Od nadmiaru czasem boli

Kończy nam się kanikuła, wakacje i gdzieś tam obniża się poziom zachorowań na COVID-19, tak więc czas zabrać się do roboty i rozpocząć nowy sezon pisania. Zacznijmy od chorby, która atakuje około 13% mężczyzn i 7% kobiet czyli kamicy nerkowej. Jak pokazują statystyki schorzenie to jest bardzo rozpowszechnione, chociaż omijane, bo nie pasuje do idei, ale o tym dalej. Kamica nerkowa polega na gromadzeniu początkowo pojedynczych kryształów nierozpuszczalnych w wodzie, później kryształy robią się mnogie, aby tworzyć piasek, który zaczyna zbijać się tworząc kamienie. Początkowo nie odczuwamy objawów, które później manifestują się jako silny ból pleców lub w boku poniżej żeber, który może promieniować do brzucha  lub pachwiny. Ból zwykle pojawia się falami, aby czasowo ustąpić i pojawić się na nowo. Może pojawić się ból przy oddawaniu moczu, może nastąpić zmiana koloru moczu na różowy, czerwony lub brązowy. W niektórych przypadkach zmiania się także zapach moczu. Pacjent uskarża się na trudności w oddawaniu moczu, skąpomocz i potrzebę oddania moczu (podobnie do przerostu prostaty). Objawom ze strony dróg moczowych towarzyszą objawy ogólne takie jak nudności, wymioty czy podwyższona temperatura. Objawy kamicy nerkowej opisane powyżej występują niezależnie od mechanizmu powstania kamieni. A mamy tu różne kamienie. Najczęciej występują  kamienie zbudowane ze szczawianów (związki kwasu szczawiowego – oxalic acid). Drugą grupą będą kamienie zbudowane z kwasu moczowego (zły metabolizm substancji zawartych w mięsie – zwłaszcza tak zwane organ meat: wątróbka, serduszka, żołądki). Najrzadziej występują kamienie zbudowane z aminokwasu cystyny. W niektórych przypadkach możemy spotkać się z tak zwanymi struwitowymi zbudowanymi z fosforanu magnezowo-amonowego powstające jako wynik częstych infekcji dróg moczowych. Tu trzeba nadmienić, że zwykle mamy do czynienia z kamieniami mieszanymi czyli zbudowanymi z różnych substancji. Powstawaniu kamicy nerkowej mogą sprzyjać niektóre choroby takie jak nowotwory, szczególnie białaczka, osteoporoza, otyłość, przebywanie i praca w wysokiej temperaturze. Inną przyczyną powstawania kamicy może być zmniejszenie przepływu moczu taki jaki powoduje przerost gruczołu krokowego – prostaty. I tak mamy do czynienia  ze sprzężeniem. Przerost prostaty powoduje skąpomocz, trudności w oddawaniu moczu, częste parcie na pęcherz – szczegolnie w nocy i sprzyja powstaniu kamicy. Natomiast kamica  daje dokładnie takie same objawy. Przerośnięta prostata powoduje trudności w wydalaniu kamieni moczowych.
Jak już napisałem najczęściej występującymi kamieniami są kamienie zbudowane ze szczawianów. Do powstania tych kamieni bardzo często przyczynia się tak zwane “zdrowe odżywianie” – czyli diety wegetariańskie i wegańskie. Szczególnie szkodliwy jest nadmiar szpinaku, rabarbaru, szczawiu, buraków, migdałów, orzeszków ziemnych, czekolady, kakao, kawy – szczególnie rozpuszczalnej, herbaty. Wchłaniane z pożywienia szczawiany wydalane są z moczem przez nerki. Do pewnego stopnia są one rozpuszczalne w moczu, jeżeli jednak koncentracja szczawianów przewyższy stopień rozpuszczalności nastąpi wytrącanie szczawianów. Do procesu tego przyczyniają się wysoki  poziom wapnia w moczu, witamina D i witamina C. Te dwie substancje są zwykle nadużywane i często reklamowane jako substancje pobudzające odporność, zwłaszcza w czasach COVID-19. W następnym numerze przedstawię kamicę spowodowaną przez inne mechanizmy i substancje, mogace wpływać na kamicę. Napiszę o pewnym owocu, który powoduje rozpuszczanie kamicy, a także dietach kamicowych.

Dr. Andrzej Salaniuk N.D., Naturopath

2399 Cawthra Road #101, Mississauga. Tel: 416-830-0626
www.facebook.com/Lakeshore Natural Health Clinic
Serwisy pokryte przez większość ubezpieczeń/benefity.
Możliwość bezpośredniego rozliczania z kompaniami ubezpieczeniowymi.
Gift certificates available.