Technologia G5 dzieli glob na strefy wpływów

By |2019-05-02T13:41:20+00:00May 2nd, 2019|Categories: WARTO PRZECZYTAĆ|Tags: |0 Comments

Użycie technologii i sprzętu chińskiego producenta Huawei w brytyjskiej infrastrukturze sieci 5G może zagrozić współpracy wywiadowczej Wielkiej Brytanii z USA – ostrzegł „The Times”.
Zastępca asystenta sekretarza stanu ds. cyberbezpieczeństwa, komunikacji międzynarodowej i polityki informacyjnej Robert Strayer ostrzegł, że jakiekolwiek wykorzystanie technologii chińskiej firmy – nawet przy wykluczeniu jej z krytycznych elementów sieci 5G – byłoby dla Waszyngtonu „ryzykiem nie do zaakceptowania”.
– Jeśli inne kraje wykorzystają i użyją sprzętu od niezaufanych dostawców (…) w sieci G5, to będziemy musieli zrewidować politykę dzielenia się (z nimi) informacjami i utrzymywania połączonych wspólnych systemów informacyjnych – ostrzegł.
Strayer przypomniał, że zgodnie z chińskim prawem firma Huawei może być zmuszona do działania w interesie państwa i przekazywania rządowi wrażliwych informacji. Dodał, że korzystanie z wyprodukowanego przez tę firmę sprzętu jest dawaniem rządowi Chin do rąk „nabitej broni”.
Na początku ubiegłego tygodnia media ujawniły, że brytyjski rząd zdecydował, iż Huawei nie zostanie zaangażowany do budowy kluczowych elementów infrastruktury 5G, jednak będzie mógł uczestniczyć w tworzeniu mniej istotnych elementów systemu telekomunikacyjnego.
Poważne obiekcje dotyczące zaangażowania Huawei w budowę brytyjskiej infrastruktury sieci G5 zgłosili ministrowie: spraw wewnętrznych Sajid Javid, spraw zagranicznych Jeremy Hunt, obrony Gavin Williamson i handlu międzynarodowego Liam Fox.
Zdaniem „Daily Telegraph” taka decyzja rządu w Londynie może zirytować sojuszników i partnerów Wielkiej Brytanii, m. in. tych, którzy współpracują w ramach porozumienia wywiadowczego zwanego Sojuszem Pięciorga Oczu, łączącego Wielką Brytanię z USA, Kanadą, Australią i Nową Zelandią.
Wszystko, co musisz wiedzieć o 5G, a nawet nie wiedziałeś, jak zapytać
Wielkimi krokami nadchodzi technologia 5G, która będzie rewolucją w świecie łączności bezprzewodowej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to sieć 5G ma zmienić cyfrowy świat na lepszy, ale jak to zrobi i czy na mapie wdrożeń jest Polska?
Większość naszych kieszonkowych urządzeń działa dzięki pewnemu panu, który nazywał się Heinrich Hertz. To niemiecki na- ukowiec, który był zafascynowany pracą Michaela Faradaya nad polem elektromagnetycznym i Jamesa Maxwella nad korpusku- larno-falową naturą światła. Hertz zbudował pierwsze urządzenie, które transmitowało i wykrywało fale elektromagnetyczne.
Hertz zadowolił się udowodnieniem tego, że Maxwell miał rację, ale reszta świata nauki czuła, że na tym nie koniec. Fale Hertza zostały określone jako fale radiowe, a ich częstotliwość mierzymy dziś w hercach (Hz). Owa częstotliwość to główny parametr definiujący falę radiową.
Przykładowo, fale światła poruszają się przy bardzo wysokich częstotliwościach w zakresie 430-750 teraherców (różnice w częstotliwościach to różne kolory widzialnego światła). Fale radiowe operują w znacznie niższych częstotliwościach, poniżej trzech teraherców. I tu robi się ciekawie, bowiem częstotliwość fal radiowych opisuje też jak wiele informacji fale radiowe mogą przenosić i na jaką odległość.
Jak fala radiowa może przenosić informacje?
Fale radiowe możemy skłonić do przekazywania informacji za pomocą techniki nazywanej modulacją. To właśnie od niej pochodzi nazwa modem, a więc modulacja i demodulacja. Owa technika to kształtowanie rzeczonych fal poprzez wpływanie na ich amplitudę, częstotliwość i fazę.
Im bardziej zaawansowana technika modulacji, tym więcej danych można wysłać przez eter za pomocą fal radiowych. Przy czym zawsze obowiązuje pewna zasada: im niższa częstotliwość, tym fale radiowe pokrywają większy obszar i mają mniej problemów z pokonywaniem fizycznych przeszkód. Im wyższa częstotliwość, tym więcej informacji mogą przenosić.
I tu wreszcie dochodzimy do sedna. Jak zaoferować usługi radiowe – a konkretniej telekomunikacyjne – tak, by klient miał jak największą przepustowość, by owe usługi były szeroko dostępne i by koszty całości pozwoliły usługodawcy nadal zarabiać?
W powietrzu robi się gęsto
Nowe generacje sieci komórkowych to nowe pasma częstotliwości i szersze pasma widmowe na kanał częstotliwości. W przypadku 1G było to 30 KHz, w przypadku 2G – 200 kHz, w przypadku 3G – 5 MHz, w przypadku 4G – 20 MHz. Sceptycy zauważają, że kończy się miejsce na naziemne usługi radiowe. Jesteśmy coraz bliżej momentu, w którym wyższe częstotliwości zakłócają trans- misje z satelitów telekomunikacyjnych.
Na dodatek eksperci szybko zauważyli, że samo zwiększanie przepustowości nie ma sensu, biorąc pod uwagę to, co oferuje 4G. Sieć nowej generacji powinna też umożliwiać stacjom obsługę większej liczby urządzeń, wyższą wydajność spektralną (stosunek maksymalnej ilości danych do obszaru, na który mogą zostać wysłane), zmniejszyć zużycie energii przez urządzenia odbiorcze, zmniejszyć opóźnienia (tzw. latencję) i koszt utrzymania infrastruktury.
Do listy wymagań dorzuciła się Komisja Europejska, która bierze aktywny udział w formowaniu standardu 5G. Powołane przez nią programu 5G PPP i Horizon 2020 zakładają, że celem 5G jest wzmocnienie największych w Europie sektorów przemysłowych, a więc motoryzacyjnego, transportowego, służ- by zdrowia, energetycznego, wytwórczego i rozrywkowego.
Postawiła więc dodatkowe wymagania:
• latencja nie może przekraczać 5 ms,
• możliwa obsługa do 100 urządzeń na metr kwadratowy,
• określony zasięg stacji, choć tego nadal nie uściślono,
• możliwość integracji z systemami przewodowymi i satelitarnymi.
Jak wyglądała kuchnia prac nad 5G?
Na zapoczątkowaną przez NASA i M2Mi inicjatywę jako pierwsza – w 2008 roku – odpowiedziała południowokoreańska administracja, powołując swój własny program rozwoju sieci 5G. Dopiero w 2012 roku kolejny kraj powołał własną inicjatywę, a więc brytyjskie Centrum Innowacji 5G na uniwersytecie w Surrey.
W Nowym Jorku powstało centrum rozwojowe NYU Wireless fundowane z pieniędzy podatników, ale które w zarządzie ma przedstawicieli prywatnych operatorów komórkowych. Prace tego centrum wykazały, że fale milimetrowe nadają się do wykorzystania w tym standardzie.
W tym samym też roku Komisja Europejska zaalokowała budżet w wysokości 50 mln euro na wprowadzenie na teren Unii Europejskiej sieci. Sztandarową inicjatywą stał się projekt METIS 2020. Wspierany przez firmy telekomunikacyjne odegrał kluczową rolę w standaryzacji 5G. Komisja powołała też inicjatywę 5GrEEn, której rolą jest wspieranie rozwiązań energooszczędnych.
Liderem rozwoju stała się Europa, a Chiny ważnym graczem
Inicjatywa KE szybko zaczęła przynosić efekty. W listopadzie 2012 roku powołano program i-JOIN, którego celem było zbadanie możliwości świadczenia usług radiowych (RAN) jako usługi (RANaaS). Styczeń 2013 to nowy projekt o nazwie CROWD, którego celem stało się opracowanie zagęszczonej, heterogenicznej sieci komórkowej.
Jednak nie tylko Europa zaczęła pracować nad częściami składowymi 5G. We wrześniu 2013 roku amerykańskie laboratorium CPS (Cyber-Physical System) zaczęło pracować nad dynamiczną alokacją zasobów infrastruktury 5G, określaną jako C-RAN. W listopadzie tego samego roku Huawei ogłosił, że przeznaczy 600 mln dol w przeciągu 5 lat na badania i rozwój na rzecz 5G. Dwa lata później, wspólnie z Ericssonem, firma rozpoczęła testowanie usług 5G w północnej części Holandii.
Tego samego roku, a więc w lipcu 2015, Komisja Europejska powołała programy METIS-II i 5GNORMA. Pierwszy z nich wykorzystał prace METIS i zajął się projektowaniem sieci 5G oraz szukaniem efektywnych kosztowo rozwiązań składowych umożliwiających jej wdrożenie, przy współpracy z innymi ciałami mającymi wpływ na standa- ryzację sieci. Z kolei 5GNORMA miało zapewnić gwarancję dalszego rozwoju sieci 5G i możliwości jej modernizacji.
Jakby tego było mało, w lipcu 2015 roku Europa uruchomiła projekt mmMAGIC który koncentruje się na badaniach nad falami milimetrowymi, które okażą się kluczowe do zapewnienia najbardziej wymagających usług strumieniowych i chmurowych. Partnerami mmMAGIC są Samsung, Ericsson, Intel, Fraunhofer HHI, Nokia i Huawei. W tym samym miesiącu uruchomiono również projekt Xhaul, którego celem jest optymalizacja sprawności (QoS) sieci oraz Flex5Gware, mająca zapewnić sprzętowe elementy składowe 5G, które ułatwiłyby przejście z sieci 4G.
Nazwa SUPERFLUIDITY pochodzi od fizycznego określenia nadciekłość na stan materii charakteryzujący się całkowitym zani-v kiem lepkości. Nazwa stosowna, bowiem projekt zakłada osiągnięcie internetowej nadciekłości, a więc możliwości umieszczania usług w dowolnym punkcie składowym sieci, co znacząco zmniejszyłoby jej obciążenie.
Nieco ponad rok później, we wrześniu 2016 roku, chińskie ministerstwo telekomunikacyjne przeprowadziło pierwsze testy sieci 5G. Przeprowadzono je na terenie 100 miast, wspólnie z Datang Telecom, Ericssonem, Huawei, Intelem, Nokią, Samsungiem i ZTE. Wyniki, według raportu, okazały się satysfakcjonujące. Podobne – choć na znacznie mniejszą skalę – testy przeprowadził Huawei wspólnie z operatorem Telenor na terenie Norwegii.
Ciekawym graczem na tym polu wydaje się też Intel, który z dużym sukcesem nadrabia swoje duże zaległości na rynku telekomunikacyjnym. Dla tej firmy fundamentem testów rozwiązań 5G jest platforma Intel 5G Mobile Trial Platform. Będzie ona obsługiwać nowy standard non-standalone NR (New Radio), który udostępniony zostanie jeszcze w tym roku. Dzięki temu możliwe będzie przeprowadzenie testów operacyjnych i wykonanie próbnych wdrożeń. Jest to pierwsze tego typu rozwiązanie w branży. Dodatkowo Intel współpracuje z operatorami, chcąc rozpocząć testy transmisji NR poza laboratorium, w zastosowaniach praktycznych.
Z jakich technologii składa lub potencjalnie będzie się składać sieć 5G, które dadzą jej przewagę nad 4G?
• Massive MIMO: punkt nadawczy z dużą liczbą anten obsługujący wielu użytkowników, co pozwala osiągnąć dużą wydajność przy minimalnych interferencjach.
• 3DBF: wykorzystanie setek anten w stacji bazowej pracujących w zakresie fal milimetrowych z możliwością wysyłania sygnału kierunkowego.
• Proaktywne tworzenie danych podręcznych: przechowywanie często pobieranych treści w stacjach bazowych celem redukowania opóźnień w ich dostępności.
• Wyposażenie punktów transmisyjnych w zaawansowane mechanizmy do zarządzania interferencją i mobilnością. A więc, upraszczając, wprowadzenie mechanizmów zarządzających do sieci komórkowej, by żadna z komórek nie wchodziła sobie w drogę.
• Identyfikacja rodzaju urządzeń. A więc ich priorytetowanie w zależności od zastosowania poprzez wprowadzenie innego modelu usługi dla licznych urządzeń IoT czy usług krytycznych – takich jak kontrola ruchu drogowego czy lotów – którym należy zapewnić minimalną latencję i pierwszeństwo w komunikacji.
• Wykorzystanie fal milimetrowych na poziomie infrastrukturalnym, mające usprawnić transfer danych od usługodawcy do stacji.
• Wirtualizacja sieci bezprzewodowej: ta znana już technika ma być wykorzystana w szerszym zakresie w sieci 5G. Dzięki niej mogą funkcjonować tak zwani wirtualni operatorzy.
• Cognitive radio (CR): to technika polegająca na wykorzystywaniu wolnego elementu spektrum radiowego celem współdzielenia kilku usług radiowych w zadanym zakresie pasma.
• Dynamic Adhoc Wireless Networks (DAWN), a więc mechanizm sieci typu ad-hoc o zdecentralizowanej strukturze, w której urządzenia mogą pełnić funkcję zarówno klienta, jak i punktu dostępu.
• VFDM, czyli standard modulacji umożliwiający koegzystencję Cognitive radio i makrokomórek.
• IPv6, czyli standard umożliwiający przydzielenie numeru IP na bazie miejsca i wykorzystywanej sieci.
• Li-Fi, a więc wykorzystanie w standardzie MIMO diod i światła do wysyłania danych.

 

Maciej Gajewski

Technologia 5G zmieni wszystko

Technologia 5G – nowy standard sieci komórkowej – będzie początkiem kolejnego etapu rewolucji technologicznej. Umożliwi szybszy rozwój internetu rzeczy, rozwiązań smart city czy telemedycyny na masową skalę. Zrewolucjonizuje styl życia i całkowicie zmieni też model prowadzenia biznesu. Pojawią się nowe produkty, usługi, całkiem nowe rozwiązania i modele biznesowe. – Technologia 5G wykracza daleko poza nasze wyobrażenia – przekonuje ekspert DNB Bank Polska. 

– Na początku następnego dziesięciolecia spodziewamy się rozpowszechnienia nowego standardu telekomunikacji mobilnej, jaką jest technologia 5G. To nie będzie ewolucja, ale rewolucja w telekomunikacji mobilnej. Otworzą się nowe możliwości szybkiego przesyłu danych, tworzenia nowych rozwiązań zarówno w biznesie, jak i w życiu codziennym – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Cembrzyński, ekspert ds. Telekomunikacji, mediów i technologii w DNB Bank Polska.

Technologia 5G to nowa generacja sieci komórkowej. W porównaniu do LTE stworzy wręcz rewolucyjne możliwości, oferując szybsze łącza komunikacji i większą pojemność sieci. Już od kilku lat nad rozwojem i wdrożeniem 5G pracują największe globalne koncerny technologiczne – są wśród nich m.in. Samsung, Ericsson i Intel, Orange czy Deutsche Telekom. Większość ekspertów jest zgodna, że upowszechnienie 5G będzie początkiem kolejnego etapu rewolucji technologicznej i umożliwi rozwój internetu rzeczy na masową skalę.

– Technologia 5G wykracza daleko poza możliwości obecnej telekomunikacji mobilnej, a nawet nasze wyobrażenia o tym, co telekomunikacja mobilna potrafi – mówi Krzysztof Cembrzyński.

Rozwijane obecnie LTE pozwala na dostęp do internetu z przepustowością do 300 Mb/s. Natomiast sieć 5G stworzy możliwość przesyłania danych z prędkością wielokrotnie większą, sięgającą nawet 20 Gb/s. Czas opóźnienia transmisji danych skróci się z dzisiejszych 50 milisekund do ledwie 1 milisekundy, co będzie miało ogromne znaczenie dla rozwijania technologii jutra.

– Weźmy popularny ostatnio temat samochodów autonomicznych, które poruszają się bez asysty kierowcy. W tym przypadku najważniejszy jest czas i niezawodność przesyłu danych. Samochody autonomiczne, poruszające się w gęstym ruchu miejskim będą generowały niezliczone dane. Czas ich reakcji jest krytyczny, żeby poruszały się bezkolizyjnie. Technologia LTE z pewnością nie poradziłaby sobie z tym zadaniem. Tu konieczna jest technologia 5G –wyjaśnia Krzysztof Cembrzyński.

Z drugiej strony 5G umożliwi też wdrożenie na dużą skalę rozwiązań typu smart city (analiza ruchu i prędkości pojazdów w czasie rzeczywistym do sterowania sygnalizacją świetlną) oraz smart grid (optymalizacja dystrybucji mocy elektrycznej na podstawie zapotrzebowania zgłaszanego przez indywidualne liczniki zużycia prądu). Kolejna możliwość to telemedycyna i diagnostyka online. Urządzenia monitorujące krytyczne parametry, np. poziom glukozy u cukrzyków czy stan zdrowia osób chorych na nowotwory, w sytuacjach alarmowych zainicjują kontakt z pacjentem i ewentualną interwencję służb ratowniczych.

Motorem prac nad technologią 5G jest internet rzeczy i coraz większa liczba urządzeń podłączonych do sieci. Według ekspertów Cisco w 2020 roku do inteligentnej sieci będzie podłączonych już ponad 50 mld urządzeń. Z kolei globalna firma badawcza IDC szacuje, że w 2020 roku rynek internetu rzeczy będzie wart w sumie 1,5 bln dol. IoT wymaga odpowiedniej technologii, która umożliwi komunikację miliardów urządzeń.

5G umożliwi integrowanie ze sobą i łączenie w wielkie platformy setek miliardów czujników i urządzeń – w tym również tych codziennego użytku, jak smartfony, komputery, telewizory, samochody, inteligentne zegarki, urządzenia typu wearables czy sprzęty AGD. To oznacza, że inteligentne lodówki informujące o konieczności uzupełnienia zapasów, zdalnie sterowane oświetlenie, które samo reaguje na zmianę pór dnia, czy inteligentne pralki oszczędzające energię przestaną być technologiczną ciekawostką i trafią pod strzechy większej liczby gospodarstw domowych.

Upowszechnienie 5G zrewolucjonizuje styl życia i całkowicie zmieni też model prowadzenia biznesu.

– 5G i internet rzeczy to zarówno szanse, jak i zagrożenia dla biznesu w Polsce. Nowe technologie wprowadzą istotne zmiany w procesach biznesowych, w metodach zarządzania produkcją czy logistyką, do których poszczególne branże muszą się zaadaptować. Mogą spowodować spadek zatrudnienia w niektórych z nich, zwłaszcza jeśli jej zasadniczą przewagą konkurencyjną jest zatrudnianie wykwalifikowanej, aczkolwiek relatywnie nisko opłacanej kadry – mówi ekspert rynku telekomunikacji DNB Bank Polska.

Automatyzacja, zarządzanie produkcją i analiza metadanych pozyskanych dzięki wykorzystaniu 5G tworzą nowe perspektywy dla prawie każdego sektora gospodarki. Skorzysta zwłaszcza sektor produkcyjny, dystrybucja energii, bezpieczeństwo publiczne, ochrona zdrowia czy transport. Dzięki IoT i komunikacji machine to machine powszechne będzie zarządzanie flotą transportową, zarządzanie produkcją czy magazynem, optymalizacja wolnych mocy produkcyjnych. Pojawią się nowe produkty, usługi, całkiem nowe rozwiązania i modele biznesowe. Ta technologia stworzy też szansę start-upom i firmom z sektora SME rozwijającym innowacyjne rozwiązania.

– Nowe technologie spowodują, że wszystkie branże zyskają nowe przewagi technologiczne, zoptymalizują jeszcze lepiej procesy produkcyjne i logistyczne, a w konsekwencji będą w stanie zdobywać nowe rynki zbytu, zarówno lokalne, jak i globalne – mówi Krzysztof Cembrzyński.

Upowszechnienie technologii 5G na szeroką skalę, które ma nastąpić po 2020 roku, ma być dla biznesu i gospodarki prawdziwą rewolucją w odróżnieniu od ewolucji telekomunikacyjnej, która zachodziła na przestrzeni ostatnich 20-30 lat.

W czerwcu minister cyfryzacji Anna Streżyńska podpisała Porozumienie na rzecz Strategii 5G dla Polski, która ma się przysłużyć upowszechnieniu sieci piątej generacji. W tym roku odbył się też pierwszy w Polsce test G5 w warszawskiej galerii handlowej Blue City. Z kolei w październiku Intel, Telia i Ericsson powiadomiły o uruchomieniu pierwszej w Europie sieci 5G działającej w czasie rzeczywistym (w Tallinie i Sztokholmie).

About the Author:

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.