W ostatnim artykule zająłem się, a właściwie rozpocząłem temat stanów zapalnych zatok i problemmi zdrowotnymi mogącymi z tego wyniknąć. Dla przypomnienia zatoki są to puste komory wewnątrz niektórych kości czaszki. Dzięki temu kości czaszki są lżejsze i jednocześnie siła ochrony mózgu pozostaje taka sama. Ściany zatok wypełnione są błoną śluzową. Błona słuzowa pokryta jest nabłonkiem wydzielającym śluz o działaniu przeciwbakteryjnym i antywirusowym. Komórki nabłonkowe posiadają na swojej powierzchni delikatne włoski, które poruszając się mechanicznie usuwają bakterie i wirusy. Jednak w wielu wypadkach bariera jest przełamywana. Może się to dziać przy pomocy kilku mechanizmów. Pierwszym z nich jest mechanizm alergiczny. Niektóre produkty mogą powodować obrzęk błon śluzowych. Obrzęknięte błony śluzowe wydzielają płyn zapalny – wysięk. Płyn ten zawiera dużo białka. Nadmierna produkcja płynu wysiękowego powoduje wypełnienie zatok. Obrzęk ścian błony śluzowej może powodować zamknięcie ujścia zatok. Przy zamkniętym ujściu i nadmiernej produkcji płynu wzrasta ciśnienie wewnątrz zatok. Wzrost ciśnienia wewnątrz zatok manifestuje się bólem, czasem nadmierną wrażliwością na dotyk. Ból nasila się przy pochyleniu do przodu lub przy ucisku. Z nosa może wydzielać się wydzielina, gęsta, żółta. W wielu wypadkach pacjenci uskarżają się na bóle zębów. Reakcje alergiczne w górnych drogach oddechowych, w tym i zatokach mogą być spowodowane alergenami wziewnymi (stąd nasilenie stanów zapalnych zatok na wiosnę i jesienią) oraz drogą pokarmową. Tu szczególną rolę odgrywają pokarmy mleczne – kazeina  oraz sok pomarańczowy. Czyli ustalenie tego co powoduje alergie może pomóc w leczeniu chronicznego zapalenia zatok. Stojący w zatokach płyn wysiękowy jest doskonałą pożywką dla bakterii. Sygnałem mówiącym, że pojawiły się bakterie jest gorączka, dreszcze, uczucie ogólnego rozbicia. Bakterie kolonizujące płyn wysiękowy prędzej czy później doczepiają się do błony śluzowej  powodując jej zniszczenie. Standartowym leczeniem infekcji bakteryjnych jest użycie antybiotyków. Kiedy wprowadzano antybiotyki wydawało się, że szybko poz- będziemy się bakterii. Niestety tak się nie stało i można powiedzieć bakterie wygrywają z nami i antybiotykami. Bakterie wytworzyły mechanizmy chroniące je przed szkodliwym dla  nich działaniem antybiotyków. Pierwszym jest wytworzenie tak zwanej pompy czyli usuwanie antybiotyku z ciała bakterii zanim jeszcze on zacznie działać. Drugim znacznie bardziej niebezpiecznym mechanizmem jest tworzenie tak zwanego biofilmu. Polega on na tym, że bakterie jednego lub kilku gatunków zbijają się w grupę. Grupa ta wytwarza na powierzchni pewnego rodzaju warstwę śluzu, chroniącą przed penetracją antybiotyków. Wewnątrz grupy bakterie rozwijają się i co pewien czas “wypluwają” nowe bakterie na zewnątrz. Istnieje jeszcze jedna, niezwykle silna, grupa mikroorganizmów, mianowicie pleśnie. Szczególnie niebezpieczną jest tu tak zwana czarna pleśń – popularny grzyb. Kontakt z nią może powodować objawy toksyczne i alergiczne. Ostatnio pojawiły się doniesienia o tym, że z dróg oddechowych niektórych osób wyizolowano rosnącą pleśń. Objawami kontaktu z pleśnią mogą być zapalenie zatok, kaszel, czerwone i łzawiące oczy, bóle gardła i głowy, ataki astmy, wysypki skórne. I znowu rozpisałem się  o przyczynach, w następnym numerze o leczeniu.

Dr. Andrzej Salaniuk N.D., Naturopath

2399 Cawthra Road #101, Mississauga. Tel: 416-830-0626
www.facebook.com/Lakeshore Natural Health Clinic
Serwisy pokryte przez większość ubezpieczeń/benefity. Możliwość bezpośredniego rozliczania z kompaniami ubezpieczeniowymi. Gift certificates available.