Cichy, a groźny problem!

By |2019-02-14T11:58:16+00:00February 14th, 2019|Categories: WARTO PRZECZYTAĆ|Tags: |0 Comments

Uzależnienie seniorów

Osoby, które właśnie wycofały się z życia zawodowego są szczególnie zagrożone uzależnieniem od alkoholu czy leków. Są też w grupie, która jest szczególnie narażona na szkody z nim związane.

Osoby starsze to siłą rzeczy najwięksi konsumenci leków. Te zaś mogą wchodzić w interakcje zarówno między sobą, jak i z alkoholem. W najlepszym wypadku doprowadzi to tego, że choroba, na którą osoba starsza przyjmuje leki, nie będzie skutecznie leczona, w najgorszym – może dojść nawet do śmierci lub trwałej niepełnosprawności.

Nadużywanie leków i alkoholu bardziej ryzykowne dla seniora?
Nie tylko z powodów wyżej uzależnienie od substancji jest poważnym problemem dla seniorów. Susan W. Lehmann i Michael i Fingerhood z Johns Hopkins University School of Medicine – autorzy opublikowanej w NEJM poglądowej pracy o zaburzeniach wynikających z uzależnienia w starszym wieku wskazują, że fizjologiczne zmiany w pracy wątro- by, które w naturalny sposób mogą się pojawić w starszym wieku, wpływają na metabolizm zarówno alkoholu, jak i innych substan- cji. To zaś powoduje, że seniorzy są grupą szcze- gólnie narażoną na niekorzystne dla zdrowia skutki nadużywania ich. Ponadto w starszym wieku stanowi ono znacznie większe ryzyko powstania takich szkód, jak pogorszenie wzroku, szybszy rozwój demencji, zagrożenie upadkami. W rezultacie nadużywający senior szybciej straci niezależność i będzie uzależniony od opieki innych.
Eksperci ostrzegają w artykule, że identyczna dawka danej substancji u tej samej osoby w młodszym wieku może nie stwarzać problemów zdrowotnych, a w starszym – już tak. Co więcej, osoba ta może nie zauważać zmiany z uwagi na zmniejszający się u wielu starszych osób samokrytycyzm.

Seniorzy a używanie alkoholu
Z publikacji zespołu dr Agnieszki Bartoszek z Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Lublinie wynika, że właściwie każda z badanych osób w wieku 65+ pije od czasu do czasu alkohol. Nikt nie zdeklarował się jako abstynent. Picie okazjonalne zadeklarowało 83,6 proc. badanych, zaś kilka razy w tygodniu – 16,4 proc.
Komentując uzyskane wyniki, uczeni zauważyli, że brak osób pijących codziennie w grupie ankietowanych niekoniecznie musi odzwierciedlać rzeczywistość – po prostu obawiają się przyznać do takiego modelu picia, a nawet uzależnienia się.
Z kolei z badań przytaczanych przez dr Katarzynę Dąbrowską i dr Łukasza Wieczorka z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie w „Raporcie z realizacji badania: Analiza czynników ryzyka i czynników chroniących używania substancji psychoaktywnych wśród seniorów” wynika, że w ciągu 12 miesięcy, pośród osób 60+ (średnia wieku udzielających odpowiedzi wynosiła 67 lat) wstyd z powodu picia odczuwało 15 proc. badanych, zaś konieczność ograniczenia spożywania alkoholu zadeklarowało 17,5 proc. Przymus picia w następny dzień po użyciu – 7,5 proc.
Oscylujący w okolicach 15 proc. odsetek seniorów, którzy najwyraźniej piją sporo, porównywalny jest z wynikami badań amerykańskich. Z informacji przedstawionych w wyżej wspomnianej pracy w NEJM wynika, że 14,5 proc. Amerykanów liczących 65 i więcej lat spożywa więcej alkoholu niż stanowią tamtejsze normy „bezpieczeństwa”. Za bezpieczną ilość uważa się maksymalnie trzy drinki jednego dnia i maksymalnie siedem na tydzień liczone w standardowych porcjach alkoholu).

Dlaczego seniorzy sięgają po alkohol i leki w nadmiarze?
– Mamy tu do czynienia z osobami, które od pełnej aktywności, z tego pędu i pośpiechu w pracy, wchodzą w wiek emerytalny i nagle doznają wrażenia, że wysiedli z pędzącego samochodu. Mogą mieć wrażenie, że w ich życiu nic się nie dzieje, powstaje „strasz-na”przestrzeń wolnego czasu, wcześniej w pełni zarządzanego obowiązkami codziennymi –  mówi dr Andrzej Silczuk, kierownik Zespołu Profilaktyki i Leczenia Uzależnień Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Według niego może się pojawić trudne do zniesienia znudzenie, obniżony nastrój czy też stopniowe pogorszanie się funkcji poznawczych. Jego obserwacje potwierdzają wypowiedzi seniorów, które w ramach badań zarejestrował wspomniany już zespół dr Katarzyny Dąbrowskiej i dr Łukasza Wieczorka. „Brakuje im pewności siebie, poczucia tego, że są komuś potrzebni. Tego brakuje i ludzie idą w alkohol”, „Ludzie z samotności piją.” I kolejny cytat: „Nie radzą sobie z tym, że idą na emeryturę i że to jest ostatni etap życia. Już nic mnie więcej nie spotka, tylko ta emerytura i śmierć”.
Z badania POLSenior wynika, że w grupie osób po 65. roku życia objawy depresji wykazywało ponad 26 proc. badanych.
– U osób, które piją regularnie prawie codziennie lub używają alkoholu do regulacji emocji, np. z powodu lęków, bezsenności, bra-ku przyjemności, istnieje spore ryzyko, że rozwinie się uzależnienie – dodaje dr Silczuk.

Pierwsze sygnały uzależnienia u osób starszych
Jeśli chodzi o rozwój uzależnienia od alkoholu kobiety i mężczyźni różnią się.
– Płeć piękna może rozwinąć uzależnienie w znacznie krótszym czasie niż mężczyźni. Znam historie kobiet, które nadużywały trunków przez 2-3 lata i rozwijały pełne kliniczne szkody związane z uzależnieniem. Doznawały majaczenia alkoholowego, napadów drgawek – to stany bezpośredniego zagrożenia życia! – mówi dr Silczuk.
Mężczyźni zdają się być bardziej odporni: niektórzy z nich przez 30, 35 lat używają regularnie dużych ilości alkoholu i dopiero w okolicy emerytury picie wymyka się im spod kontroli.
– Rozwijają pełne uzależnienie, choć ogól-ny czas picia intensywnego jest u nich dłuższy – dodaje dr Silczuk.
Innym problemem, który daje się zaobserwować wśród seniorów, jest eksperymentowanie z lekami, często przebiegające inaczej niż  młodych, którzy zwykle poszukują euforii czy odurzenia. Seniorzy rzadziej niż młodzi szukają innych niż utylitarne (np. zapo- bieganie bezsenności) zastosowań. Stąd bardzo często osoby w podeszłym wieku nadużywają leków ułatwiających zasypianie, a wśród nich znajdują specyfiki z dużym potencjałem uzależniającym, np. benzodiazepiny. Co więcej, ryzyko wystąpienia działań niepożądanych tej grupy leków jest w grupie osób starszych wyższe niż u młodszych ze względu na spowolniony metabolizm, niższą masę mięśniową a wyższą – tłuszczową oraz zmniejszenie udziału wody w tkankach organizmu.
– Niebezpieczne są również leki o działaniu przeciwbólowym, pochodne opioidów. Jest też całkiem spora grupa preparatów nie mających w ogóle  potencjału uzależniającego, tzw. leki bez recepty, które po prostu są nadużywane – mówi dr Silczuk.
Jeden z jego pacjentów nadużywał popularnego przeciwzapalnego leku, zawierającego komponent o działaniu uspokajającym. W reklamie padało stwierdzenie, że ułatwia zasypianie.
– Pacjent starał się dzięki niemu zasnąć, ale zażywał go w tak dużej dawce, że zbliżył się do toksycznych dawek leku przeciwzapalnego – dodaje dr Silczuk.
Przekonuje, że warto sprawdzić, bliski nam senior nie chodzą zbyt często do lekarza, do różnych przychodni.
– Dla osoby uzależnionej od leków typowa jest „turystyka ZOZ-owa”. Pacjenci chodzą po kilku przychodniach tygodniowo, żeby pozyskiwać kolejne recepty, ponieważ w jednej lekarze nie chcą już im wypisywać kolejnych recept na znany preparat z potencjałem uzależniania – wyjaśnia dr Silczuk.
Ponadto, należy również zwrócić uwagę, czy nasi bliscy nie mają zaburzonych rytmów dobowych, nie zaczynają podsypiać w ciągu dnia, a w nocy nie mają problemów z zaśnięciem. Jeśli pojawiają jakiekolwiek niepokojące objawy: zawroty głowy, dziwny chód, zmie- niona mowa, warto wezwać karetkę. To mogą być również zaburzenia neurologiczne, odwodnienie i nie wolno ich lekceważyć.
– Jeśli znajdziemy w domu, w koszu na śmieci opakowania po lekach, pochowane luzem tabletki lub blistry leków, warto sprawdzić nazwę leku w internecie lub podejść do lekarza w przychodni by powiedział, czy lek jest bezpieczny. Każda sytuacja, w której mamy podejrzenie, że z naszym seniorem dzieje się coś niepokojącego wymaga interwencji – podkreśla dr Silczuk.

Te objawy mogą, choć nie muszą, wskazywać na uzależnienie seniora
• Zaburzenia snu, częste zmiany nastroju, utrzymująca się irytacja, niepokój, depresja
• Mdłości, wymioty, drżenie ciała, problemy z koordynacją ruchów
• Niewyjaśnione urazy, siniaki, częste upadki, problemy z utrzymaniem higieny, niedożywienie
• Splątanie, problemy z orientacją, pogorszenie pamięci, senność w ciągu dnia, wydłużenie się czasu reakcji
• Wycofanie się z życia towarzyskiego, domaganie się szybkiego uzupełnienia kieliszka z alkoholem, poukrywane blistry z lekami lub po lekach, „turystyka” po przychodniach w celu załatwienia recepty
Według niego, nawet u osoby starszej, jeśli jest poznawczo wystarczająco sprawna, moż-na wdrożyć terapię uzależnień. Wiąże się ona z procesem uczenia się. Na przykład tego, że pójście do restauracji, w której jest podawany alkohol we wczesnym etapie trzeźwienia, zagraża temu procesowi. Że robienie zakupów w sklepie monopolowym może wytworzyć łatwą pokusę.
I warto też poszukać w okolicy zajęć, w których nasi bliscy mogliby uczestniczyć. Kursy dla seniorów, świetlice, kluby, wolontariat. Nawet internetowe pogaduszki z wnukami mogą pomóc. Życie na emeryturze nie musi i nie powinno być nudne i smutne.

Anna Piotrowska, Justyna Wojteczek/PAP

About the Author:

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.