17 września 2020

FILM

“Antigone”
Obsypana nagrodami (Najlepszy kanadyjski film fabularny na festiwalu w Toronto, Wyróżnienie dla najlepszego zagranicznego scenariusza w Palm Springs, pięć statuetek Canadian Screen Awards) współczesna przeróbka tragedii Sofoklesa. Zorganizowana przestępczość i rodzinny dramat, siostra, która za wszelką cenę chce chronić brata. Akcja osadzona została w Montrealu. “Zainspirowana tekstem dramatycznym sprzed ponad dwóch i pół tysiąca lat reżyserka przygląda się uważnie, pojmowanemu dosłownie i symbolicznie, poświęceniu oraz jego związkom z życiem emigrantów w pozornie tolerancyjnym kanadyjskim społeczeństwie. Wy- korzystując chwyty narracyjne charakterystyczne dla dramatu rodzinnego i thrillera, Deraspe tworzy przejmujący i trzymający w napięciu film, w którym prywatne zawsze oz-nacza polityczne”.

“And the Birds Rained Down”
Po sukcesie na festiwalach w Göteborgu, San Sebastian i Toronto. Uznawana za jedną z najzdolniejszych kanadyjskich reżyserek autorka sięga w swoim nowym filmie do powieści Jocelyne Saucier, aby za nią opowiedzieć o starzeniu się i międzyludzkich więziach. O zbliżającym się kresie, który wcale nie przekreśla rozpoczynania rzeczy całkiem nowych. Cierpliwie rozwijająca się narracja pozwala nam dobrze poznać trzech bohaterów, dobiegających osiemdziesiątki samotników, którzy utworzyli swoją małą utopię z dala od cywilizacji, gdzieś nad malowniczym jeziorem w lasach Quebecu. Wydawałoby się, że w ich życiu nic już specjalnego wydarzyć się nie może – sprzedają marihuanę sąsiadom, brząkają na gitarze i egzystują sobie powolnie, gdy na ich drodze stają pacjentki zakładu psychiatrycznego, we znaki daje się zdrowie i sekrety z przeszłości. “To rodzaj hołdu dla tych, którzy żyją podług własnych zasad i muszą często zapłacić za to wysoką cenę”
Dokument “Leftover Women” zabiera nas do dalekich Chin i opowiada o kobietach, którym nie udało się wyjść za mąż przed ukończeniem 27 lat. Społeczeństwo narzuca im stygmatyzujące miano “kobiet-resztek”. Podda- wane są ciągłej presji – ze strony rodziny, znajomych, mediów, wysyłane na małżeńskie targi i aranżowane spotkania matrymonialne. Słuchają, że mają za wysokie oczekiwania albo dokonują złych wyborów. W chwili, gdy w Polsce w debacie publicznej pojawia się hasło destruktywnej “ideologii singli”, obserwacja codzienności niezamężnych kobiet w Państwie Środka może się okazać wcale nie tak “egzotycznym” doświadczeniem, jak mogłoby się z pozoru wydawać.

Była żona Eltona Johna próbowała popełnić samobójstwo podczas miesiąca miodowego
Elton John w lutym 1984 r. pojął za żonę Renate Blauel, inżynier dźwięku urodzoną w Niemczech. Związek przetrwał zaledwie cztery lata. Jej zeznania to część akt sprawy o odszkodowania w wysokości 3 mln funtów. Kością niezgody między niegdyś małżonkami okazała się autobiografia wydana przez muzyka oraz film “Rocketman”.
Była żona gwiazdy muzyki pop powiedziała, że zarówno po publikacji książki, jak i premierze filmu, nie czuła się najlepiej psychicznie. Adam Wolański – jej adwokat – powie- dział, że John miał świadomość, że jego partnerka zmagała się z depresją i stanami lękowymi, które “zaostrzyły się z powodu zain- teresowania nią mediów”. Jako dowód przytoczył jej próbę samobójczą i serię ataków paniki podczas ich małżeństwa.
Jeden z takich epizodów miał miejsce podczas obiadu, który wyprawili dla członków rodziny królewskiej w połowie lat 80. (ok. 1985 roku). “Podczas wizyty księżna Małgorzata zapytała powódkę o obraz należący do pozwanego” – czytamy w dokumentach sądowych. “Powódka nie była w stanie przypomnieć sobie żadnych szczegółów, co spowodowało, że wpadła w panikę i bardzo się zaniepokoiła”. By się uspokoić, przerwała roz- mowę Johna z Elżbietą II i poprosiła go, by poszedł z nią do innego pokoju. Blauel próbowała popełnić samobójstwo – przedawkowała Valium po tym, jak Elton John powie- dział jej, że “to małżeństwo to porażka i chce odejść” podczas ich miesiąca miodowego w Saint Tropez. Na terapię i leczenie wydała “tysiące funtów”.