Najlepsze miejscowości w Polsce na jesienny wypoczynek

Jak wygląda jesień w turystycznych miastach Polski? Na ulicach nie ma tłumów, nie doskwierają upały, a ciepło może utrzymywać się do listopada, ceny ulegają obniżce, nie bra- kuje promocji, a ponadto jest zwyczajnie pięknie. Zatem nie odkładajmy urlopu na przyszły rok, tylko ruszajmy w drogę. 

Nadejście jesieni wcale nie oznacza porzucenia myśli o wypoczynku. Wręcz przeciwnie – a zwłaszcza w naszym kraju, gdy temperatury wciąż sprzyjają urlopowi na świeżym powietrzu. Sprawdźcie, gdzie pojechać jesienią, żeby cieszyć się pięknym czerwono-pomarańczowo-żółtym krajobrazem, a jesienna depresja odejdzie w niepamięć.

1. Krynica-Zdrój

Podarujcie sobie na jesień trochę zdrowia i poczujcie się jak zrelaksowany kuracjusz. Krynica-Zdrój, określana mianem “Perły Polskich Uzdrowisk”, jest jednym z najbardziej znanych kurortów w kraju. Jako uzdrowisko funkcjonuje już od ponad 200 lat. Położona wśród lasów, w głębokiej dolinie na wschodnim krańcu Beskidu Sądeckiego, swą sławę zawdzięcza znakomitym wodom leczniczym. To tutaj w XIX stuleciu bywali najwięksi polscy pisarze, malarze oraz poeci, a dziś przyjeżdżają rzesze turystów i kuracjuszy w poszukiwaniu zdrowia, wypoczynku i relaksu.

Oczywiście nie jesteście tu skazani tylko na picie wód z leczniczych zdrojów. Możecie wybrać przejażdżkę kolejką lub spacer na Górę Parkową, popluskać się w basenach, pojeździć na łyżwach na krytym lodowisku, wspiąć się na wieżę widokową i pospacerować ścieżką wśród koron drzew, albo pojeździć rowerem jedną z wielu ścieżek. Możliwości nie brakuje.

2. Kłodzko

Kłodzko zasługuje na miano jednego z najpiękniejszych zakątków południowo-zachodniej Polski i niekiedy jest porównywane do małej Pragi. Leży w Kotlinie Kłodzkiej, u podnóży Gór Bardzkich. Jest miastem trzech kultur – czeskiej, niemieckiej i polskiej. Swój niepowtarzalny charakter Kłodzko zawdzięcza niezwykle burzliwej i fascynującej ponad 1000-letniej historii. Klimat miasta określają liczne zabytki architektury – historyczny dorobek dawnych mieszkańców oraz dziedzictwo kulturalne. Kłodzka starówka, nad którą dominuje kanciasta pruska twierdza, jest jednym z najcenniejszych zespołów staromiejskich na Dolnym Śląsku.

Doskonałe położenie komunikacyjne miasta, w sąsiedztwie znanych uzdrowisk, terenów wycieczkowych, atrakcji turystycznych polsko-czeskiego pogranicza, czyni je świetną bazą do eksploracji regionu skąpanego w kolorach jesieni.

3. Lanckorona

Lanckorona to jedna z najpiękniejszych wsi w Małopolsce oddalona zaledwie o 36 km od Krakowa i 7 km od Kalwarii Zebrzydowskiej. Położona na najwyższym wzniesieniu w okolicy – Górze Lanckorońskiej (550 m n.p.m) oferuje widoki na Tatry i Babią Górę. Była niegdyś ulubionym miejscem wypoczynku malarzy, pisarzy i artystów, którzy szukali natchnienia wśród pięknych krajobrazów i urokliwych drewnianych domków.

Można tu pospacerować jednym z pięciu szlaków pieszych i zobaczyć ruiny zamku z czasów Kazimierza Wielkiego, a potem odpocząć na ławeczce lanckorońskiego rynku, w otoczeniu zabytkowych, drewnianych domów i odwiedzić muzeum regionalne lub kupić lokalne miody, dżemy, wyroby ceramiczne i koronkowe. Cisza, spokój, świeże powietrze, ciekawa historia, przyroda oraz baza noclegowa na każdą kieszeń – czynią Lanckoronę idealnym miejscem na weekendowy wypad za Kraków.

4. Milicz

Jesień to dobry czas, by odwiedzić Milicz i Dolinę Baryczy – jeden z największych kompleksów stawów rybnych w Europie, a jednocześnie jeden z najbardziej fascynujących przyrodniczo obszarów w Polsce. Rzeka Barycz płynie dość zabagnioną doliną, gdzie znajdują się siedliska rzadkiego ptactwa wodnego. W 1996 roku na tych terach utworzono Park Krajobrazowy Dolina Baryczy, który jest największym w Polsce. Co więcej, spora część obszaru Doliny Baryczy objęta jest siecią Natura 2000. Park Krajobrazowy Dolina Baryczy Park jest jedną z najważniejszych ostoi ptaków wodno-błotnych nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Teren zamieszkiwany jest przez 276 gatunków ptaków, w tym 166 gatunków lęgowych.

W samym Miliczu do dziś zachował się średniowieczny układ miasta, zbliżony do owalu, z rynkiem i ulicami zbiegającymi się przy dawnych bramach miejskich. Zwiedzając okolice, warto zwrócić uwagę na oryginalne budownictwo wiejskie, które zacho- wało w wielu miejscach XIX-wieczny charakter.

Dolina Baryczy i Stawy Milickie nadal są terenem nie do końca odkrytym przez turystów, mimo że łatwo dostępnym i świetnie przygotowanym do turystyki, zwłaszcza do krótkich weekendowych wypadów z Wrocławia.

5. Kazimierz Dolny nad Wisłą

Kazimierza nie trzeba nikomu przedstawiać. To jedno z najpopularniejszych miast turystycznych w Polsce i przez to często zatłoczone w sezonie. Jesień to dobry czas, żeby w spokoju odkryć jego uroki.

Bez wątpienia najbardziej charakterystycznym miejscem całego Kazimierza Dolnego jest rynek ze znajdującą się na jego środku studnią, otoczony renesansowymi kamieniczkami z podcieniami. Przez stulecia Kazimierz Dolny związany był z handlem i przepływającą przez niego Wisłą. Przypominają o tym liczne spichlerze. Niewątpliwą atrakcją są bulwary nadwiślańskie doskonałe na spacer szczególnie o zachodzie słońca.

Warto zobaczyć też ruiny zamku górującego nad miastem, ale też znajdujący sie na drugim brzegu Wisły zamek w Janowcu, do którego najlepiej dostać się promem. Miłośnicy przyrody i spacerów powinni opuścić centrum miasta i przejść się po pobliskich wzgórzach i lasach. Teren wokół Kazimierza Dolnego poprzecinany jest licznymi wąwozami lessowymi idealnymi na relaksujące wędrówki.

6. Bukowina Tatrzańska

Wielu uważa, że to właśnie jesienią jest najlepsza pogoda na spacerowanie po Tatrach. Bukowina Tatrzańska okazuje się idealnym wyborem, gdyż znajduje się w pobliżu Zakopanego, a ceny w tym miejscu są nieco niższe. Gdy pogoda nie dopisze, to zawsze możemy zażyć kąpieli w tutejszych źródłach termalnych.

Do jednej z najwyżej położonych miejscowości w Polsce warto przyjechać przez cały rok. A jak się spodoba, to pewnie przyjedziecie tu także zimą, tym razem po to, by pojeździć na nartach. W miejscowości znajduje się szereg drewnianych pensjonatów z okresu międzywojennego, wybudowanych w stylu inspirowanym stylem witkiewiczowskim. Również okolica przypadnie nam do gustu. 10 minut drogi samochodem stąd znajduje się Białka Tatrzańska, a i Zakopane jest na wyciągnięcie ręki.

7. Polańczyk

W sezonie jest tu ogromny ścisk, ale teraz można poczuć prawdziwy klimat Bieszczad. Jesienią magia pozostaje, a o wolne miejsca noclegowe nie jest tak trudno. Uzdrowisko, w którym leczy się m.in. choroby dróg oddechowych, spodoba się przede wszystkim tym, którzy cenią spokój podczas urlopu. A to wszystko otaczają słynne solińskie wzgórza i jezioro. Można się zakochać.

Zachwycać się jesienią najlepiej będzie w punkcie widokowym na Sawinie. To najciekawsze miejsce i najbardziej widokowe w Polańczyku. Punkt położony w samym sercu Bieszczad na wysokości 516 m n.p.m. Każdy turysta udający się w Bieszczady musi tu przybyć.

8. Międzyzdroje

Jesień to zdecydowanie najlepszy czas na wędrówki górskie, ale znamy dziesiątki osób, które nad wszystko przekładają październikowe, długie spacery nadbałtycką plażą. O parawaningu i dudniącej muzyce nie ma już mowy, we wszystkich miejscowościach są wolne miejsca noclegowe, ceny o wiele niższe, a jesienne sztormy wyrzucają najwięcej bursztynów… Cóż może być piękniejszego?!

Niektórzy nie wyobrażają sobie wakacji nad polskim morzem w innym czasie niż lato. To jednak błąd, którego należy unikać. Międzyzdroje mają czym przyciągać, nawet gdy jest za zimno na kąpiel w Bałtyku. Dla większości turystów największą atrakcją jest Promenada Gwiazd, czyli fragment deptaka przy luksusowym hotelu Amber. Przy Promenadzie Gwiazd powstało Oceanarium oraz Muzeum Figur Woskowych, w którym można podziwiać woskowe rzeźby osób związanych z kinem i polskim światem artystycznym. A piasek? Cóż, przecież taki sam jest przez cały rok.

9. Mrągowo

Stolica Pojezierza Mrągowskiego przyciąga setki tysięcy turystów dzięki swym nieprzeciętnym walorom przyrodniczym, uro- kom krajobrazu, rozwiniętej bazie turystycznej i wypoczynkowej i ciekawym imprezom cyklicznym.

Na zwolenników aktywnych form wypoczynku czekają: spływy kajakowe – Krutynia i Dajna tworzą jeden z najbardziej malowniczych szlaków kajakowych w Europie, wycieczki piesze, rowerowe i autokarowe, jazda konna oraz czyste plaże jezior. Warto tu zobaczyć m.in. amfiteatr nad jeziorem, miasteczko Mrongoville w stylu dzikiego zacho- du położone na peryferiach miasta czy promenadę i molo nad jeziorem Czos.

10. Karpacz

W Karpaczu, urokliwym dolnośląskim miasteczku położonym w sercu Karkonoszy, wszystko kręci się wokół gór! Karpacz leży u podnóża Śnieżki (1603 m n.p.m.) w dolinie rzeki Łomnicy i jej dopływów, na wysokości od 480 m n.p.m. Miłośnicy turystyki pieszej znajdą w okolicy kilkanaście szlaków o różnym stopniu trudności.

Na Śnieżkę najszybciej można dostać się koleją linową na Kopę, a po drodze warto wstąpić do Domu Śląskiego. Oprócz szczytu Karkonoszy warto zobaczyć kotły polodowcowe, Pielgrzymy, Słonecznik, a po takiej wędrówce można zajrzeć do klimatycznych górskich schronisk i spróbować tutejszych specjałów m.in. pierogów z karkonoskimi jagodami.