•   Saturday, 26 Nov, 2022
  • Contact

„Łzy tysięcy Kanadyjczyków na moim ramieniu”

Tamara Lich


Tamara Lich składa emocjonalne zeznanie przed komisją w sprawie powołania Emergences Act podczas dochodzenia w sprawie aktów kryzysowych

Organizatorka Freedom Convoy, Tamara Lich, matka i babcia z Medicine Hat w Albercie, wyjaśniła, dlaczego zaangażowała się w ruch protestacyjny podczas zeznania jakie składała 3 listopada w czasie publicznego śledztwa w sprawie użycia ustawy awaryjnej do zakończenia protestu Freedom Convoy na początku tego roku.
„Byłam coraz bardziej zaniepokojona nakazami i szkodą, jak wyrządzają nam te nakazy” – powiedziała Lich, która kilkakrotnie uniosła się emocjonalnie podczas swojego zeznania. „Słyszałam to od rodzin, które mieszkały w swoich pojazdach, ponieważ straciły pracę. Słyszałam to odo ludzi, którzy stracili pracę i stracili wszystko. Mam na ramieniu łzy tysięcy Kanadyjczyków, którzy codziennie mówili mi, że dajemy im nadzieję”.
Lich powiedziała, że ​​widziała rodziny rozdarte z powodu polityki COVID-19.
„Samobójstwa w moim rodzinnym mieście były tak liczne, że przestali je zgłaszać” – powiedziała. „Ludzie w podeszłym wieku umierali samotnie w placówkach opieki długoterminowej i żegnali się za pomocą iPadów”.
Lich wyjaśniła, w jaki sposób polityka wpłynęła zarówno na nią, jak i członków jej rodziny. Powiedziała, że ​​ona i jej mąż stracili pracę z powodu polityki COVID-19, a jej rodzice, którzy prowadzą firmę przewozową, nie mogli już przekraczać granicy.
Dodała, że ​​paszporty szczepionkowe ograniczały wielu Kanadyjczyków, którzy zdecydowali się nie zaszczepić się na COVID-19, przed rozpoczęciem jakiejkolwiek działalności, co oznaczało, że zostali wykluczeni.
Powiedziała, że ​​jej 94-letnia babcia była „zamknięta” sama w swoim mieszkaniu przez dwa lata, ale zanim zniesiono blokady, jej babcia „nie była wystarczająco zdrowa”, by robić różne rzeczy. Powiedziała, że ​​jej ojciec, który mieszka w małym miasteczku w Saskatchewan, codziennie chodził do lokalnej kawiarni na kawę, aby spotkać się z przyjaciółmi, ale „został poproszony o zaprzestanie”, prawdopodobnie odnoszące się do nakazów szczepień, które zabraniały niezaszczepionym Kanadyjczykom dostępu do szeregu podstawowych usług.
Lich powiedziała, że ​​nie chce, aby jej dzieci i wnuki żyły w takim świecie.
„Słyszałam, jak mój premier nazwał mnie rasistą i powiedział, że [ludzi takich jak ja] nie należy tolerować. Uważam, że jego retoryka jest niesamowicie dzieląca” – powiedziała. „Wierzę, że jeśli jesteś przywódcą kraju, musisz przewodzić wszystkim swoim ludziom, nawet jeśli się z nimi nie zgadzasz”.
Konwój wolności
Protest Freedom Convoy rozpoczął się jako demonstracja przeciwko obowiązkowi szczepień przeciw COVID-19 ogłoszonych dla kierowców ciężarówek pzrejeżdżających przez granicę kanadyjsko-amerykańską. Ale rozrósł się do większego ruchu, gdy ludzie przeciwni nakazom i ograniczeniom COVID-19 przyłączyli się do sprawy.
Lich powiedziała w swoim zeznaniu, że gdy konwój przejeżdżał przez Kanadę, wiele osób zaoferowało im wsparcie.
„Mówili - nie przestawajcie, dopóki nie będziemy wolni. Nie zatrzymujcie się, dopóki restrykcje nie zostaną zniesione” – powiedziała.
Kiedy kampania GoFundMe zebrała pierwszy milion dolarów w celu wsparcia konwoju, Lich powiedziała, że ​​była „podekscytowana”. Powiedziała, że ​​nigdy nie spodziewała się takiego wsparcia, ale wraz z tym przyszła odpowiedzialność, która spowodowała u niej przytłaczający niepokój.
Powiedziała komisji – wzbudzając chichoty na sali – że jej poprzednie doświadczenie w zbieraniu funduszy polegało na „sprzedaży migdałów w czekoladzie”.
Podczas kampanii zbierania funduszy na rzecz konwoju na GoFundMe zebrano ponad 10 milionów dolarów, zanim została zamknięta przez platformę. Grupa zebrała tę samą kwotę na GiveSendGo, ale fundusze zostały zamrożone na mocy nakazu sądowego.
Lich, która wcześniej należała do Partii Maverick, która wzywa do autonomii Zachodu, powiedziała, że ​​nie chce już być częścią ruchu po tym, jak podczas protestu w Ottawie związała się z ludźmi z różnych części Kanady.
Powiedziała, że ​​pewnego dnia podczas pobytu w Ottawie, rozmawiając z kilkoma organizatorami protestów z Quebecu za pośrednictwem tłumacza Google, zdała sobie sprawę, „że są tacy sami jak my”.
„Ten podział był kłamstwem” – powiedziała. „Wiedziałem, że w tym momencie nie chcę widzieć podzielonej Kanady”.
Aresztowanie
Zgodnie z wymogami prawa powołano Komisję ds. Emergencies Act, która ma ocenić, czy zastosowanie ustawy o stanach nadzwyczajnych w celu zlikwidowania protestu Freedom Convoy było uzasadnione.
Ustawa została wprowadzona przez rząd federalny 14 lutego i odwołana 23 lutego po usunięciu protestu w Ottawie.
Lich została aresztowana w Ottawie 17 lutego pod zarzutem intrygi i początkowo odmówiono jej zwolnienia za kaucją. Była przetrzymywana w więzieniu do 7 marca, kiedy Sąd Najwyższy w Ontario uchylił początkową decyzję o odmowie jej zwolnienia za kaucją i uwolnił ją za kaucją.
Została ponownie aresztowana 27 czerwca za rzekome naruszenie warunków zwolnienia za kaucją, w związku z krótką wymianą słów, jaką odbyła z innym organizatorem konwoju Tomem Marazzo podczas ceremonii wręczenia nagród w Toronto 16 czerwca. Została zwolniona za kaucją 26 lipca. Sędzia Sądu Najwyższego Ontario Andrew Goodman powiedział, że poprzednia decyzja innego sądu o jej zatrzymaniu była „wyraźnie niewłaściwa”.
Rozprawa sądowa Lich w sprawie jej oskarżeń o intrygę zaplanowana jest na wrzesień 2023 r. Jej warunki zwolnienia za kaucją obejmują nie rozmawianie z innymi organizatorami konwoju, nie korzystanie z mediów społecznościowych i nie organizowanie dalszych protestów.
Lich poświęciła kilka minut na opanowanie emocji, zanim odpowiedziała na pytania komisji dotyczące tego, jak jej aresztowanie i warunki zwolnienia za kaucją wpłynęły na jej życie.
„Straciłem pracę. Straciłem wolność słowa. Straciłem swobodę komunikowania się z przyjaciółmi, co było dość traumatyczne, ponieważ właśnie przeżyliś- my coś ogromnego” – powiedziała.
„Muszę bardzo uważać na każdy ruch, który robię. Jak wiecie, zostałam aresztowana pod zarzutem złamania warunków za udział w kolacji w Toronto. Mam córkę i nie chcę, żeby była ze mną widziana, bo się martwię o nią.
Zeznania Lich podczas śledztwa będą kontynuowane w listopadzie.
Marnie Cathcart
Marnie Cathcart jest reporterką mieszkającą w Edmonton.

 

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: