Nowe obostrzenia zgromadzeń w Toronto, Ottawie i Peel

To już oficjalne: limity osobowe zgromadzeń w niektórych regionach Ontario, w tym w Toronto, zostały ponownie ograniczone. Tłumaczone to jest wzrostem liczby nowych przypadków COVID-19 w centrach miejskich prowincji.

Pusty Nathan Philips Square

Premier Doug Ford ogłosił to podczas konferencji prasowej, stwierdzając, że na osoby, które nie będą przestrzegać nowych przepisów, zostaną nałożone „surowe grzywny”.

Podczas trzeciego etapu ponownego otwarcia liczba osób na zgromadzeniach w całym regionie była ograniczona do 50 osób w pomieszczeniach i 100 na zewnątrz.

Ale od 18 września Toronto, Peel i Ottawa będą miały ustawione limity na maksymalnie 10 osób w środku i 25 na zewnątrz. Nadal oczekuje się, że środki zaradcze, takie jak maski i dystans fizyczny, będą brane pod uwagę we wszystkich grupach poza 10-osobową “bańką społeczną”.

Nowe rozporządzenie nie dotyczy firm z personelem, takich jak siłownie, restauracje, centra konferencyjne i kina.

To posunięcie, jest podobno zgodne z regionalnym podejściem do ponownego otwarcia prowincji i jest czymś, czego wielu mieszkańców domagało się  (przynajmniej tak twierdzą ustawodawcy), biorąc pod uwagę, że statystyki COVID w prowincji ponownie rosną, a większość tych nowych infekcji, dotyczyła tych gęsto zaludnionych jurysdykcji.

Z 293 nowych pacjentów zdiagnozowanych w czwartek w Ontario, 85 jest zlokalizowanych w Toronto, 63 z Peel i 39 z Ottawy. Porównuje się to z 9 regionami ochrony zdrowia, które zgłosiły pięć lub mniej nowych przypadków i kolejnych 15, które w ogóle nie zgłosiły zakażeń.

Pod koniec ubiegłego tygodnia liczba nowych przypadków w prowincji wzrosła o ponad 200 dziennie, po raz pierwszy od lipca. Następnie w poniedziałek i ponownie w środę po raz pierwszy od czerwca mieliśmy ponad 300 nowych pozytywnych rozpoznań w ciągu jednego dnia.

Urzędnicy służby zdrowia ostrzegają mieszkańców, że druga fala pandemii jest nie tylko nieunikniona, ale być może już się zaczyna.