22 października 2020

Nie żyje Wojciech Pszoniak

Wojciech Pszoniak urodził się 2 maja 1942 r. we Lwowie, a dorastał w Gliwicach.
Chodził do liceum muzycznego, grał na oboju, skończył też szkołę wyczynową akrobacji lotniczej, żeglował. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. W trakcie studiów występował w Teatrze STU. Był aktorem teatrów: Starego w Krakowie (1968-72) oraz Narodowego (1972-74) i Powszechnego w Warszawie (1974-80). W Starym zadebiutował w „Klątwie” Stanisława Wyspiańskiego reżyserowanej przez Konrada Swinarskiego (1968).
W Teatrze Powszechnym Pszoniak zagrał m.in. Randleya Mac Murphy w „Locie nad kukułczym gniazdem” Dale’a Wassermana (1977 – na zmianę z Romanem Wilhelmim) i Papkina w „Zemście” Aleksandra Fredry (1978) obie sztuki wyreżyserował Zygmunt Hübner. Ponadto w zrealizowanej przez Andrzeja Wajdę „Sprawie Dantona” Stanisławy Przybyszewskiej wykreował postać Robespierre’a. Także roli Robespierre’a w polsko-francuskim filmie Wajdy pt. Danton (1982), a w 2015 poświęcił jej swoją dysertację doktorską, obronioną w warszawskiej Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza.
Drzwi do międzynarodowej kariery otworzyła mu rola Moryca Welta w filmie „Ziemia obiecana” Andrzeja Wajdy. Wystąpił także w innych jego filmach: „Wesele”, „Danton” i „Korczak”. Występował też w Kabarecie pod Egidą, który – jego zdaniem – był wentylem polityczno-społecznym. W pamięci widzów pozostaje jego brawurowy skecz w duecie z Piotrem Fronczewskim pt. „Awas”. Innym powszechnie zapamiętanym występem Pszoniaka był króciutki epizod w „Czterdziestolatku”.
W latach 80. Pszoniak wyjechał do Paryża, gdzie zaczął występować w teatrach m.in. w Nanterre, Montparnasse i Chaillot. W Nanterre zagrał w sztuce „Ludzie nierozumni są na wymarciu” w reżyserii Claude’a Regy, w której występowali razem z Gerardem Depardieu i Danielem Olbrychskim. W tym samym teatrze grał w „Onych” Witkacego w reżyserii Wajdy.
W paryskim teatrze Chaillot grał m.in. w „Królu Ubu” Alfreda Jarry w reżyserii Rolanda Topora (1992). W Montparnasse wystąpił w „Sklepie na rogu ulicy” według Miklosa Laszlo w reżyserii Jean-Jacques’a Zibermanna (2001). Za rolę tę dostał nominację do prestiżowej nagrody francuskiej – Moliera.  Współpracował również z londyńskimi teatrami, np. z Teatrem Apollo, gdzie zagrał w „Błękitnym głębokim morzu” Terence’a Rattigana w reżyserii Karela Reisza (1993).
W 2008 r. został odznaczony francuskim Oficerskim Orderem Zasługi za „wkład w rozwój stosunków polsko-francuskich w dziedzinie kultury”, a dziesięć lat później został komandorem orderu Arts et Lettres.
W 2007 r. został uhonorowany Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, a w 2011 r. odznaczono go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Wystąpił w ok. 100 filmach. W Polsce zagrał m.in. Władysława Gomułkę w filmie „Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł”, opowiadającym o masakrze robotników w Gdyni w 1970 r. Wystąpił również w „Bitwie Warszawskiej 1920” Jerzego Hoffmana oraz filmach „Mniejsze zło” Janusza Morgensterna i „Mała Matura 1947” Janusza Majewskiego. Wraz ze śmiercią Wojciecha Pszoniaka zamyka się kolejny rozdział historii polskiego teatru i kina.
Aktor miał 78 lat. Odszedł po długiej walce z chorobą nowotworową.

Joaquin Phoenix jako Napoleon

Jak podaje amerykański portal Deadline, Joaquin Phoenix ponownie zagra w filmie Ridleya Scotta. Reżyser pracuje właśnie nad filmową biografią o życiu Napoleona Bonaparte, w której aktor wcieli się w główną rolę.
Postać Napoleona Bonaparte nie od dziś inspiruje znanych filmowców. Francuskiemu cesarzowi poświęcono do tej pory przeszło kilkadziesiąt produkcji, a najsłynniejszą z nich jest nagrodzony statuetką Emmy serial z Christianem Clavierem w roli głównej. Nad ekranizacją losów Napoleona latami pracował również Stanley Kubrick, jednak film nigdy nie powstał. Już niebawem ruszą prace nad kolejnym filmem o losach cesarza Francuzów. Za kamerą stanie Ridley Scott, znakomity twórca światowej kinematografii, reżyser m.in. nagrodzonego pięcioma Oscarami „Gladiatora”. W roli głównej natomiast zobaczymy fenomenalnego Joaquina Phoenixa, aktora o ponadprzeciętnych zdolnościach, który w ubiegłym roku zachwycił rewelacyjną kreacją mrocznego mordercy z Gotham w filmie „Joker” Todda Philipsa.

Dariusz Gnatowski nie żyje

Nie żyje Dariusz Gnatowski. Aktor znany m.in. z serialu “Świat według Kiepskich”. Zmarł w szpitalu Dietla w Krakowie. Miał 59 lat. Informację o śmierci aktora potwierdził w rozmowie z RMF FM Marcin Mikos, zastępca dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. J. Dietla w Krakowie.
Jak wynika z informacji RMF FM, Gnatowski miał zapalenie płuc i ciężką niewydolność oddechową.