W wielu wypadkach autorzy zaczynający tekst wpisują cytat kogoś innego, aby potem osnuć własny tekst. To i ja zacznę “Pełna wrzasku mowa polska od Czikago do Tobolska” – Tadeusz Boy Żelenski. Nie mam tu na myśli politycznych połajanek, pyskówek czy pokopywań, ale towarzyszące epidemii koronawirusa zarządzenia pod tytułem “zostań w domu”, ”noś maseczkę”, ”dezynfekuj oddech” i temu podobne. W pewnym sensie chroni nas to przed wirusem, ale z drugiej strony naraża nas na inne schorzenia, mianowicie choroby spowodowane przez ekspozycję na działanie pleśniaków – rodzaj grzybów. Zagęszczenie ludzi na małej powierzchni, wilgotność powietrza czy panująca mimo kalendarzowej wiosny, zimna aura i wszelkiego rodzaju nawiewne ogrzewania powodują rozsiewanie pleśni. Dotychczas uważano, że główną metodą wnikania do organizmu człowieka są drogi oddechowe, ale obecnie stwierdzono, że może to być także drogą pokarmową, czy wnikanie poprzez uszkodzoną lub nie uszkodzoną skórę. W przeszłości uważano, że pleśnie działają bezpośrednio toksycznie, pośrednio toksycznie, gdzie sama substancja nie jest toksyczna, ale w połączeniu z substancjami osocza powoduje powstanie toksyny pleśniakowej. Do tego dołącza się działanie alergiczne, gdzie toksyna pochodząca z pleśniaka powodowała ataki astmy oskrzelowej czy objawy ze strony skóry. Ostatnie lata przyniosły doniesienia o innym działaniu toksyn. Mianowicie o powodowaniu odpowiedzi autoalergicznej czyli zmianie niektórych tkanek, tak aby ciało człowieka produkowało przeciwciała skierowane przeciw tym tkankom. Innym efektem jest działanie substancji powstających z martwych grzybni (mogą być różne od substancji z żywych pleśni). I tu pojawia nam się postać Paula Erhlicha. Niemiecki immunolog, lekarz i bakteriolog, znany ze stworzenia Neosalvarsanu (pierwszego leku chemicznego zabijającego bakterie) wprowadził pojęcie “horror autotoxicus” czyli ciało broni się wszelkimi siłami przed produkcją substancji niszczących własne ciało. Erhlich otrzymał nagrodę Nobla, ale to już było ponad sto lat temu. Tezy Erhlicha utrzymywały się bardzo długo niejednokrotnie blokując  wszelkigo rodzaju dyskusje nad reakcjami autoimmunologicznymi czy stanami zapalnymi spowodowanymi przez autoalergie. Teoretycznie cała kontrola i wygaszanie reakcji autoalergicznej powinno nastąpić na poziomie grasicy (thymus) i tkanek obwodowych. Niestety tezy Erhlicha są już przestarzałe i obecnie uważa się, że około 5-8% ludzi cierpi na schorzenia autoalergiczne, których naliczono już około 80 i około 100 gdzie proces autoalergiczny towarzyszy innemu schorzeniu. Od kilkudziesięciu lat, kiedy zaczęto zajmować się schorzeniami autoalergicznymi uważano, że główną tkanką zajętą przez schorzenia autoalergiczne jest tkanka łączna budująca ścięgna, stawy czy powięzie pokrywajace mięśnie. Przykładami takich chorób mogą być Lupus czy Rheumatoid Arthritis. Ostanie lata przynoszą coraz więcej informacji na temat innych chorób, gdzie ekspozycja na pleśnie może odgrywać dużą rolę. Chodzi tu mianowicie o stwardnienie rozsiane – Multiple Sclerosis – które łączy się z ekspozycją na bardzo popularny pleśniak Aspergillus fumigatus. Jaki on jest każdy widział na zapleśniałej ścianie czy w łazience, w której “podcieka”. Pleśniak ten dostając się do organizmu może powodować powstanie tak zwanej gliototoxy, która może powodować MS lub w rzadszych przypadkach Encephalomyelitis czyli zapalenie mózgu. W wielu przypadkach mimo działania substancji toksycznych tak zwane “wyniki” określające pracę nerek i wątroby pozostają w normie. Jest to spowodowane tym, że mycotoksyny mogą zmieniać działanie niektórych genów i zmusić komórki do produkcji substancji dających wyniki fałszywie pozytywne i fałszywie negatywne. Innymi chorobami związanymi z działaniem mycotoksyn są sprawy związane z zapaleniem tarczycy i jej niewydolność. Zaczęliśmy od spraw związanych z Aspergilozą i praktycznie nie poruszyliśmy innego często występującego pleśniaka czyli Candida. I o tym za tydzień.

Dr. Andrzej Salaniuk N.D., Naturopath

2399 Cawthra Road #101, Mississauga. Tel: 416-830-0626
www.facebook.com/Lakeshore Natural Health Clinic
Serwisy pokryte przez większość ubezpieczeń/benefity. Możliwość bezpośredniego rozliczania z kompaniami ubezpieczeniowymi. Gift certificates available.