Toronto może dostać nowy prom

Ekologiczny prom mógłby przetransportować osoby dojeżdżające do pracy między Toronto a Niagarą.
Myśli się o tym poważnie w Toronto po tym, jak Forum Research w ankiecie opublikowanej w zeszłym tygodniu zasugerowało, że czas dojazdu do pracy wzrósł na trasie z St. Catharines do Toronto do 84 minut. Miasto szuka kreatywnych rozwiązań, aby poradzić sobie z plagą wydłużającego się czasu dojazdów.
Redrock Power Systems, startup z Charlottetown, P.E.I., opracowuje szybkie promy zerowej emisji, aby rozwiązać ten problem.
Firma otrzymała ostatnio dotację w wysokości 15 000 dolarów z programu badań i rozwoju czystego systemu transportowego od rządu federalnego, aby przeprowadzić badania dotyczące ekologicznych promów dla jeziora Ontario.
Rząd zainwestuje 2,4 miliona dolarów w ciągu najbliższych czterech lat w projekty czystych technologii.
Założyciel Redrock Power Systems, Paul Paterson, powiedział, że firma oceniła różne lokalizacje w całym kraju, które potrzebują “zielonych” szybkich promów i stwierdziła, że ​​St. Catharines do Toronto wyróżnia się jako jeden z „najbardziej potrzebujących obszarów”.
Nie jest to pierwsza wizja usług transportu miejskiego, oprócz promów na torontońską wyspę i Billy Bishop Toronto Airport.
Najbardziej znanym niepowodzeniem był prom Toronto-Rochester. Linia funkcjonowała tylko 11 tygodni, aż problemy finansowe zmusiły firmę do zamknięcia projektu. Następnie został ponownie uruchomiony w 2005 r., ale wkrótce został porzucony.
W zeszłym miesiącu ogłoszono usługę taksówki wodnej o nazwie The Otter Guy, która chce uruchomić prom, który będzie kursował z Humber Bay Shores do terminalu taksówek wodnych Yonge Street.
Kilka lat temu żeglarz-amator chciał również rozwinąć usługę transportu wodnego między Hamilton i St. Catharines.
Badanie ewentualnego połączenia promowego między Toronto a Niagarą określi, jakie technologie i inwestycje komercyjne są konieczne, aby posunąć się naprzód z inicjatywą. Wyniki zostaną prawdopodobnie opublikowane w tym roku.
W tej chwili Paterson powiedział, że nie ma szybkich “zielonych” promów, które pokonują duże odległości w Kanadzie. Jego startup dąży do rozwiązania tej luki.
Obecny model promu przewoziłby 150 pasażerów i miał dwa razy odjazdu – jeden rano i jeden wieczorem. Prom mógłby odpływać z Port Dalhousie, ale tego jeszcze nie ustalono.