14 stycznia 2021

“Normalni ludzie”

Sally Rooney została uznana za literacką sensację i głos irlandzkich millenialsów jeszcze przed publikacją “Normalnych ludzi”. Ta powieść, druga w jej dorobku, zmieniła pisarkę w autorkę globalną, w czym z pewnością pomaga świetna adaptacja książki, zrealizowana przez BBC. Serial przedstawia skomplikowaną, pełną rozstań i powrotów relację dwójki bohaterów, wchodzących w dorosłość w Irlandii na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku: Connella i Marianne. Jak na serial oparty na napisanej dla pokolenia nastolatków powieści przystało, historia miłosna zostaje w nim wpisana w szczególnie ważne dla tego pokolenia tematy: nierówności społecznych, klasowych tożsamości, równie silnej jak pragnienie miłości potrzeby autonomii i autoekspresji.
Connell i Marianne pochodzą z różnych klas społecznych. Marianne mieszka z matką i bratem w pięknym, starym domu, właściwie dworze, jedynym takim miejscu w prowincjonalnym, nieciekawym miasteczku Carrickle w hrabstwie Sligo. Matka Connella, Lorraine, sprząta w dworze rodziny Marianne. Kobieta samotnie wychowuje syna, którego urodziła jako nastolatka.
Chłopak i dziewczyna chodzą do tego samego ogólniaka. W przestrzeni szkoły dzielą ich jednak zupełnie inne nierówności niż w dorosłym świecie. Connell jest gwiazdą szkolnej drużyny piłkarskiej, przewodzi paczce przyjaciół, cieszy się powodzeniem u koleżanek. Marianne jest błyskotliwą uczennicą izolowaną, a nawet pogardzaną przez rówieśników. W szkolnej hierarchii popularności zajmuje miejsce na samym dnie. Bohaterowie zaczynają sypiać ze sobą, zawiązuje się między nimi prawdziwa emocjonalna bliskość, a jednocześnie ukrywają swoją relację przed znajomymi ze szkoły. Nie dlatego, że Marianne wstydzi się spotykać z synem swojej sprzątaczki, ale dlatego, że Connell wstydzi przyznać się przed kolegami, że związany jest z kimś postrzeganym przez całą szkołę jako dziwadło.
Telewizyjni “Normalni ludzie” angażują emocje widzów i potrafią zdobyć się na dogłębną psychologiczną i społeczną analizę. Każdy niespełna półgodzinny odcinek jest przemyślaną, zamkniętą dramaturgiczną całością, a wszystkie układają się w skomponowaną z wielką starannością złożoną mozaikę, odsłaniającą całość relacji bohaterów.

Powstał film o Billie Holiday

W dzieciństwie padła ofiarą gwałtu, w wieku 14 lat pracowała jako prostytutka, a przez większość dorosłego życia była uzależniona od narkotyków i alkoholu. Dwukrotnie lądowała w więzieniu. Kiedy umierała w szpitalu na marskość wątroby, miała zaledwie 44 lata. Jej legenda nie umrze nigdy.
• W sieci pojawił się zwiastun “The United States vs. Billie Holiday” z Andrą Day w roli głównej. Film opowie historię Billie Holiday i jej zmagań ze sławą, miłością i uzależnieniem
• Holiday uchodzi za największą obok Elli Fitzgerald jazzową pieśniarkę XX w. Wzięła udział w nagraniu ponad 300 płyt. Wśród jej najbardziej znanych utworów są “God Bless the Child”, “Strange Fruit” i “Lady Sings the Blues”
• Jako pierwsza czarnoskóra Amerykanka spopularyzowała pieśń będącą protestem przeciwko dyskryminacji rasowej
• W dzieciństwie padła ofiarą gwałtu. Była uzależniona od narkotyków i alkoholu. Odsiedziała dwa wyroki za prostytucję i narkotyki. Jej pierwszy mąż uzależnił ją od opium, a drugi był członkiem mafii
• Dla wielu Holiday stała się jednym z pierwszych symboli feminizmu w muzyce, a nawet otwartości seksualnej, bo była osobą biseksualną. Do końca życia koncertowała i nagrywała. Zmarła w nowojorskim szpitalu na marskość wątroby. Miała 44 lata.

FILM

“Praktykant”
Życie na emeryturze może być naprawdę fascynujące. Główny bohater filmu „Praktykant”, 70-letni wdowiec Ben Whittaker, jest tego najlepszym przykładem. Wykorzystując nadarzającą się okazję, aby wrócić do aktywnego życia, mężczyzna zatrudnia się jako starszy stażysta w redakcji strony internetowej poświęconej modzie, założonej i prowadzonej przez Jules Ostin. Podczas nieuchronnego zderzenia pokoleń, obydwoje odkrywają wartość prawdziwej przyjaźni. „Praktykant”, w reżyserii wielokrotnie nagradzanej Nancy Meyers zachwyci was wciągającą fabułą i znakomitym aktorstwem (w rolach głównych laureaci Oscara Robert De Niro oraz Anne Hathaway). To z pozoru nieco banalny, lecz jednocześnie niesamowicie ciepły film o sile przyjaźni, który zmusza widza do refleksji nad tym, co tak naprawdę jest ważne w życiu.