Zasiadając do napisania dzisiejszego tekstu zastanawiałam się, co w szczególności poruszyć na początku lata.

Pomyślałam, żeby przypomnieć o konieczności uzyskania przez kierujących się do Kanady Electronic Travel Authori- zation, bez czego nie zostaną oni wpuszczeni do samolotu. Ale ponieważ o tym często przypominałam w moich audycjach „Radia 7” i w artykułach w tygodniku Życie, więc sądzę, że sprawa jest dobrze znana. Zatrzymam się może na kwestii kolejnych kroków po przejściu przez bramkę lotniska.
Każdy, kto przyleciał wyłącznie turystycznie lub z krótką wizytą u krewnych, to swoją uwagę powinien skoncentrować jedynie na terminie, na jaki ma pozwolenie na pobyt. Jeśli natomiast z jakimiś planami pozostania na dłużej, to najlepiej, aby skontaktował się w tej sprawie z odpowiednim doradcą imigracyjnym.
Z wieloletniej praktyki wiem, że bardzo duży wpływ na realizację planów związanych z imigracją ma właśnie skorzystanie z właściwego źródła informacji i pomocy. Nawet w sprawie wydawałoby się błahej, jaką jest przedłużanie wizy. Angażowanie specjalistów od prawa imigracyjnego nie jest tu wymagane jakimikolwiek przepisami, ale profesjonalna pomoc jest bardzo przydatna. Szczególnie, gdy w planach turysty jest opcja znacznie dłuższego pobytu, a tym bardziej chęć starania się o stały pobyt.
Dostrzegamy ostatnio, że takiej konsultacji zaniechują osoby, które przyleciały tu w ramach International Experience Canada, popełniając błędy przynoszące złe skutki. Przypomnę, że pozwolenie na pracę i pobyt w ramach tego programu jest na rok. Tak jest w każdej z jego trzech kategorii. I nie ma w nim opcji na przedłużenie pozwolenia, a więc i pobytu w ramach danej kategorii. Istnieją jednak pewne furtki do wykorzystania. Można np. odczekać przepisowe 6 miesięcy i wystartować w IEC w innej kategorii tego programu. Dla przykładu, gdy komuś upłynął rok w ramach Young Professionals, to po półrocznej przerwie może złożyć wniosek w kategorii Working Holiday i odwrotnie. W bardzo dobrej sytuacji są małżeństwa i partnerzy stałych związków. Wystarczy, że jeden z małżonków, czy konkubentów wylosuje wizę pracowniczą w ramach IEC, to drugi uzyskuje prawo do pracy. Po roku może nastąpić zmiana.
Oczywiście należy pamiętać, że w IEC dolną granicą wiekową jest 18, a górną 35 lat. I tego niestety nie da się przeskoczyć. Ale jest bardzo dobra możliwość przez pracę kontraktową. O taki kontrakt trzeba poprosić pracodawcę, u którego się pracuje w ramach IEC. Jeśli dany człowiek jest dobrym pracownikiem, to pracodawca z pewnością będzie chciał mu pomóc w załatwieniu dalszych formalności. Gdyby z różnych powodów nie mógł zatrudnić „na kontrakt” w swojej firmie, to pomoże znaleźć innego pracodawcę. W każdym razie uważam, że pobyt w Kanadzie, nawet zwykły wakacyjny, warto wykorzystać, aby znaleźć dobrą drogę do uzyskania tu stałego pobytu.

Irena Bartoszewicz
Regulated Canadian Immigration Consultant
Member of the Immigration Consultants of Canada
Regulatory Council # R407591
Tel. 905-290-0870