Samotność jest jak pragnienie, głód i ból

 Lęk przed życiem, przed przyjęciem miłości i obawa przed zaangażowaniem się daje nam poczucie osamotnienia. Dzisiejszy świat obfituje w wiele form doświadczenia, które potocznie nazywamy samotnością.

Najczęściej widziana jest ona jako “samotność zła”, czyli “pozostawienie w bolesnym stanie samemu sobie”. Czasami mówi się o tym “osamotnienie”, ale wydaje się, że ono jest tylko odmianą “złej samotności”, np. osamotnienie z powodu braku bliskich jest czymś mniej przykrym niż “bolesny stan pozostawienia samemu sobie”. Samotność wiąże się z przeżyciem rozpadu więzi: z sobą, z Bogiem, z drugim człowiekiem. Jest to często doświadczenie niepotrzebności mojej pracy, marności wszelkich wysiłków.

Samotność objawia się na różne sposoby. Doświadczamy jej kiedy odczuwamy, iż samotnie musimy stawiać czoło nieprzewidzianym i trudnym sytuacjom. Przeżywamy swoje życie i wydarzenia z nim związane w coraz większym oddaleniu od ludzi. Nawet najbliżsi coraz mniej o nas wiedzą i coraz mniej się też nami interesują. Właśnie te coraz bardziej zanikające więzi międzyludzkie, społeczne, poczucie braku zainteresowania innymi są przejawem coraz powszechniejszego poczucia samotności.

Samotność w życiu człowieka przejawia się także w próbach zatuszowania jej, uciekania od niej. Środki ucieczki są bardzo różne. Praca może stać się takim elementem życia, poprzez który próbujemy “zabić” widmo samotności. Obowiązki, nawet czasami “działania pozorne” mają nam dać poczucie zapełnienia czasu, mają doprowadzić do zmęczenia, a w konsekwencji do zapomnienia o sobie i swoich problemach. Człowiek dysponuje bogatym arse- nałem takich “środków zaradczych”, od najbardziej prostych, materialnych, jak różnego rodzaju środki odurzające, po bardzo zindywidualizowane psychiczne mechanizmy obronne.

Oznaką samotności jest skoncentrowanie się człowieka na wąskim kręgu własnych spraw, poczucie pustki wewnętrznej, która sprawia, że nie nawiązujemy kontaktów z innymi, bo nie mamy wspólnego gruntu, na którym by można stanąć. Skoncentrowani na sobie, nie umiemy zainteresować się innymi w taki sposób, by to nas rozwijało, pogłębiało więź. Jedyne, co pobudza, co jakoś «elektryzuje», to raczej plotki, ale one na dłuższą metę niszczą więź i powiększają poczucie samotności.

Przejawem samotności jest też bezradność człowieka wobec swojego czasu i nuda, której doświadcza. Nuda jest wynikiem pustki i braku pomysłu na swoje życie. Może być jakoś oszukiwana, poprzez dostarczenie sobie różnego rodzaju bodźców, ale tego typu działanie też nie przynosi rezultatu na dłuższą metę.

Różne “odcienie” samotności

Doświadczenie samotności jest szczególnym przeżyciem człowieka. Każdy z nas w jakiś sposób ją przeżywa. Doświadczyć jej może bowiem już dziecko pozostawione samemu sobie, pozbawione dobrych odniesień, pozbawione dobrego myślenia o sobie, broniące się przed tym uczuciem zamknięciem wewnętrznym, tworzeniem własnego świata. Jest to często samotność ludzi bezsilnych, bezsilnych wobec otoczenia, które jest nieprzyjazne, zamknięte, albo wobec przyszłości, która jest niepewna i dlatego wzbudza lęk. Lęk jest naturalną reakcją, która pojawia się w sytuacjach wielkich zmian czy przeczucia ich. Dotyczy to szczególnie okresów przełomu – przejście z przedszkola do szkoły, do szkoły średniej, przejście na studia, małżeństwo. Czasami ten lęk może paraliżować. To doświadczenie samotności jest naznaczone bezsilnoś- cią.

Inna natomiast jest samotność młodego człowieka czującego jakiś rozziew między jego stylem myślenia, bycia a stylem bycia grupy rówieśników. Inna też jest samotność człowieka, który został pozostawiony, odrzucony, niezrozumiany, któremu podcięto podstawy dobrego myślenia o sobie, którego zraniono. Te doświadczenia są naznaczone konkretnymi wydarzeniami, doświadczeniem porażki, zdrady, grzechu, niewykorzystanej szansy czy zawiedzionej nadziei. Ta samotność jest naznaczona niepowodzeniem, które wzmaga poczucie bycia w “bolesnym stanie pozostawienia samemu sobie”.

Czymś innym jest w końcu samotność osób starszych, steranych życiem, po stracie bliskich, żyjących w poczuciu niepotrzebności, bycia ciężarem. Ta forma samotności często związana jest z dramatycznymi przeżyciami, odejściem bliskich, poczuciem , że ja sam podlegam procesowi starzenia się, utraty zdolności do pracy, do kontaktów z innymi. Jest to często samotność rozliczeń, podsumowań, samotność “ostatniej prostej”.

Odpowiedzialność za samotność

Czy można wyróżnić jakieś konkretne przyczyny, które powodują osamotnienie? Nie ma chyba jakichś ogólnej odpowiedzi, odnoszącej się do wszystkich. Wiele zależy od osobistej historii poszczególnych ludzi. Dzisiejszy świat sprzyja indywidualizacji życia, ucieczce w prywatność. Nawet odruchy solidarnościowe mają charakter akcji. Postawa taka jest często początkiem “chorej samotności”, zamykającej się w anonimowości swoich mieszkań. Inną przyczyną będzie grzech, słabość, niezdolność do odpowiedzi na zasadnicze pytania.

Odpowiedzialność za samotność wskazuje także na to, że w mojej mocy jest możliwość kształtowania zdrowej i pozytywnej relacji z innymi. Nie jesteśmy skazani na samotność.

Samotność jest częstą przyczyną zgłaszania się pacjentów do gabinetu terapeutycznego. Zwykle w pierwszym momencie nie jest ona tak widoczna. Pacjenci opowiadają o swoim intensywnym życiu zawodowym, kolejnych projektach, wspólnych zajęciach sportowych ze znajomymi. Gdy przyglądamy się bliżej sytuacji widać wyraźnie, iż poza zobowiązaniami społecznymi (praca, treningi), trudno takiej osobie znaleźć wokół siebie kogoś, z kim chętnie i bez żadnych koniecznych spraw do załatwienia może się po prostu umówić na kawę, do kina, na rozmowę. Ludzi samotnych jest coraz więcej, niestety w tej grupie jest wileu ludzi młodych, ponieważ samotność nie jest przypisana jedynie starości.

Czym jest Samotność

Samotność to stan, w którym na różnych płaszczyznach życia człowiek doświadcza tego, że nie ma na kogo liczyć, że jest pozostawiony sam sobie, że nie ma z nikim pozytywnych realcji. Może być to stan krótko- trwały, związany z różnymi okolicznościami życiowymi lub trwający przez dłuższy czas. Bez względu na to, czy dana osoba żyje w rodzinie, związku, czy nie ma partnera, może czuć się opuszczona przez innych i samotna.

Najbardziej wyraźne dla danej osoby momenty samotności to zwykle święta, ważne wydarzenia w życiu (urodziny, rocznice, awanse, narodziny dzieci, różnego rodzaju utraty), czyli takie okoliczności, które zwykle ludzie przeżywają ze swoimi bliskimi. Czasami ludzie są samotni z powodu okolicznosci życiowych (choroba, emigracja, starość, śmierć partnera), czasami następuje to z powodu trudności emocjonalnych lub jest objawem poważniejszych problemów (np. de- presji).

Samotność może się przejawiać na różny sposób. Osoby przeżywające samotność najczęściej zgłaszają:

• brak obecności bliskich osób w ważnych momentach ich życia,

•brak osoby, do której mogą się zwrócić po pomoc,

•brak zainteresowania spędzaniem wspólnego czasu ze znajomymi,

•poczucie niezrozumienia przez innych, braku zainteresowania,

•brak umiejętności nawiązywania bliskich emocjonalnei relacji z innymi,

•zaniżoną samoocenę,

•obawę przed oceną innych osób, ośmieszeniem się w oczach innych,

•nieufność wobec innych ludzi,

•zachowania o charakterze silnej rywalizacji, zazdrości, kontroli i wykorzystywania innych ludzi do własnych celów,

•sztywność, upór, brak elastyczności w kontaktach społecznych,

•lęk przed nawiązywaniem bliskich relacji związany z obawą przed byciem skrzywdzonym,

•poczucie samowystarczalności powiązane z przekonaniem po własnej wyższości, wyjątkowości,

•tendencję do częstogo wchodzenia w konflikty z innymi, brak umiejętności przyjmowania krytyki, labilność emocjonalną, co powoduje rozluźnianie lub zrywanie więzi,

•nadmierne okazywanie własnych słabości, chęć pozostawania pod opieką, kierowania, brak własnego zdania.

Powyższe objawy należą do poszczególnych rodzajów zaburzeń osobowości. Na ich podstawie można przewidywać konsekwencje samotności, której specyfika wpisana jest właśnie w styl funkcjonowania danej osoby. Dane działanie (lub jego brak) płynące z jednej strony pociąga za sobą konkretną odpowiedź emocjonalną lub określoną reakcję ze strony otoczenia. W ten sposób może napędzać się “błędne koło”, co powoduje, iż w pewnym momencie trudno określić, co jest przyczyną, co skutkiem, a co objawem samotności.

Przyczyny i Leczenie Samotności

Przyczyn samotności może być wiele. Poczucie samotności może być objawem rozpoczynającego się epizodu depresyjnego, rodzaju osobowości (a w sytuacji natężenia objawów – zaburzenia osobowości), może wynikać z chandry, gorszego dnia, wahania hormonów lub okoliczności życiowych w danym momencie. Aby postawić odpowiednią diagnozę, trzeba dokładnie rozeznać się w sytuacji życiowej danej osoby, przede wszystkim by wykluczyć możliwość pojawienia się depresji.

Poczucie samotności, jeśli nie trwa dłogo, nie musi oznaczać, że dzieje się coś bardzo złego (temat ten zostanie niebawem rozwinięty w kolejnym artykule). Jeżeli samotność jest efektem stylu osobowości, to jeśli tylko dana osoba cierpi z tego powodu, psychoterapia jest sposobem na poszukanie przyczyn i odnalezienie możliwie jak najlepszego rozwiązania.