Popularny komentator hokejowy Don Cherry został wyrzucony z programu Hockey Night in Canada za komentarz jaki wypowiedział w sobotę na wizji.
Cherry wyraził swoje niezadowolenie z faktu, że nowi imigranci nie okazują wystarczającego szacunku kanadyjskim weteranom wojennym.
– Mieszkam w Mississauga … bardzo mało ludzi nosi maki. Śródmieście Toronto? Zapomnij, nikt nie nosi maku. Wy, którzy tu przyjeżdżacie, kochacie nasz styl życia, kochacie nasze mleko i miód, przynajmniej możecie zapłacić jednego lub dwa dolce za maki lub coś w tym rodzaju. Ci faceci zapłacili za twój styl życia, z którego korzystasz w Kanadzie, ci faceci zapłacili najwyższą cenę! – powiedział Don Cherry.
Ta wypowiedź zbulwersowała lewaków. Uznano ją za nienawistną i dyskryminującą nowoprzybyłych imigrantów. Don Cherry nie poczuwa się do żadnej winy i nie chciał przeprosić za swoje słowa, w związku z czym został zwolniony z pracy w stacji telewizyjnej Sportsnet.
Bart Yabsley prezes Sportsnet stwierdził, że komentarze Cherry’ego „nie reprezentują naszych wartości ani tego, za czym stoimy”.

Cherry zaprzeczył, że jego komentarze były skierowane do określonej grupy nowych imigrantów.
– Chodziło mi o wszystkich i mam na myśli, że wszyscy powinni nosić maki, aby uczcić naszych poległych żołnierzy, którzy oddali życie za nasz styl życia – powiedział Cherry.
Zwolnienie popularnego hokejowego komentatora nastąpiło kilka godzin po tym, jak Canadian Broadcast Standards Council (CBSC), agencja zajmująca się skargami widzów i słuchaczy, opublikowała oświadczenie na swojej stronie internetowej stwierdzając:
Do CBSC wpłynęło wiele bardzo podobnych skarg dotyczących programu „Kącik trenera” na antenie CBC (Sportsnet) w dniu 9 listopada 2019 r. – czytamy w oświadczeniu agencji – Chociaż CBSC będzie zajmować się tym programem w ramach normalnego procesu, nie jest w stanie przyjąć żadnych dalszych skarg.
National Hockey League, Sportsnet i współprowadzący program dziennikarz sportowy, Ron MacLean, wydali oświadczenia potępiające to, co Cherry powiedział w programie.
Również burmistrz Mississaugi Bonnie Crombie i burmistrz Toronto John Tory wyrazili dezaprobatę dla wypowiedzi Cherr’ego.
Tysiące widzów nie zgadzają się z ostrzałem Cherry’ego i teraz zobowiązują się do bojkotu zarówno Sportsnet, jak i jego spółki macierzystej.
Hashtag #BoycottRogers zyskał popularność na Twitterze w Toronto od wtorku rano, a #BoycottSportsnet jest tuż za nim.
We wtorek rano ponad 100 000 osób podpisało petycje popierające Cherry i jego prawo do wolności słowa.
„Ilość wsparcia, które otrzymuje Don Cherry w mediach społecznościowych, jest co najmniej rozczarowująca” – napisał jeden z krytyków.
„Kanadyjczycy próbują zbojkotować Rogersa nie z powodu ich cen, złego traktowania innych lub monopolu, ale dlatego, że stary bogaty milioner nie może już być rasistą w telewizji” – ubolewał inny użytkownik Twittera.
„To tylko kolejna smutna próba obalenia kanadyjskiego patrioty … Zasługuje na znacznie więcej niż to” – stwierdza trzeci.