11 lutego 2021

Zmarł Christopher Plummer

Absolutna legenda Hollywood i aktor mający na swoim koncie dziesiątki fantastycznych ról na dużym ekranie. Urodzony w Toronto gwiazdor zmarł 5 lutego w zaciszu własnego domu i pod opieką najbliższych. W chwili śmierci miał 91 lat.
Kariera aktorska Christophera Plummera rozpoczęła się już pod koniec lat 50. Kanadyjczyk początkowo pojawiał się na dużym ekranie i w telewizji w epizodach i niewielkich rólkach, ale szybko przyszły pierwsze poważne sukcesy. W 1964 i 1965 roku wystąpił jako Kommodus w “Upadku Cesarstwa Rzymskiego”, a następnie w kultowej roli kapitana von Trappa w musicalu “Dźwięki muzyki”. Na przestrzeni następnych trzech dekad zagrał też w takich produkcjach jak: “Człowiek, który chciał być królem”, “Powrót Różowej Pantery”, “Naoczny świadek” i “Ptaki ciernistych krzewów”.
W latach 90. jego portfolio powiększyło się o występy w “Wilku”, “12 małpach”, “Dolores” oraz “Informatorze”, za który dostał nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego od Amerykańskiego Stowarzyszenia Krytyków Filmowych. Christopher Plummer na przestrzeni całej swojej kariery nigdy nie bał się próbować swoich sił w różnych filmowych gatunkach, co było widać także po doborze ról już w XXI wieku. Do jego najwybitniejszych kreacji z tego okresu należą te z filmów “Piękny umysł”, “Syriana”, “Plan doskonały”, “Debiutanci” i “Wszystkie pieniądze tego świata”.

Wspomnienie o Krzysztofie Kowalewskim

Po ukończeniu warszawskiej PWST w 1960 r. współpracował z wieloma stołecznymi  teatrami. Od 1977 roku był aktorem warszawskiego Teatru Współczesnego kreując na jego deskach wiele wspaniałych ról. Na dużym ekranie zadebiutował epizodem w “Krzyżakach” w reż. Aleksandra Forda, ale wystąpił też z dużym powodzeniem w innych ekranizacjach Sienkiewiczowskich powieści: w “Potopie”  i “Ogniem i mieczem” w reż. Jerzego Hoffmana oraz w filmie “W pustyni i w puszczy” w reż. Gavina Hooda. Kowalewski był też jednym z ulubionych aktorów Stanisława Barei grając niezapomniane role w jego komediach: “Brunet wieczorową porą”, “Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”, “Miś”, i “Nie ma róży bez ognia”. Jako aktor komediowy rozśmieszał widzów w takich filmach, jak: “Rozmowy kontrolowane”, “C.K. Dezerterzy”, czy serialach: “Szpital na perypetiach” i “Daleko od noszy” wg. scenariusza i reżyserii Krzysztofa Jaroszyńskiego. Jego ciepły głos znają też dzieci z licznych animacji oraz dorośli słuchacze radiowej audycji “Kocham pana, panie Sułku” w której tworzył niezapomniany duet z Martą Lipińską. Był gigantem aktorstwa, błyszczącym niezależnie od wielkości swojej roli. Stworzył też mnóstwo znakomitych i niezapomnianych  kreacji aktorskich w Teatrze TV. Pamiętamy go z uroczej roli Zbója Sarka farka z kultowego już przedstawienia “Igraszki z diabłem” w reż. Tadeusza Lisa,  “Chorym z urojenia”, w reż. Krzysztofa Langa czy “Miłości na Krymie” w słynnej realizacji Erwina Axera, “Tangu” Mrożka oraz  w “Namiętnej kobiecie” w reż. Macieja Englerta. Odszedł wielki aktor o doskonałym warsztacie komediowym a przede wszystkim  serdeczny człowiek. Miał 83 lata.

Serwis Disney+ wycofuje niektóre bajki z oferty dla dzieci

Powód? “Dostosowanie treści do wymagań poprawności politycznej”.
W ofercie dla dzieci w serwisie streamingowym Disney+ mały widz nie znajdzie już klasycznych kreskówek, takich jak “Księga dżungli”, “Zakochany kundel”, “Piotruś Pan” czy “Dumbo”; podobnie jak inne grupy medialne Disney stara się dostosować treści do aktualnych wymagań poprawności politycznej – pisze “Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
Bajki te nadal można oglądać w profilu dla dorosłych, ale z komentarzem: “Ten program zawiera negatywne prezentacje (…) Te stereotypy były błędne kiedyś i nadal takie są”.
Disney przekonuje, że zamiast usuwać te filmy z oferty dla dorosłych, chce otwarcie mówić o ich “szkodliwych skutkach” i otworzyć dyskusję, aby „razem uczynić przyszłość jeszcze bardziej inkluzywną”.
Wygląda na to, że niedługo amerykańscy i kanadyjscy rodzice będą wyświetlać dzieciom stare bajki w konspiracji.