W wyborach w Toronto frekwencja była wyjątkowo wysoka: na kandydatów do Sejmu głosowało 4075 osób, a do Senatu 4003 osoby. Oto wyniki sejmowe: PiS 63,4%, KO 18,4%, Konf. 10,7 %, SLD 6,1% i PSL 1,4%. Do Senatu kandydat popierany przez PiS 71,2%.
Startujący z listy konfederacji Wiesław Magiera – liczba głosów: 1 509 i Andrzej Kumór – liczba głosów: 492 nie wywalczyli mandatu.
Po przeliczeniu głosów z obwodowych komisji wyborczych utworzonych poza granicami Polski, Koalicja Obywatelska uzyskała 39,05 proc. głosów, PiS – 25,29 proc., SLD – 20,43 proc., Konfederacja – 11,14 proc., a PSL – 4,1 proc. – podała w poniedziałek na stronie internetowej Państwowa Komisja Wyborcza.
Dane pochodzą z 311 na 320 (97,19 proc.) obwodowych komisji wyborczych utworzonych poza granicami kraju. Najwięcej obwodów wyborczych stworzono w tym roku w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (54), Stanach Zjednoczonych (48), Niemczech (23) i Kanadzie (8).
Polacy przebywający za granicą w wyborach do Sejmu wybierali kandydatów z okręgu nr 19 (Warszawa), a w wyborach do Senatu – kandydatów z okręgu nr 44 (Warszawa – Białołęka, Bielany, Śródmieście, Żoliborz).
37,38 proc. Polaków głosujących w Wielkiej Brytanii oddało głos na KO, 23,48 proc. na SLD, 20,04 proc. na PiS, 14,86 proc. na Konfederację, a 4,24 proc. na PSL.
W USA 52,75 proc. głosujących Polaków wybrało PiS, 27,68 proc – KO; 8,83 proc. – SLD, 8,30 proc. – Konfederację, a 2,44 proc. – PSL.
Polacy głosujący w Niemczech najczęściej wybierali KO (42,93 proc.), 25,72 proc. głosowało na PiS, 17,87 proc. na SLD, 9,26 proc. na Konfederację, a 4,23 proc. na PSL.
W Kanadzie 55,67 proc. Polaków głosowało na PiS, 24,11 proc. na KO, 10,42 proc. na Konfederację, 7,95 proc. na SLD,, a 1,85 proc. na PSL.
W wyborach do Senatu, 56,1 proc. Polaków za granicą oddało głos na Kazimierza Michała Ujazdowskiego, 28,82 proc. – na Marka Rudnickiego, a 15,08 na Pawła Kasprzaka.