Ulica cię wyżywi

 Dla jednych street food to owoc zakazany, dla innych cel podróży. Gdzie i jak jeść na ulicy, żeby nie był to niepotrzebny wakacyjny stres, ale przyjemność? Polecamy 14 najpyszniejszych kierunków!
Sporo osób unika street foodu z obawy przed zatruciem pokarmowym. Niepotrzebnie. Przecież jadłospis w podróży tak czy inaczej się zmieni – bez względu na to, czy będziemy stołować się w restauracji, czy na ulicy.
Podczas dalekich wyjazdów można mieć kłopoty trawienne, nie cierpiąc na żadną infekcję. Są one jedynie skutkiem tego, że wystawiamy swój żołądek na odmienną florę bakteryjną.
Pyszny i bezpieczny street food
Wbrew pozorom street food wcale nie musi być ryzykowny. Produkty serwowane na ulicznych straganach zazwyczaj są świeże, wszystko schodzi jednego dnia, poza tym smażone są na głębokim tłuszczu, co eliminuje szkodliwe związki i bakterie.
Warto też pamiętać, że niektóre ostre potrawy mogą zapobiegać zakażeniom. Niektóre przyprawy – np. czosnek, kardamon, pieprz cayenne – mają działanie bakteriobójcze.
Stany Zjednoczone
usanyZaczęło się w Los Angeles – Amerykanie zwariowali na punkcie mobilnego ulicznego jedzenia (nawet topowe restauracje mają już swoje busy, z których serwują potrawy na wynos) i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pokochali smaki inne niż fastfoodowe: od dim sumów (chińskich przekąsek) przez sushi, aż po greckie słodycze.
Szaleństwo przeniosło się na drugą stronę kraju. W Nowym Jorku organizowane są wycieczki śladami „street food”.
Meksyk

W Meksyku nie ma kwestii „co jeść”, tylko „ile dni zostać, żeby zdążyć spróbować wszystkiego”. Tacos, burritos, elotes (pieczona kukurydza posypana serem, płatkami chili i polana sokiem z limonki), tlacoyos (kukurydziane placki), flautas (cienkie tortille z mięsem). Amigo! Nie marnuj czasu, ruszaj po antojitos (uliczne jedzenie) – stragany znajdziesz w całym mieście.

 

Brazylia − Rio de Janeiro
W Rio de Janeiro mają jedzenie nie tyle uliczne, co plażowe. Rozkładasz się na piasku w Copacabanie albo Ipanemie i czekasz, aż sprzedawca sam cię zaczepi. Na orzeźwienie sok z owoców akai, na wzmocnienie serowy chlebek, a dla smaku churros z karmelem (brazylijska wersja pączków). Zawsze i wszędzie mięsne szaszłyki.
Wielka Brytania − Londyn
trucjaStreet food to nie zawsze fast food. Ociekające tłuszczem buły odchodzą do lamusa. Zastępuje je uliczne jedzenie gourmet. W Londynie młodzi wzięli sprawy w swoje ręce, zapakowali jedzenie do przyczep, vanów i rowerów i jeżdżą po mieście, sprzedając świeże, często egzotyczne dania w przystępnej cenie.

 

 

Francja − Paryż
pesce-fritto-al-cono-2Pieczone kasztany dla romantyków, gyrosy i falafle w dzielnicy łacińskiej dla zgłodniałych (choć jakości lepiej szukać w dzielnicy Le Marais przy Rue des Rosiers) i wszechobecne naleśniki dla wszystkich, które zamawiają nawet dbający o linię – crepe caramel, crepe banane nutella, crepe sucre citron. Przecież i tak cały dzień spalają kalorie. No to jeszcze świeży croissant na dokładkę.

 

Maroko − Marrakesz
eating-in-djema-el-fna-square-marrakeshKażdej nocy, 365 razy w roku, główny bazar Marrakeszu zamienia się w wielką restaurację na świeżym powietrzu. Bulgoczą kociołki pełne ślimaków gotowanych w ziołach, parują tadżiny (gliniane naczynia), sprzedawcy teatralnymi gestami ucierają kuskus. Na odważnych czeka barania głowa, na zmęczonych harira – pożywna zupa z soczewicy. W przerwach między daniami miejscowi wróżbiarze stawiają tarot.

 

Izrael − Tel Awiw
W Tel Awiwie na każdym kroku mieszają się smaki z całego świata. Nowojorskie bajgle, arabskie falafle, irackie sabich (bułka pita z bakłażanem i jajkiem), jemenicki kurczak i europejskie mrożone jogurty. Oraz oczywiście wszechobecny, absolutnie przepyszny hummus.
Turcja − Stambuł
tantuniTurcja kojarzy się z kebabem. Słusznie. I choć pewnie każdy ma swój ulubiony rodzaj kebabu – to takich jak w Turcji jeszcze nie jedliście. Soczyste, idealnie doprawione, podane w jeszcze ciepłym lawaszu (chlebowym placku). Na ulicy w Stambule posilisz się również pieczonymi ziemniakami (z niezliczoną ilością sosów i posypek), preclami z sezamem, małżami z ryżem, rodzynkami i orzeszkami pinii. A na deser oczywiście bakława.

 

Chiny − Hongkong
hong-kongWszystko, co w chińskiej kuchni najlepsze, pod jednym dachem. Świeże owoce morza grillowane w twojej obecności, gorące kociołki rozstawione na plastikowych stolikach, dim sum sprzedawane z metalowych wózków. Zdarza się, że wieczorny posiłek przerwie występ śpiewaka operowego, który przyszedł poćwiczyć przy szerszej publiczności.

 

Japonia – Tokio
Tokijczycy mają fioła na punkcie jedzenia – jest tu więcej gwiazdek Michelin niż w Paryżu, Londynie i Nowym Jorku razem wziętych. To również raj dla ceniących szybkie przekąski. Pod wiaduktami metra co krok stoją budki, w których serwowane są oryginalne przekąski do piwa – ośmiornice w cieście, szaszłyki z kurczaka czy grillowane ostrygi.
Singapur
thaiMam podejrzenie, że niektórzy biznesmeni specjalnie zaczynają pracować w międzynarodowych firmach, żeby choć na rok przenieść się do Singapuru. Jest tu wszystko, co Azja ma najlepszego do zaoferowania – specjały malajskie, hinduskie, tajskie, chińskie, japońskie, indonezyjskie i wietnamskie podlane europejskim piwem.

 

Wietnam
food-stall-hanoiDzień dobrze zacząć od kawy sprzedawanej w plastikowych torebkach (z lodem i dużą ilością skondensowanego mleka) i banh mi (francuski wpływ na Azję: bagietka z marynowanym mięsem i kolendrą). Na lunch można kupić kilka świeżych lub smażonych sajgonek (sos pakowany jest do plastikowej torebki, zamykanej gumką recepturką), a wieczorem usiąść na jednym z różowych, plastikowych krzesełek i zjeść pożywny rosół – zupę pho.

 

Tajlandia − Bangkok
phuket-street-foodPodobno w Bangkoku jest 100 tysięcy ulicznych sprzedawców, dla których to sposób na życie. Usiądź na plastikowym stołku i daj się oczarować różnym kolorom curry, ostrej sałatce z papai, zupom na mleku kokosowym i słynnemu pad thai (makaron z jajkiem i warzywami).

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.