Na czym polega post?

Przypominamy obecne i dawne przepisy kościelne

W okresie liturgicznym, w który właśnie wkroczyliśmy, Kościół zachęca wiernych do wzmożonej modlitwy, postu oraz jałmużny. Niekiedy jednak można mieć wątpliwości w jaki sposób pościć, zważywszy szczególnie na to, że współczesne przepisy kościelne nie są w tej dziedzinie wymagające.

Obecny Kodeks Prawa Kanonicznego wyróżnia:

Post ścisły – obowiązuje w Środę Popielcową i Wielki Piątek. Polega na powstrzymaniu się od spożywania pokarmów mięsnych oraz określonej liczbie posiłków, które możemy zjeść w ciągu dnia – jeden posiłek do syta i dwa lekkie. Obowiązuje katolików od osiemnastego do sześćdziesiątego roku życia.

Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych – w każdy piątek podczas roku. Polega na powstrzymaniu się od spożywania mięsa i pokarmów mięsnych. Obowiązuje katolików od czternastego roku życia. W specyficznych okolicznościach (osoby żywiące się na stołówkach czy w podróży) wierni mogą skorzystać z dyspensy, jednak wstrzemięźliwość powinni zastąpić wówczas modlitwą za Ojca świętego lub jałmużną.

Jeśli jednak ktoś chciałby pościć więcej niż wymagają tego aktualne przepisy kościelne może skorzystać z przedsoborowych norm. Ma to – rzecz jasna – charakter dobrowolny. Rozróżniano wówczas:

Post ilościowy – dotyczący ilości spożywanych posiłków w ciągu dnia.

Post jakościowy – dotyczący jakości pokarmu, a więc bezmięsny.

Post ścisły – połączenie postu ilościowego i jakościowego.

A jak było kiedyś?

W Środę Popielcową, piątki i soboty oraz w Suche Dni w Wielkim Poście obowiązywał post ścisły. W poniedziałki, wtorki, środy i czwartki z kolei praktykowano post ilościowy.

W niedziele nie obowiązywał ani post ilościowy ani jakościowy. Gdy w trakcie Wielkiego Postu wypadała jakaś uroczystość nie znosiła ona postu. Dyscyplina postna rozpoczynała się w Środę Popielcową, a kończyła po Wigilii Paschalnej.

Potrawy postne

Zupa z łososiem z warzywami

Zupa z łososiem z warzywami. To prosta zupa rybna o zaskakującym smaku. Będzie idealna na piątkowy bezmięsny obiad, szczególnie dla tych, którzy ze względów religijnych w piątki nie jedzą mięsa Zupa z łososiem z warzywami  jest aromatyczna, gęsta i pyszna – idealna na styczniowy rozgrzewający, jednogarnkowy obiad. Zupa z mlekiem kokosowym, z kawałkami wędzonego łososia, groszkiem, kukurydzą i marchewką zupę doprawiłam curry, dałam imbir, dla smaku też sos rybny i sojowy, możemy też dodać krewetki lub małże to co akurat mamy. Można dodać do zupy kawałki podsmażonego boczku jak w przepisie na Chowder z łososiem, krewetkami i boczkiem. Polecam też przepis na pyszną zupę z łososiem i ziemniakami.

Tego typu zupa rybna zdobywa sobie coraz więcej zwolenników. Jest to niezwykle aromatyczna i pełna orientalnych smaków zupa. Nie jest trudna do przygotowania i robi się ją dość szybko a składniki do jej przygotowania znajdziemy w każdym większym markecie.

Składniki na 4 porcje:

2 kawałki łososia bez skóry i ości

1 szalotka

2 małe marchewki

1 duży pomidor

½ szklanki zielonego groszku z puszki

½ szklanki kukurydzy z puszki

1 łyżeczka -starty korzeń imbiru

2 duże ząbki czosnku

1 łyżka czerwonego curry

1 łyżka sosu rybnego

2 łyżki sosu sojowego

1 szklanka o poj. 250 ml  mleka  kokosowego

kolendra lub natka pietruszki

bulion warzywny

sok z limonki

Łososia kroimy w kostkę, marchewkę w pół plasterki, szalotkę w piórka, a czosnek w plasterki. Imbir ścieramy na tarce o małych oczkach lub drobno siekamy.

W garnku rozgrzewamy 2-3 łyżki oleju rzepakowego, dodajemy szalotkę i chwilę podsmażamy, następnie dodajemy posiekany czosnek, marchewkę, pokrojonego pomidora bez gniazdek nasiennych, całość chwilę smażymy cały czas mieszając. Wlewamy ok. 1 litra. bulionu warzywnego (ewentualnie wodę ) Całość doprowadzamy do wrzenia i dodajemy łososia, imbir, sos rybny, sos sojowy, pastę curry. Całość gotujemy około 10 minut na małym ogniu.

Na koniec dodajemy odsączony zielony groszek i kukurydzę, wlewamy mleczko kokosowe dokładnie mieszamy, doprowadzamy do wrzenia, doprawiamy sokiem wyciśniętym z limonki. Podajemy z posiekana kolendrą lub natka pietruszki.                          Smacznego 🙂