Ponad 150 strażaków walczyło z płomieniami w York Memorial Collegiate Institute, próbując ocalić chociaż część zabytkowego budynku.
To był pożar sklasyfikowany w naszej skali jako six-alarm-fire, co spowodowało najwyższy poziom reakcji ze strony służby, powiedział Pegg. Dodał, że intensywność pożaru w połączeniu z silnymi wiatrami wiejącymi dym do okolicznych dzielnic sprawiły, że opanowanie ognia stało się trudniejsze.
Dach szkoły zawalił się, powiedział szef straży pożarnej Matthew Pegg, ale strażacy pracowali, by uratować bibliotekę, salę gimnastyczną i basen. Zabytkowy centralny blok budynku, który zawierał szereg artefaktów z pierwszej wojny światowej, został poważnie uszkodzony, powiedział. – „Spodziewam się zobaczyć w tej części ekstremalne, nadzwyczajne szkody”.
Strażacy zostali wezwani do liceum o 3:24 we wtorek, około 13 godzin po wezwaniu do wcześniejszego pożaru w tym budynku.
Pierwszy pożar zlokalizowano o 14:13 w poniedziałek i zadeklarowali, że mają go pod kontrolą o 16:35. Superintendent policji w Toronto. Ron Taverner powiedział, że obawia się, że cała sytuacja może być podejrzana i dodał, że funkcjonariusze prowadzą dochodzenie. Prowincyjny urząd Fire Marshal również bada ten pożar.

https://toronto.citynews.ca/video/2019/05/07/overhead-view-of-the-fire-at-york-memorial-collegiate-institute/

„Gdy pierwszy ogień jest podejrzany, musimy przyjrzeć się także temu drugiemu pożarowi i szczegółowo określić w jaki sposób i gdzie zaczęło się palić”, powiedział Taverner. „Istnieją obawy dotyczące całej sprawy”.
„Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby to opanować” – powiedział Pegg we wtorek. „To był bardzo trudny dzień i dogaszanie i śledztwo potrwa jeszcze jakiś czas”.
„Zespół dowodzenia Straży Pożarnej z Toronto ustalił, że jest już bezpiecznie dla wszystkich ewakuowanych lub przesiedlonych w wyniku pożaru, aby powrócili do swoich domów i firm” – powiedział we wtorek wieczorem szef straży pożarnej Matthew Pegg.
Ciężki dym skłonił władze do poproszenia niektórych osób o opuszczenie domów w sąsiedztwie pożaru.
Około 900 studentów wraz z personelem opuściło szkołę bez szwanku po poniedziałkowym pożarze i zostało wysłanych do pobliskiego George Harvey Collegiate Institute na wtorkowe zajęcia, poinformował Toronto District School Board. Ale i ta szkoła, wraz z dwoma innymi, została ewakuowana później we wtorek jako środek ostrożności z powodu ciężkiego duszącego dymu w okolicy.
Dyrektorka szkoły Donna Drummond, walcząc ze łzami, podkreślała historyczne znaczenie budynku, który został otwarty po raz pierwszy w 1929 roku. Powiedział, że audytorium, które według starżaków było centrum obu pożarów, było szczególnie ważne.
Audytorium ozdobione było witrażami, gipsowymi kolumnami i muralem poświęconym pamięci ofiar II wojny światowej.
Przybyli również dwaj byli dyrektorzy szkoły, aby wyrazić swój szok z powodu pożaru.
„To katastrofalne” – powiedziała Suzana Greenaway, dyrektorka szkoły w latach 2007–2017. „Trudno jest znaleźć odpowiednie słowa, aby opisać emocje”.
David Drew, który uczęszczał do szkoły od 1959 r., A później stał się jej dyrektorem od 1995 do 2001 r., Również wyraził swój szok.
„To bolesne” – powiedział Drew. „Kochałem tę szkołę”.
Burmistrz John Tory zaoferował wsparcie dla ratowników na miejscu zdarzenia.
„To bardzo smutne”, powiedział. „To jest szkoła, która obchodzi w tym roku 90-lecie.”