Bańki i banieczki – detoksyfikacja

W ubiegłym tygodniu powróciliśmy do tematu stawiania baniek i korzyści wynikających z ich stosowania. Bańki stawiano już w starożytności i praktycznie we wszystkich kulturach. Czasem różnił się materiał z którego wykonywano bańki, ich kształt. Ale zastosowanie było przeważnie takie samo. Głównie jako środek budujący odporność, zwłaszcza w chorobach o podłożu wirusowym. Innym zastosowaniem jest stawianie baniek w leczeniu bólu, gdzie mechanizm jest do dzisiaj dyskutowany (mechanizm ale nie korzyści). Bańki stawiamy jako statyczne lub  są używane do masażu, gdzie przesuwamy bańkę po plecach, brzuchu czy udach gdzie zwiększamy ukrwienie, a co za tym idzie także zwiększa się dostawa tlenu. Stawianie baniek może także spowodować proces angioneogenezy czyli budowę nowych naczyń krwionośnych. Nowe naczynia krwionośne mogą powstać w miejsce starych częściowo “zapchanych” przez produkty przemiany materii. A co za tym idzie stawianie baniek prowadzi do procesów detoksyfikacji.
Czytając opowieści dziwnej treści na temat zdrowia zwykle spotykamy się z powoływaniem się na bliżej nieokreślonych “uczonych niemieckich lub amerykańskich”. Ale przeważnie już nie znajdujemy imion, tytułów opracowań i gdzie i kiedy było wydane. Ja powołam się konkretnie: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2225411018300191 opracowanie na temat korzyści ze stawiania baniek łącznie z literaturą. Ale już przestanę o sobie i wracam do baniek i ich zastosowaniu w procesach detoksyfikacji czyli odtruwania. Zaobserwowano, że po stawianiu baniek następuje obniżenie poziomu kwasu moczowego we krwi, cholesterolu LDL, a także następuje obniżenie poziomu cukru we krwi. Dochodzi też do “rozruszania” zastałej krwi. Krew, która nie krąży jest zwykle uboga w tlen, ale za to bogata we wszelkiego rodzaju toksyny, szkodliwe produkty przemiany materii, zakwaszona. Możemy z grubsza powiedzieć nie wnikając w szczegóły z fizyki i biochemii, że bańki powodują z jednej strony wysięk zastałej krwi (czerwone placki pod bańkami), z drugiej przyspieszając krążenie dostarczają obładowaną toksynami krew do wątroby, gdzie ulega ona oczyszczeniu – toksyny zostają wydalone z żółcią. W procesie detoksyfikacji bierze także udział tworzenie nowej krwi – dostawa tlenu i opisany powyżej proces angioneogenezy. Jeśli piszemy już o nowej krwi nie można zapomnieć o zmianach w strukturze czerwonego barwnika krwi czyli hemoglobinie. Jest ona bardziej reaktywna szybciej wiąże się z tlenem, a także co ciekawe ma mniejsze powinowactwo do łączenia i transportu glukozy co ma szczególne znaczenie u osób chorych na cukrzycę. Nie oznacza to, że stawianiem baniek wyleczymy tę przewlekłą chorobę, ale możemy złagodzić jej przebieg i można zapobiec szko- dliwym komplikacjom, ale to sprawa indywidualna. W swojej praktyce staram się wzmóc proces detoksyfikacji poprzez podawanie glutationu (wziewnie – znacznie lepsze wchłanianie) oraz stawianie baniek lub czasami pijawek nad obszarem wątrobowym – prawe nadbrzusze. W tym wypadku wykorzystujemy inny poznany mechanizm działania czyli dzia- łanie baniek na zasadzie refleksu – drażnienie jednego punktu powoduje odpowiedź ze strony danego organu wewnętrznego. A za tydzień ciąg dalszy.

Drodzy Państwo korzystając z okazji chciałbym życzyć Wam Wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku.

Dr. Andrzej Salaniuk N.D., Naturopath

2399 Cawthra Road #101, Mississauga. Tel: 416-830-0626
www.facebook.com/Lakeshore Natural Health Clinic
Serwisy pokryte przez większość ubezpieczeń/benefity.
Możliwość bezpośredniego rozliczania z kompaniami ubezpieczeniowymi. Gift certificates available.