Wybuch w knajpie

 Konferencja prasowa policji Regionu Peel – “to nie był akt terroru”

W ubiegły wtorek w kwaterze głównej Policji Regionu Peel odbyła się konferencja poświęcona uzupełnieniu informacji na temat wybuchu w restauracji Bombay Bhel przy Hurontario i Eglinton w Mississaudze.
Przypomnijmy 24 maja o godzinie 22.30 Peel Regional Police otrzymała sygnał o wybuchu w restauracji Bombay Bhel. Trzy osoby – 37-letni mężczyzna z Brampton, 62-letnia konieta z Mississaugi i 48-letnia kobieta również z Mississaugi odwiezione zostały do Toronto Trauma Centre gdzie ich krytyczny stan został ustabilizowany i ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Pozostałe 12 ofiar w wieku między 23 a 69 lat zostały przewiezione do lokalnych placowek medycznych i po opatrzeniu zwolnione do domu.
We wtorek superintendent Rob Ryan z Peel regional Police dzielił się z nami nowymi informacjami.
– Po pierwsze stan trojga najciężej rannych w wybuchu pozostaje stabilny i szybko dochodzą one do zdrowia. Pozostali ranni są już w domu.
– Zebrane zostały wszystkie dostępne ślady i są one w tej chwili szczegółowo analizowane przez wydział śledczy i techników kryminalistyki.

plan sytuacyjny z zaznaczoną na czerwono drogą ewakuacji sprawców

– Psy, które zostały sprowadzone na miejsce eksplozji podjęły ślad, który prowadził wzdłuż Armdale Rd na wschód lecz w okolicy Thomwood Dr. psy zgubiły trop. Tam prawdopodobnie sprawcy wsiedli do oczekującego ich samochodu. Detektywi przez cały ubiegły weekend kontaktowali się z potencjalnymi świadkami i przeprowadzali rozmowy z naocznymi świadkami. Policja nadal apeluje do ludzi, którzy znajdowali się w pobliżu miejsca zdażenia o skontaktowanie się ze śledczymi pod specjalnym numerem telefonu 1-866-966-0616.
Chociaż policja dysponuje wieloma amatorskimi nagraniami z prywatnych kamer oraz z kamer bezpieczeństwa, to z dotychczasowej analizy nic na razie nie wynika. Sprawcy nie zostali dotąd zidentyfikowani, co jest kluczowe w prowadzonym śledztwie.
Superintendent Rob Ryan twierdzi, że nie był to atak terrorystyczny, ponieważ rządowe agencje monitorujące ruch w internecie i na liniach telefonicznych nie stwierdziły żadnej specyficznej aktywności przed, w czasie i krótko po wybuchu, sugerującej użycie ładunku wybuchowego w celach terrorystycznych. Także żadna z organizacji nie wzięła na siebie odpowiedzialności za ten akt przemocy.
Motywy nie są jasne i policja bez twardych dowodów nie chce tworzyć żadnych teorii. Wiadomo jednak, że w mediach, szczególnie na subkontynencie indyjskim padają konkretne oskarżenia, ktore kojarzone są z konfliktem między hinduistami i Sikhami i walką o niepodległość Punjabu.
W związku z tymi pogłoskami oświadczenie wydała główna organizacja sikhów – Ontario Gurudwara Committee, która nie tylko potępiła sam zamach, ale również pogłoski, które – według nich – rozpowszechniane są przez media, zwłaszcza w Indiach. – Możemy potwierdzić, że to media indyjskie zaangażowały się w rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji związanych z tą tragedią – czytamy w oświadczeniu podpisanym przez rzecznika OGC Amarjit Singh Manna.
OGC krytykuje hinduski konsulat w Toronto oskarżając o przekroczenie dyplomatycznych uprawnień poprzez założenie numeru telefonicznego dla zbierania informacji na temat zamachu. – Ludzie powinni skontaktować się z policją regionu Peel, a nie z konsulatem Indii – krytykuje komitet
Napięcie między społecznością hinduską a sikhijską w Kanadzie narasta w związku z oskarżeniami pod adresem polityków kanadyjskich pochodzenia sikhijskiego o nadmierny wpływ na relacje kanadyjsko- indyjskie.
JS

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.