaniem do jesiennego święta zmarłych, obchodzonego w okolicach 2 XI (wedle faz księżyca).
Nie wszyscy pamiętają, że święta te są kontynuacją uroczystości odprawianych przez naszych przodków. Kościelnym obchodom towarzyszyły przez wiele lat liczne obrzędy ludowe, które z biegiem czasu uległy zapomnieniu.
Obchodząc Wszystkich Świętych pamiętajmy, że nazajutrz, 2 listopada, przypadają prastare Zaduszki. Kiedyś tego właśnie dnia modlono się za zmarłych.

znicz

Tradycja ludowa

Uroczystości związane z kultem zmarłych łączą w sobie wielowiekową obrzędowość pogańską z tradycją dwóch starych świąt kościelnych – przypadającego 1 listopada dnia Wszystkich Świętych i następującego po nim Dnia Zadusznego. Polacy odwiedzają cmentarze wyjątkowo tłumnie.
Już w 835 roku papież Jan XI ustanowił uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada) ku czci zmarłych świętych, już zbawionych, tych znanych, jak i tych zapomnianych. Prawie sto lat później, w roku 998 św. Odilon, opat z Cluny wyznaczył, 2 listopada na modlitwy w intencji wszystkich zmarłych, a zwłaszcza dusz przebywających jeszcze w czyśćcu. Stąd też powstała nazwa Dzień Wszystkich Wiernych Zmarłych.
Wiele praktyk przedchrześcijańskich, znalazło swoje ujście w porządkach domowych, przysłowiach, i zwyczajach. Praktyki przedchrześcijańskie przeplatały się często z obrządkami kościelnymi. Zatem jakie wierzenia i obrządki w tradycji ludowej wiązały się z tymi dniami?
W całej Polsce wierzono, że w listopadową noc poprzedzającą Dzień Wszystkich Wiernych Zmarłych dusze zwolnione z czyśćca wracają na ziemię, błądzą po rozstajnych drogach, cmentarzyskach, chodzą po ludzkiej ziemi, wołając o pomoc, modlitwę oraz o ofiary. Dają o sobie znać stukaniem, skrzypieniem podłóg, drzwi, szumem wiatru, ukazują się ludziom we śnie i na jawie, albo, jako cienie. Jest to noc niezwykła i tylko dusze z zaświatów mogą czuć się bezpiecznie na ziemi, to tak jakby świat i zaświaty łączyły się ze sobą.
Wierzono, że dusze doświadczają głodu i pragnienia, potrzebują wypoczynku i bliskości krewnych. Obowiązkiem żywych było zaspokojenie tych pragnień, gdyż obrażone czy rozgniewane mogły straszyć, wyrządzić szkody, sprowadzić nieszczęście bądź przedwczesną śmierć.
Z wiary w obecność dusz zmarłych brały się liczne nakazy i zakazy obowiązujące ludzi 1 i 2 listopada. W dniach tych starano się nie wychodzić z domu po zmroku, nie udawano się w podróże i odwiedziny do znajomych, bo wierzono, że na drogach straszą dusze zmarłych. Zabronione były wszelkie prace, oraz roboty gospodarskie, które mogły wyrządzić krzywdę duchom; skaleczyć je, przygnieść lub obrazić. Tak, więc zabronione było szycie, rąbanie drewna, bielenie mieszkań, bo można było przy tym zachlapać szczelinę w ścianie i uwięzić w niej duchga
Historia w kościele katolickim
Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkował w chrześcijaństwie w roku 998 św. Odilon, opat z Cluny, jako przeciwwagę dla pogańskich obrządków czczących zmarłych. Na dzień modłów za dusze zmarłych — stąd nazwa „Zaduszki” — wyznaczył pierwszy dzień po Wszystkich Świętych. W XIII wieku ta tradycja rozpowszechniła się w całym Kościele katolickim. W XIV wieku zaczęto urządzać procesje na cmentarz do czterech stacji. Przy stacjach odmawiano modlitwy za zmarłych i śpiewano pieśni żałobne. Piąta stacja odbywała się już w kościele, po powrocie procesji z cmentarza.
W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII wieku, a z końcem XV wieku była znana w całym kraju. W 1915 roku, papież Benedykt XV, na prośbę opata benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan mógł odprawić trzy msze: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i według intencji papieża.
W polskim Kościele katolickim Dzień Zaduszny ma rangę wspomnienia obowiązkowego, jako wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych.

Zwyczaje

W Zaduszki odwiedza się cmentarze, groby zmarłych z rodziny i uczestniczy się w mszach, modląc się w intencji zmarłych. Tego dnia istnieje tradycja zapalania świeczek czy zniczy na grobach zmarłych oraz składania kwiatów, wieńców lub też innego typu ozdób mających być symbolem pamięci o tychże zmarłych. Tradycja stawiania zniczy na grobach wywodzi się z dawnego pogańskiego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach, wierzono bowiem, że ogrzeją one błąkające się po ziemi dusze.
Dawniej zwyczaj zakazywał tego dnia wykonywania niektórych czynności, aby nie skaleczyć, nie rozgnieść czy w inny sposób nie znieważyć odwiedzającej dom duszy. Zakazane było: klepaniemasła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie i tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie.
Inne oryginalne kulturowo sposoby obchodzenia tego święta to m.in. anglosaski Halloween (przypadające 31 października) i meksykański Dzień Zmarłych (hiszp.: Día de los Muertos).
By zabezpieczyć się przed złośliwymi duchami, oraz by wstęp do domostw miały dusze zmarłych krewnych oraz dusze życzliwe, gospodarze pozostawiali uchylone na noc drzwi, a progi kropiono wodą święconą. Na ławach stawiano miskę z wodą, wieszano ręcznik, aby goście z zaświatów mogli obmyć się po swej długiej podróży, grzano również do późna w piecach, aby duchy mogły się ogrzać.
Bardzo częstym zwyczajem zadusznym było ugaszczanie zmarłych, częstowanie ich potrawami. Zwłaszcza na wschodzie Polski, pozostawiano na noc garnki z jedzeniem na stole, bądź oknie. Do tej pory na wschodnich kresach Cyganie polscy biesiadują na grobach swych bliskich.
Częstym zwyczajem było częstowanie żebraków, dziadów przykościelnych jedzeniem, bądź goszczenie ich w swych domostwach. Wierzono, że modlitwa dziada ma szczególne znaczenie dla Boga, a także, że duch zmarłego krewnego przybywającego na ziemię w dzień zaduszny może przybrać właśnie postać dziada.
W tradycjach zadusznych ważną rolę odgrywał ogień. W noc zaduszną na rozstajnych drogach oraz na cmentarzyskach zapalano ogniska i podtrzymywano je do wschodu słońca, aby błąkające się dusze mogły przy nich odnaleźć drogę, odpocząć i się ogrzać.
Popularne było również palenie ognisk na mogiłach samobójców i ludzi zmarłych tragiczną śmiercią, którzy zwykle byli grzebani za murem cmentarnym. Chrust na te ogniska składano w ciągu całego roku (ten, kto przechodził obok, kładł obok grobu gałązkę i w ten sposób tworzył się stos do spalenia w noc zaduszną). Wierzono, że ogień palony na grobach samobójców ma moc oczyszczającą umarłych, daje również ludziom ochronę przed złymi mocami, które mogły być obecne w takich miejscach.
Dzisiaj większość praktyk ludowych odeszła już w zapomnienie, pozostały jednak głównie w formie przysłów, porządków przedświątecznych. Większość wierzeń ludowych została zastąpiona obrządkami kościelnymi oraz nabożeństwami.
W dzisiejszych czasach zwyczaje związane z zapalaniem ogni na rozstajach dróg zostały przemienione w Polsce w zapalanie na grobach zmarłych zniczy, kładzie się również wieńce i kwiaty. Obyczaj nakazuje również zapalić znicze na opuszczonych grobach, których już nikt nie odwiedza.
Wciąż istnieje w intencji ludzi chęć wspominania bliskich zmarłych, czczenia ich pamięci oraz szacunek za to, co zrobili za życia, stąd też dni 1 i 2 listopada obchodzone są przez rzesze Polaków. Przed cmentarzami kłębią się tłumy ludzi, by dostać się na groby zmarłych, przed murami cmentarnymi stoją harcerze sprzedający znicze, oraz przekupki oferujące liczne wieńce i kwiaty. Wieczorem natomiast cmentarze mienią się kolorami zniczy, by jasnością rozświetlać mroki nocy.

Po pogańsku, po chrześcijańsku

Nasi przodkowie uważali, że niektóre dusze nie mogą trafić po śmierci do miejsca wiecznego odpoczynku, zwanego Nawią, i zziębnięte błąkają się po świecie. By mogły się ogrzać, w nocy z 31 października na 1 listopada i w następną rozpalano na grobach ogniska. Ogień rozniecano też na rozstajach dróg. Ten z kolei miał pomóc zjawom z zaświatów trafić do domów.
Dziady – zwyczaj ludowy Słowian i Bałtów, wywodzący się z przedchrześcijańskich obrzędów słowiańskich. Jego zasadniczym celem było nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskanie ich przychylności. Dziady obchodzono dwa razy w roku – wiosną – w okolicach 2 V (wedle faz księżyca) i jesienią: w noc z 31 X na 1 XI.
Dziady obchodzone jesienią zwane też Nocą zaduszkową, będące niejakim przygotowaniem do jesiennego święta zmarłych, obchodzonego w okolicach 2 XI (wedle faz księżyca).
Gdy na ziemiach polskich zapanowało chrześcijaństwo, wiele pogańskich zwyczajów siłą wypleniono, niektóre poszły w zapomnienie. Ale nie świętowanie Zaduszek!
Pierwsza wzmianka o obchodzeniu ich na terenie ochrzczonego państwa polskiego pochodzi z XII w.
Już wówczas w Dzień Zaduszny modlono się za zmarłych. Często zamawiano u księdza wypominki.
Czy coś z pogańskich i wczesnochrześcijańskich Dziadów oraz Zaduszek przetrwało do dziś?

Halloween

To zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych, obchodzony w wielu krajach nocą 31 października, czyli przed dniem Wszystkich Świętych. Odniesienia do Halloween są często widoczne w kulturze popularnej, głównie amerykańskiej.
Halloween najhuczniej jest obchodzony w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Mimo, że dzień nie jest świętem urzędowym, cieszy się po święcie Bożego Narodzenia największą popularnością. Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Celtowie wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk.
Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej wXIX wieku. W drugiej połowie XX wieku święto trafiło do zachodniej Europy. Halloween w Polsce pojawiło się pod koniec lat 90.
Młodzież oprócz organizowania domowych imprez, często odwiedza tzw. straszne farmy (ang. Scary Farm).
Do zabaw w ‘Halloween’ zalicza się także zabawa cukierek albo psikus (ang. trick or treat). Dzieci chodzą z pojemnikami na cukierki po okolicy i odwiedzają mieszkańców. Gdy ktoś nie chce dać cukierka otrzymuje od dzieci w zamian psikusa. Pierwsze kostiumy na Halloween pojawiły się w 1930 roku, wtedy zwyczaj Trick or Treat stał się popularny w Stanach Zjednoczonych.
Symbole
Wydrążona dynia ze światełkiem w środku dla irlandzkich chłopów oznaczała błędne ogniki uważane za dusze zmarłych. W czasie tajemniczych obrzędów miano uwalniać ludzkie dusze z ciał czarnych kotów, psów i nietoperzy. Obecnie w wyeksponowanych miejscach domów umieszcza się wydrążone i podświetlone od wewnątrz dynie z wyciętymi kształtami różnych postaci oraz, w zależności od wyobraźni domowników, imitacje ludzkich czaszek, szkieletów, manekinów znanych postaci z horrorów, itp.
W Irlandii obowiązuje zasada, że po 1 listopada nie zbiera się dzikich owoców, bo mogą być zatrute. W regionach Szkocji, Anglii, Walii i Irlandii sprząta się mieszkanie, gasi ogień pod kuchnią, a gospodynie wykładają jedzenie i napoje, po czym wszyscy idą spać.
Kolorami święta Halloween są czarny i pomarańczowy.
Jack-o’-lantern
Jack-o’-lantern to halloweenowa lampa zrobiona z wydrążonej dyni. W środku wydrążonej dyni z wyciętymi otworami stawia się świecę. Z okazji święta Halloween tradycją stało się stawianie w oknie lub w drzwiach domostwa latarni.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.